@rzepa_malino_a: miałem w liceum umowę z klasową posiadaczką wielkich deutzów - jak do 30 żadne z nas nie weźmie ślubu to się pobieramy.

5 lat po terminie, nie wzięliśmy ślubu, ja mam od 15 lat inną, ona ma jakiegoś orbitera (też bez ślubu).
Nie planuj bo i tak wychodzi inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior
O ile do małżeństwa w ogóle dojdzie. Czasem kończy się na dziecku przetargowym, któremu w głowie rozwija się jedynie kołtun w tej nienormalnej sytuacji, wywołanej przez rodziców z upośledzonym poczuciem zdrowego rozsądku
  • Odpowiedz
Ah te biedne dyskryminowane kobiety.
Bedę się rozwodził po nastu latach małzeństwa. Romans i zdrada żony, nagle, w ostatnich miesiącach, nic wczesniej niczego nie zapowiadało.
Po rozowie z prawnikiem wiem, że dzieci zostają z matką, bo to przecież matka i nie ma opcji aby zostały z ojcem, oczywiście mogą być u mnie parę dni w tygodniu, ale zostają z matką. Ojciec musi płacić matce kasę na utrzymanie dzieci (nie mam absolutnie z tym problemu),
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czyli jesteś beciakiem i tzipa zasłoniła Ci oczy, a laska z Tobą jest bo ma wygodnie. Tak to właśnie wyglądają związki, jak laska nie czuje pożądania i wchodzi w relacje, żeby sobie znaleźć sługę
  • Odpowiedz
  • 3
@mirko_anonim problemy w małżeństwie rozwiązuje się poprzez rozmowę z małżonkiem, a jak nie jest w stanie z nią porozmawiać o problemach to nie mam dla ciebie dobrych wiadomości
Zacznij od pozbycia się tego cuckoldzkiego podejścia, nabierz szacunku dla siebie i swojego czasu, bo nie jesteś męczennikiem, który musi się męczyć w imię czegokolwiek, nawet dzieciaka, zwłaszcza jeśli ona sama ma wywalone
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dzisiaj (lub wczoraj w zależności kiedy to zostanie udostępnione) na mirkoanonim wrzuciłem wpis, gdzie pisałem, że poszedłem do psychologa szukając pomocy w sprawie swojego małżeństwa. Psycholog zamiast mi pomóc to bardzo mocno zaszkodził.
Z całym szacunkiem, ale z przykrością stwierdzam, że na wykopie jest sporo ludzi, którzy tuzami intelektu nie są. Bardzo duża część zarzucała, że to jest bejt. Myślicie, że ja na serio nie mam co robić, tylko
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z całym szacunkiem, ale z przykrością stwierdzam, że na wykopie jest sporo ludzi, którzy tuzami intelektu nie są.


@mirko_anonim: też tak sądze, od groma ludzi łyknęło tego baita
  • Odpowiedz
#rozwod #zwiazki #malzenstwo #rozstanie
Jestem 5 lat po ślubie, mamy 4 letniego syna. Zapadła decyzja o rozstaniu (wypalenie uczuć), nie minął tydzień od tej decyzji (więc żadnych mediacji jeszcze ani nic), a żona wzięła dziecko i się wyprowadziła do rodziców na śląsku.
Szukam adwokata we Wrocławiu, który podejmie rękawicę aby zawalczyć o opiekę nad synem.
Ktoś coś poleci?
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Angu od momentu zabrania dzieciaka jesteś na przegranej pozycji bo musisz gonić, ona nie miała podstaw do zabrania, a z taki podejściem przegrywasz. Powodzenia
  • Odpowiedz
  • 11
@Angu biorąc pod uwagę polski system prawny i linie orzeczniczą sądów, to najtańszym, najszybszym, najpewniejszym i najłatwiejszym prawnie do ogarnięcia sposobem będzie przejechanie żony samochodem
  • Odpowiedz
@WillyJamess: bez sensu - lepiej nie stwarzać środowiska, w którym słabsze jednostki mogłyby zawieść i rozbić kluczową dla społeczeństwa komórkę rodziny. Tak jak dla otylych - unika się knajp i imprez, gdzie mogliby śmieciowe jedzenie zjeść, tak samo i tutaj powinno się unikać takich głupot.
  • Odpowiedz
@Oktavisp jak większość dziewczyn dzisiaj ma w głowie siano, że one będą wiecznie młode, wiecznie podróżować, chłop ma ją utrzymywać, chłop ma zapierniczać aż do śmierci, a ona weźmie tylko z niego rentę żeby nic nie robić. Obiadu nie zrobi, najlepiej żeby w domu była gosposia, bo ona będzie leżeć i oglądać tiktoki. Współczuję chłopakom dzisiaj, że muszą znaleźć w tym szambie perełki, z którą warto być, a i tak może
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wspólnota małżeńska. Ja przed małżeństwem miałem trochę oszczędności oraz przepisane na mnie mieszkanie od moich rodziców. Żona nie miała nic prócz paru groszy oszczędności. Każde z nas ma swoje konto i zarabia swoje pieniądze. Zarobki mamy podobne, dość niskie.
Chciałbym kupić dom. Ale z tego co wiem, wszystko co nabędę w małżeństwie jest nasze. Więc jak to rozegrać, aby w razie czego dom był mój? A z czego zostanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim jeśli nabywasz że środków pochodzących z majątku odrębnego czyli np z darowizny to oświadczasz to w akcie i nabywasz dom do majątku odrębnego, mimo posiadania wspólnoty majątkowej. Pytanie co na to żona :)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @debenek: Ok, dzięki. A co na to żona? No nic. Bo przecież ona nic nie dokłada.

zawzięty-myśliciel-0: Brałem 11 lat temu. Dużo mogło się zmienić przez te czas. Może ktoś inny mi się spodoba. A skoro ona nie dokłada nawet grosza do tego, to co w tym złego, że chce zadbać aby to było tylko moje?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz