#anonimowemirkowyznania
Czy naprawdę wraz z urodzeniem dziecka kobieta się tak bardzo zmienia? Córka skończyła niedawno rok, a moja żona stała się zupełnie inną osobą. Wcześniej śmiała się z "madek", miała swoje pasje, mieliśmy też wspólne. Teraz jest tylko dziecko. O sprawach łóżkowych nie mówię, bo to śmiech na sali. Od roku nic, nie ma tematu. Dwoję się i troję żeby im wszystko zapewnić. Zakupy, podwózki, prace przy domu, sprzątanie, zajmowanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wraz z urodzeniem dziecka każdy się zmienia. Uczycie się właśnie jak żyć w nowej sytuacji. Teraz od Waszych działań zależycie nie tylko Wy jako samodzielne jednostki, które budują wspólną relację, ale też Wasze dziecko, dla którego jesteście kluczowym elementem życia i wychowania (i to się jeszcze przez wiele lat nie zmieni). Nic dziwnego, że pasje idą w odstawkę - macie szansę do nich wrócić, jeśli odnajdziecie się w nowej
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: niskie poczucie wartości jak ktoś to wyżej zasugerował,
ponadto zastanów się jak to wygląda od jej strony - mąż jak się n-----e to trzeba skakać wokół niego i robić cielęce oczęta żeby się królewicz nie obraził bo będzie foch albo otwarta kłótnia

chłopie dobrze że odstawiłeś alko i nie wracaj do niego - a praca z psychologiem pewnie coś ci też rozjaśni w głowie
  • Odpowiedz
Pytanie do Mirków po slubie; jak macie rozwiązana kwestie konta i oplat?
Macie wspólne konta ? Czy osobno? Kto u was robi opłaty a kto zakupy?
Bo ja z moją różową mamy wspólne konto ale to ja ogarniam wszsytko tzn i opłaty i w sumie większe zakupy też ja bo ona nie ma prawka i w sumie ona ma wyebane na wszsytko ale jak chce coś kupić to idzie i kupuje i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misio1987lbn oddzielne prywatne konta, plus wspólne z którego płacicie rachunki, zakupy etc. Ile tam wrzucacie to już wasze ustalenia bo wiadomo, że różnie bywa.

Nie czekaj bo zaraz zacznie Ci wyliczać że sobie coś kupiłeś.
  • Odpowiedz
Wiecie co najbardziej odstręcza mnie od małżeństwa? Jedna rodzinna impreza w towarzystwie kuzynki z rodziną. Takich wzajemnych pasywno-agresywnych podjazdów i złośliwości to nigdy nie widziałem, a co najlepsze w ogóle się nie krępują przed rodziną. W innych znanych mi przypadkach często jest podobnie, ciągłe pretensje, marudzenie, ale nie na taką skalę. Jeśli tak jest już na zewnątrz, to ciekawe co dzieje się w domu. A chłop na trwale uwiązany bo #rozwod
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja żona nie potrafi rozmawiać o konkretach. Luźna rozmowa o pierdołach, pogodzie, serialach czy czymkolwiek niezobowiązującym przebiega w spokoju. Gdy tylko trzeba porozmawiać o konkretach, coś zaplanować, podjąć decyzje zaczyna się drama. Nerwy wywoływane nie wiem nawet czym. Nie podnoszę głosu, nie wcinam się, po prostu zadaję konkrente pytania o konkretne rzeczy. Tyle wystarczy by wyprowadzić ją z równowagi. Będzie wesoło, patrząc na to, że przed nami właśnie budowa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#finanse #malzenstwo #prawo
z tego co czytam teoretycznie zgodnie z prawem w wypadku śmierci 1 z bezdzietnych małżonków którzy nie mieli intercyzy ich majątek wspólny w połowie zostaje własnością pozostałego przy życiu małżonka a 2 połowa idzie do podziału w postępowaniu spadkowym między pozostałego przy życiu małżonka a teściów.
Jak w praktyce wygląda sprawa kiedy poza środkami wspólnymi każdy z małżonków miał swój własny
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ekanwro:

Po osobie bezdzietnej, zgodnie z ustawą dziedziczą małżonek i rodzice zmarłego, w następującej wysokości: małżonek 1/2 , każdy z rodziców ¼ majątku.


Po ślubie to majątek wspólny, więc wspólny i po temacie.
i elo Miśku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
W teorii więc zgodnie z prawem zmarły był właścicielem środków na kontach bankowych które do niego nie należą.


@AnonimoweMirkoWyznania: nie w teorii a w praktyce, i nie "nie należą" tylko należą. Byś spróbował się rozwieść to by żona natychmiast zrobiła Ci crash course z art 31 KRiO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chcesz mieć własny budżet to robisz umowę majątkową małżeńską z rozdzielnością albo się nie żenisz.
  • Odpowiedz
Rok temu skończyłem 18 lat. Zarabiam 20k zł miesięcznie na własnej działalności. Mam żonę, rok starsza, zarabia 25k zł na swojej firmie.

Spodziewamy się trojaczków. Matka chce, żeby moja siostra u nas zamieszkała ze swoim dzieckiem, bo mamy duży dom. Ja jestem przeciwko, zona tak samo, a matka gada, że nie chce mi się dalej tego baita pisać.

#polska #pracbaza #zwizki #malzenstwo #zalesie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie chce mi się dalej tego baita pisać.


@SlepyBazant: no tak właśnie coś mi nie pasowało że masz 18 lat a zarabiasz tylko takie śmieszne grosze, ja w twoim wieku miałem 47k a to była tylko umowa o prace próbna na 3 miesiące
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do osób które były w wypalonych/przechodzonych związkach (przede wszystkim wypalenie było z waszej strony). Czy udawało wam się odratować związek i w jaki sposób? Czuję się jakbym był z drugą osobą bardziej z przyzwyczajenia, pomimo że to dobry związek, i pragnę to naprawić
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #malzenstwo

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach