cześć,
jest jakiś mirek albo mirabelka i zajmuje się drukowaniem zaproszeń ślubnych? albo może macie coś sprawdzonego, ładnego. na necie mają niby fajne projekty, a jak przychodzą próbki do domu to oczy od patrzenia bolą...
#slub
#wesele
#malzenstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianoaItaliano: ale te zaproszenia to wcześniej trzeba rozdać, a cholera wie jakie obostrzenia za pół roku będą xD ogólnie to wole mieć presonalizowane, ale do tego kilka wykropkowanych trzeba wykupić na ewentualną zmianę liczby gości. z ostatnim się zgadzam, ale bocian już w piwnicy leżakuje, DJ już od roku zwarty i gotowy hehe
  • Odpowiedz
@Onaaa20 taka jest prawda, ciężko sobie znaleźć kogoś normalnego. Przeważnie to kobieta chce rządzić, postaw się to są fochy, awantury, albo już szuka innego pantofla.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To znany schemat z polskich rodzin piłowanie mordy żony a później zdziwienie, że gościu pije. Pije bo w normalnych czasach dałby za kobiecą agresję strzała uspokajającego, którego taka kobieta podświadomie pragnie ale zabrania tego prawo więc te p----------e przez kobietę gościu wyładowuje w piciu.
  • Odpowiedz
@michatok: Slub nie jest gwarantem zasadniczo niczego dla obu stron. Jezeli sie potrafia dogadac o kwestie zyciowe to moga spokojnie zyc bez niego. Jak go biora zeby ratowac zwiazek a pozniej i tak jest jeb to moga miec pretensje tylko do siebie. Przy rozwodzie facet generalnie wieciej na tym traci niz kobieta. Kobieta dostaje jakis gwarant ze nikt ja nie zostawi z dnia na dzien. Ja juz troche kobiet mialem
  • Odpowiedz
@jojac70: jak się poświęcasz? A dzieci nie rodzisz dla niego tylko dla siebie. Każda zdrowa kobieta ma tak silny instynkt macierzyński, że mówienie o poświęceniu w przypadku rodzenia dzieci jest śmieszne. Każda kobieta rodzi dzieci dla siebie, z powodu intensywnych, pozytywnych emocji związanych z bycia matką, a nie z potrzeby poświęcenia dla faceta. Kobiety nie są zdolne do poświęceń dla mężczyzny, ewentualnie dla dziecka ale to też w skrajnych przypadkach.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To brzmi, jakbyś idealizował związek swoich rodziców; musisz sobie uświadomić, że każdy związek ma swoje kryzysy l i oni je pewnie też je mieli, tylko skrzętnie ukrywali przed tobą. To wygląda, jakbyś myślał, że relacja z drugą osobą ma tylko sens, kiedy nie ma w niej problemów; a wcale to tak nie wygląda, więc radzę Ci, żebyś jak najszybciej to sobie uświadomił bo więcej Ci to tylko zaszkodzi, niż
  • Odpowiedz
mimo wszystko dziecko to jednak dziecko, nie miałbym żadnych problemów żeby na nie płacić.


@kexus512: chodzi o sam mechanizm funkcjonowania alimentów. To nie jest coś co jest zależne od stron, a co za tym idzie nie jest to coś czego można się w prosty sposób zrzec umową.
  • Odpowiedz
@lewoprawo: W praktyce dziś to bardzo różnie wygląda. Wiele młodych osób (szczególnie z dużych miast) nie przywiązuje do tradycji specjalnej wagi ale też może zgadzać się z wyborami lub sugestiami rodziców. Bardziej tradycyjne rodziny organizują to mniej więcej tak:
- młodzi mogą się poznać realnie dopiero po ślubie (w sumie nie jest to takie dalekie od małżeństw u nas, szczególnie przy wpadce);
- bywa wiele rodzinnych spotkań z różnymi kandydatami i ich rodzicami;
  • Odpowiedz
#prawo #malzenstwo #prawnik #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #zwiazki
Planujemy zakup drugiego mieszkania (wiekszego) aby sie rozmnozyc i poratowac gospodake. Obecnie jestesmy w zwiazku nieformalnym, mieszkanie jest na mnie maly kredyt 100k<. Mamy zdolnosc wszystko fajnie by zakupic drugie okolo 60m.
Czy lepiej bedzie pojsc po obraczki i to sfinalizowac by jako zwiazek malzenski widniec i moze otrzymac jeszcze lepszy kredyt? ale gdzies
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalogowany_jako: nie prawda, nieruchomosc zakupiona przed slubem jest wlasnoscia tylko i wylacznie jego, wszystko zakupione w trakcie jest czescia wspolna, tutaj wystepuje tylko jeden problem bo pozostal mu kredyt do splaty, ktory w momencie zawarcia zwiazku malzenskiego staje sie wspolny poniewaz zaczyna byc splacany ze wspolnych piniedzy wiec co najwyzej tylko te 100k bedzie dzielone na pol w razie czego i trzeba bedzie splacic ex malzonkowi te 50tys w razie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mamy trójkę dzieci i dobrze by nam się układało ale... już nie wytrzymuję tego, że żona nie nadaje się do jeżdżenia samochodem.

