#mindfulness #buddyzm #medytacja

Szukam na prezent dwóch książek - poradników. Jeden taki podstawowy zero wiedzy nt. medytacji a drugi już dla osoby z wiedza z książki numer 1. Sama osoba do obdarowania coś tam metytuje i ćwiczy jogę. Polecicie coś wartego swojej ceny?

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nauka radzenia sobie z nudą to jest co innego niż nauka radzenia sobie z robieniem rzeczy których nie lubisz robić. Obie są przydatne. Najfajniej by było, gdybyśmy potrafili sami decydować o tym co aktualnie chcemy robić, niezależnie od tego czy to jest medytacja czy praca. Ale prawda jest taka, że i tak skończymy skrollując mirko i prostując zwoje mózgowe 5-minutowymi sztuczkami albo innymi śmiesznymi kotami xd
  • Odpowiedz
Jak powiedział Buddha, jego własna praktyka naprawdę ruszyła we właściwym kierunku, kiedy podzielił swoje myśli na dwa rodzaje: umiejętne i nieumiejętne. Oznacza to zdolność odsunięcia się od swoich myśli i spojrzenia na nie nie tyle pod kątem ich treści, ale pod kątem tego, dokąd nas prowadzą. Jeśli masz myśli motywowane chciwością, gniewem, ułudą, pasją, niechęcią, pomieszaniem, nudą – dokąd one cię zaprowadzą? Na pewno nie do Nibbāny. Nie zabierają cię tam, gdzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa Dokładnie tak. Myśli to energia, jeśli nie będzie zasilana wyczerpie się i tym samym zniknie z głowy. Nie chodzi wcale o to aby pozbyć się ego. Mamy je sobie wychować. Nie mamy być transcendantelnymi istotami bez tożsamości, własnego zdania celów lub marzeń. Mamy poznać siebie, zobaczyć co nam naprawdę służy długofalowo, długoterminowo, nie tylko tu i teraz. Mądry człowiek nie dzieli rzeczy na dobre i złe, właściwe i niewłaściwe. Mądry
  • Odpowiedz