Szybciutkie pytanie z #matematyka o cyfrach znaczących.

Co jeśli muszę dodać 1,9*10^3 + 8,0 ?
Liczba 8 jest mniejsza niż ostatnia cyfra znacząca większej liczby. Czy w takim razie wynik jest niewiarygodny w rzędzie najwyższej cyfry znaczącej?
Czy druga opcja - zamiast patrzeć na cyfry muszę zastosować prawo przenoszenia niepewności (różniczkę zupełną)?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czimchik: Jakbyś napisał co to jest 1,9*10^3 i 8,0 to by było łatwiej. Nie wiadomo czy obie to są wielkości mierzone, czy może któreś jest stałą?
  • Odpowiedz
@Czimchik: A co mam teraz czytac i uczyc sie o tym od nowa jesli juz nie pamietam o co w tym chodzilo?

Skoro w intrukcji jest napisana dokladnosc +/- 1g to tak ma byc i tyle.

Te pomiary są podpisane przez prowadzacego czy mozesz je sfałszowac?
  • Odpowiedz
@FadingTears: Wtedy bezpośrednio, jako nieporozcinane figury i niczym nieprzykrytych trójkątów widać 5, okrąg 1, koła brak, kwadrat 1, trapezy 3.
Kwestia interpretacji...
  • Odpowiedz
Czy jeśli granica niewłaściwa funkcji po podstawieniu liczby asymptoty zerującej mianownik, w której licznik jest ujemny (np. -4/0) jest liczona, dla prawej (minusowej) strony granicy, to w myśl zasady - razy - daje plus granica ma dążyć do minus nieskończoności?
#matematyka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HarvestinSeason: Tak. Weźmy np. x/(x+1) i granicę w -1
https://www.wolframalpha.com/input/?i=x%2F%28x%2B1%29

Dla -1 mamy f(x)=-1/0 i granica lewostronna jest dodatnia, a prawostronna ujemna.
Może łatwiej o tym myśleć w kontekście definicji granicy i w mianowniku zamiast -1 podstawić dla prawej strony (-1+ε), gdzie ε>0.
Wtedy mamy -1/(-1+ε+1) = -1/ε --> -∞, przy ε-->0
Podobnie z lewej strony mielibyśmy -1/(-1-ε+1) = 1/ε --> ∞, przy ε-->0
  • Odpowiedz
#matematyka Chyba natknąłem się na błąd w rozwiązaniu zadania. Czy relacja, którą spełniają pary {(0,3)(3,0)(1,2)(2,1)} nie jest spójna? Przecież nie ma symetrycznych względem głównej przekątnej zer w macierzy? Polecenie wybierz jedno lub więcej i są wszystkie symbole cech a w odpowiedziach tylko PZ i S.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LastCookie: po kolei

sin^2 (x^2) to złożenie p^2 (inna zmienna dla czytelności) z sin (x^2). pochodna złożenia = pochodna zewnętrznej * pochodna środka. zewnętrzna to p^2 czyli pochodna to 2p, więc pochodna z tego to 2sin(x^2) \* [ sin(x^2) ]'.

liczymy [ sin(x^2) ]'. to złożenie sin p z x^2. i znowu: pochodna zew * pochodna środka. na zewnątrz mamy sin p,
pochodna sin p to cos p. czyli mamy cos(x^2) *
  • Odpowiedz
@kolnay1 Wiesz, ja nie mowie o matematyce wyzszej, tylko o matematyce na poziomie szkoly sredniej, ktora nawet przecietny uczen powinien pojac na w miare normalnym poziomie.
Nie oszukujmy sie, wiekszosc ludzi po prostu jest zbyt przekonana o swoim "humanizmie" i o ich braku umiejetnosci matemstycznych, co przeklada sie na blokade, ktora nie pozwala zrozumiec danych zagadnien.

Jako przyklad przytocze mojego znajomego, ktory zawsze powtarzal, ze jest tepy z matmy, jechal na
  • Odpowiedz
@robertt1969: bo w czasie można iść tylko w jednym kierunku a w przestrzeni w wielu. Jakbyśmy w przestrzeni mogli się przemieszczać tylko na północ to droga z Gdańska do Radomia byłaby dłuższa niż z Radomia do Gdańska
  • Odpowiedz
@jaj00r: kurs etrapeza, zadania tam są łopatologicznie łatwe, ale na początek starczą. Potem zestawy zadań Gewert Skoczylas i wyżej wymienione Krysicki/Włodarski. Nie masz się co przejmować. Mało ludzi wynosi cokolwiek z wykładów, bo prowadzone są one w zły sposób. Przerobisz 100 różniczek, 100 całek i 100 granic i już będziesz mniej więcej wiedział o co chodzi.
  • Odpowiedz