Nie może odebrać dzieci ze szkoły ani ich podrzucić. Robić większych zakupów. Nie może załatwiać prostych spraw, bo wszystko na mojej głowie. Odebrać paczkę ja muszę. Nie opłaca się by jechała długo autobusami, gdy ja mogę szybko ją podrzucić. Obydwoje pracujemy, a ja prawie co wieczór wracam do
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: dlaczego żona się nie nadaje do jeżdżenia autem? O co chodzi?
Macie trójkę dzieci i to jest wyzwanie, większość ludzi bierze pod uwagę różne przyszłe wyzwania i poprzestaje na dwójce.
Jeżeli jest problem to należy minimalizować aktywności wieczorem i jeździć tylko gdy pilna jest potrzeba. Zakupy raz na tydzień, skumulować wszystko. Znaleźć pracę by w soboty i niedziele nie pracować.
Przestać sobie nabijać do głowy sztuczne problemy o tym,
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Czasem odnoszę wrażenie, że niektóre kobiety pozapominały, że mężczyźni, tak samo jak i one, mają swoje potrzeby, uczucia i pragnienia… A potem płacz, zgrzytanie zębów i wieszanie psów na mężczyznach. Bo jak facet odchodzi to kawał chu**, a jak jak baba- to pewnie facet zły, niedobry i ją zaniedbywał, zdradzał itd…
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Zapytałam jak często spółkują


K---a uwielbiam te naukowe zwroty xD Czasami takich używam, kiedyś spytałem się laski czy mogę ją pokryć, albo czy będziemy się dzisiaj parzyć. To jest tak z-----e słownictwo że aż żal nie używać.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Po prawie 12 latach małżeństwa chyba w końcu zdecyduję się na rozwód. Ile można? Za każdym razem ta sama gadka. Ona przeprasza, mówi że się poprawi, a później znowu to samo. Dziś rano czara goryczy się przebrała. Dość tego.

#zalesie #gorzkiezale #malzenstwo #logikarozowychpaskow
skalar_neonka - Po prawie 12 latach małżeństwa chyba w końcu zdecyduję się na rozwód....

źródło: comment_16388611651FxS3L0GOy1HxKahnjdP2v.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@saviola7: stary 14 lat mieszkamy razem i dalej się nie nauczyła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzieci zabieram ze sobą. W sądzie uargumentuję, że matka w ten sposób daje im zły przykład.
  • Odpowiedz
@richr: kto ma teraz dzieci w wieku 24 lat?
Jak nie chcesz to nie rób. Nic na siłę, a już na pewno nie daj się nabrać na "najpierw zrób, a potem będzie super", bo z tego mogą byc same nieszczęścia.
Ja osobiście nie widzę plusów posiadania dzieci. Mam prawie 30 lat.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Żona ma przyj3baną kolezanka, która sie niedawno rozstała sie z partnerem. Nie bylo by w tym nic strasznego gdyby nie to, ze żona jakos sie poczuła zeby ją pocieszyc po rozstaniu i znow (bo wczesniej nieco wygasiła bo krzywej akcji, ktora odwalila swojemu byłemu) złapała z nia kontakt. Kolezanka wysyla jej zdjecia kolesi z tindera, z tego co widzialem moja żona odpisuje jej "ale fajny" , "no no w
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WalecznaEskimoska: Kurde identycznie było z moja byłą xD jej najlepsza koleżanka tak samo podsyłała jej profile do oceny, moja tak sie zaangażowała w tę pomoc, ze aż (za moimi plecami) założyła profil na tinderze TYLKO PO TO BY PODSYŁAĆ KOLEŻANCE NAMIARY NA KOLESI, KTÓRZY MOGĘ SIE JEJ SPODOBAĆ. Przypadkiem oczywiście z jednym kolesiem tak dobrze jej sie pisało, ze postanowiła mnie na niego wymienić. O wszystkim oczywiście dowiedziałem sie gdy postanowiła
  • Odpowiedz