Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Kryzys w małżeństwie i onieśmielenie w pracy
W domu kryzys w małżeństwie, ale cisnę dalej, bo mamy dzieci. W pracy pojawiła się laska, która kompletnie mnie onieśmiela i blokuje. Czuję się jak gowno, tak to działa? Czy los mnie wysyła na jakąś próbę? Nic nie robię i to mnie jeszcze bardziej dołuje, żadnego small talka, bo czuję się onieśmielony :/ jestem z natury nieśmiały. I wracam potem do domu, do żony,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieci widzą więcej niż myślisz, potem będą mieli za przykład "miłości" rodziców którzy ze sobą nie rozmawiają i są nieszczęśliwi, możliwe że ich związki w przyszłości będą wyglądać podobnie, chyba tego nie chcesz?
Jeżeli macie kryzys to robicie coś żeby z niego wyjść? Sam się nie rozwiąże
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z uzależnieniem bliskiej osoby?
Wlasnie żonę zabrala karetka - bo jest ćpunem. To nie pierwszy raz. Wiem co zrobic nalezy ale do tego nie mam sił. Potem mnie zbajeruje i przekona. Trwa to juz latami, o 5 rano dostala psychozy. Niby mam terapie ale uslyszalem ze jestem gleboko wspoluzalezniony i potrzebuje jeszcze minimum rok, nie umiem dzialac w swoim interesie. Jestem w piekle :) #malzenstwo

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak zaufanie wpływa na taniec w związku?
Żona tańczy tańce latino-amerykaśnkie (NIE BACHATA - Tu jest postawiona twarda granica, bo wszyscy widzimy co Anka wyprawia w Hiszpanii #pdk).
Podobno ciężko rozwijać się w zawodach solo, bo nie są tak popularne jak taniec w parze.
Niestety (dla mnie) no ma papiery na te tańce i jest naprawdę bardzo dobra, a uczy się i chłonie wiedze jeszcze szybciej, wyprzedzając szybko inne
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak powiedzieć rodzinie, że nie chcę mieć dziewczyny?
Mam 34 lata i nie chcę mieć dziewczyny. Jak o tym powiedzieć rodzinie i znajomym?
O dziwo do ślubu popychają mnie osoby które... same żyją w tej matni. Jak się potem otworzą to nagle zaczynają mówić o tym, że lepiej być księdzem, że lepiej wziąć rozwód. Wiadomym jest dla faceta, że małżeństwo to najgorsze co go może spotkać. Natomiast dla kobiety to super sprawa.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach