co myślicie o związkach partnerskich damsko-męskich


po prostu dzielenie życia do jego końca z drugą osobą bez ślubu na tzw. kocią łapę.

W obecnych czasach ślub jest niczym, a rozwód nawet kościelny można dostać od strzała. Więc jak dla mnie przysięga małżeńska i to całe "PRZYPIECZĘTOWANIE" związku jest gówno warte. Osobiście chciałem mieć ślub kościelny i wesele, mimo że nie jestem człowiekiem mocnej wiary czy w ogóle jakiejkolwiek wiary. Moja partnerka nie
Ścieliłam właśnie łóżko...

Przy zagłówku, pod poduszką mojego męża znalazłam wepchnięty między materac i ramę pistolet (ale nie taki prawdziwy, tylko groźnie wyglądająca giwera na kulki, w najgorszym wypadku spowoduje bolesny siniak). Zadzwoniłam do niego i się go pytam co ten pistolet tam robi, że co on sobie w ogóle myśli, że takie coś w łóżku, że w ogóle po co go tam położył, a on tak słucha słucha i w końcu