Rozmawiałem dzisiaj z kumplem, który ma żonę. Nie bzykał żadnej innej laski w życiu, jest jego pierwszą. On jest jej drugim... I koleś do dzisiaj, a jest z nią 7 lat po ślubie, ma straszne mentalne męki z tego powodu. Czasem sobie wyobraża jak ona temu ex robi loda albo wystawie tyłek na pieska :)

Ja p------ę. Chore.

Sam się teraz nad tym zastanawiam - czy dla facetów dziewictwo jest u kandydatki
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChomiczaKrolowa twoje pytanie trochę przypomina pytanie typu "jaki jest przepis na sukces?" albo "który samochód jest najbardziej komfortowy? " - dla każdego to inaczej wygląda i inaczej (trochę) się odbywa .

szukasz gotowej recepty , chcesz "ściągnąć " jak na kartkówce i być happy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

na szczęście trzeba sobie zapracować a czasem z---------ć, a potem go pielęgnować
  • Odpowiedz
Żona przyszła z radosną wiadomością, że dostała podwyżkę w nowej pracy. Serio - 500 zł więcej, fajnie co?

I tak sobie pomyślałem, że skoro tyle lat dawaliśmy radę z jej pensją na pewnym niemal niezmiennym poziomie to teraz również możemy i zaproponowałem jej żeby tę podwyżkę przeznaczała na rozwój i doszkalanie się dzięki czemu potencjalnie zwiększy szansę na lepsze zarobki i lepszą pracę - bo "przeżreć" te pieniądze zwyczajnie byłoby szkoda. Tak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak to postrzegacie? Jestem miękkim pantoflem czy robię dobrze i zwróci się to z nawiązką? Jak zapatrujecie się na duże różnice zarobków w małżeństwie?


@xSQr: Jesteś mężczyzną i dobrze robisz. Czy się zwróci? Tu już życie pokaże. Jednak jak ktoś poważnie traktuje małżeństwo, to widzi siebie jako drużynę. A im więcej mocniejszych zawodników w drużynie tym gra o większy pieniądz z życiem prościej idzie:)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki taka kwestia: małżeństwo, czy raczej jego brak, może być tak istotną kwestią żeby kobieta zdecydowała się zakończyć kilkuletni związek typowym bolcem na boku?
Właściwie znam odpowiedź na to pytanie, ale interesuje mnie wasze zdanie. Wiadomo, że są różne kobiety o dla jednych uformalizowanie związku nie będzie istotne. Ale czy może to być powód do zdrady?

#logikarozowychpaskow #zwiazki #malzenstwo #slub

Kliknij
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DenverPn: kalendarzykow sie nie wypelnia:P
Co do poradni - od biedy zawsze moze narzeczona wykresy sciagnac z neta, od groma tego - aczkolwiek (tak abstrahujac juz od KK i PP) poradze, ze warto sie tematem zainteresowac, bo ciekawy i wart uwagi, a wlasny organizm fajnie znac ;)
  • Odpowiedz
#pytanie #rozowepaski #zona #malzenstwo #zwiazki

Cześć różowe paski. Mam pytanie. Podoba mi się jedna dziewczyna i chciałem sobie sprawdzić czy jest żonata, tak też zwróciłem uwagę na dłonie. Na lewej ręce na palcu serdecznym miała pierścionek. Wolna czy nie ?
Bo na ślub to chyba jest obrączka.. w sensie że nie ma żadnego kamienia.

Czy będąc wolnymi paskami to czy też nosicie jakąś biżuterię
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678, ja też czasem mam jeden, to zależy od humoru. Dopóki nie kupiłam drugiego to był tylko ten, o który zaczęli pytać ludzie. Mam wśród znajomych sporo koleżanek, które mają jakieś pierścionki, często pojedyncze, bo po prostu podoba im się to, ładnie wygląda. Jak się nie ma zareczynowego to fajnie to jakoś zastąpić . ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki,

czy zgodzilibyście się pokazać swojemu partnerowi telefon? Udostępniając wszelkie zawarte w nim informacje, w tym dostęp do wiadomości, połączeń, zdjęć, kontaktów, społecznościówek i poczty - czyli to do czego można obecnie uzyskać dostęp via telefon z dostępem do internetu? Oraz czy chcielibyście takiego dostępu? Pytanie nie tylko do osób w związkach, może nawet nie musi to być związek, ale inna oparta na głębokim zaufaniu relacja, np. przyjaźń.

#zwiazki

Czy pokazałbyś/pokazałabyś swój telefon?

  • jestem różowym - tak 26.7% (43)
  • jestem rózowym - nie 8.1% (13)
  • jestem niebieskim - tak 33.5% (54)
  • jestem niebieskim - nie 29.2% (47)
  • nie wiem... 2.5% (4)

Oddanych głosów: 161

  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yssuna: @TaoHosts: @Djkudlaty:

W tym pytaniu kryje się najbardziej kwestia - jak daleko można dla kogoś wyzbyć się prywatności. Zakładając, że każdy człowiek, nawet całkowicie szczery z partnerem, ma obszar prywatności zamknięty dla innych. Nie chodzi przecież tylko o ew. zdradę, ale też o inne sprawy, w tym takie, którymi ktoś może nie chcieć obciążać partnera. Nie aby go oszukiwać, ale nie dodawać komuś zmartwień.
  • Odpowiedz
@JohnMaxwell: ani maz, ani ja nie mamy problemu z udostepnieniem sobie takich rzeczy.
Przy czym tak narawde zadne z nas drugiemu nie grzebie - raz, ze po co, a dwa - rozmowy/wymiany smsow nierzadko dotyczą rowniez spraw osob trzecich.

Jedynie, co sie nam zdarza to odebrac smsa/odczytac wiadomosc na prosbe drugiej osoby, zadzwonic gdzies z drugiego telefonu. Nie ma oporow przed telefonu/komputera.
Nieraz zdarzalo sie, ze on byl zalogowany na moim komputerze/telefonie na
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: to dość obrzydliwe co piszesz. Kobieta nawet po 50tce wygląda jeszcze super i atrakcyjnie - o ile jest dla mężczyzny atrakcyjna. Twoja najwyraźniej nie jest, skoro nie jest dla ciebie 10/10. Smutne, ciekawe czy twoja żona wie, że nie jest dla ciebie piękna i najbardziej atrakcyjna.
  • Odpowiedz