Jeszcze tak na noc.bo kładłem sie spać...w telewizji usłyszałem że człowiek to najinteligentniejszy ssak i takie tam pierdoły..,no i naszła mnie nocna rozkmina...po pierwsze:

Człowiek(samica) taka zajebista jest, a nie potrafi sama urodzić potomstwa...zwierzęta rodzą same bez żadnej pomocy.

A po drugie zastanawiałem sie jak wyglądał poród w czasach jaskiniowców...co kobieta rodzi, a gość sie patrzył jak szpak w p---e czy jak xD po fakcie flak (pępowine) to pewnie ugubugu wziął na kamień i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stefancveluszko: Ale kobiety potrafią same rodzić.
Sama znam kilka, które urodziły bez asysty w domu.

Medycynie zdarza się komplikować poród poprzez np wywoływanie, nienaturalne pozycje, ograniczanie jedzenia i picia oraz stresującą atmosferę.
Kobieta jak i zwierzeta najlepiej rodzi w ciemności, wśród zaufanych osób tam, gdzie czuje się bezpieczna.
Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy. Ba, inteligencja przeszkadza.
  • Odpowiedz
@ciemny_kolor: nope, to myśliwy Bantu zakaził się przez kontakt z mięsem zarażonego szympansa, tu podcast o tym: https://www.wnycstudios.org/podcasts/radiolab/segments/169885-aids
polecam też zwykły pubmed ( ͡° ͜ʖ ͡°)
a sam wirus HIV wziął się w tym szympansie bo musiał żywić się "zakażonymi wirusem SIV małpami z dwóch różnych gatunków, mangabą obrożną (zwyczajną) oraz koczkodanem białonosym".
Zwykle wirusy te nigdy by ze sobą nie oddziaływały, jednak w organizmie szympansa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina? Czy wy zaufaliście przyjaciołom w sytuacji krytycznej? Chodzi mi o coś w stylu umarli wam rodzice, nie macie pieniędzy czy spalił wam się dom... Czy tylko najbliższa rodzina jest wtedy pomocna? Chodzi mi o WASZE doświadczenia..... Dzięki za odpowiedzi #przyjazn #problemy #rozowepaski #niebieskiepaski #gorzkiezale #ludzie #rodzina
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina


@AnonimoweMirkoWyznania: Może pomóc nawet bardziej. Czasami rodzina Cię zrobi w ch**, a osoba którą znasz kilka miesięcy da klucze do własnego mieszkania i spyta czy chcesz zielony, czy może niebieski ręcznik. Nie ma reguły. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tym się właśnie różnią przyjaciele od znajomych. W moim nazewnictwie przyjaciele to osoby które zawsze nam pomogą, z wzajemnością oczywiście. Dodatkowo taka życzliwość jest przechodnia, tzn. jeśli jestem gdzieś daleko a np. potrzeba pomocy dla moich rodziców, to mogę poprosić o to przyjaciół. Na kilkaset znajomości mam trzy takie osoby i uważam się za szczęściarza z taką statystyką.
  • Odpowiedz
@r5678: Moim zdaniem samokontroli, takiego braku umiejętności ocenienia jaki wpływ ma twój aktualny mindset na decyzję która podjąłeś bądź interakcje z drugim człowiekiem. Najciężej jest podważyć własny osąd sytuacji.
  • Odpowiedz
@Wysokistanrzeczy: No to jest ciężkie, bo w sumie można powiedzieć że każdy uważa że robi dobrze. I sztuką jest rozmawiać ze sobą, komunikować się, tak aby druga strona mogła zrozumieć dlaczego ktoś podjął decyzję taką a nie inną. To też jedyny sposób aby odpuścić nienawiść.. np w związkach i to jak niektórzy ludzie kończą takie.

Też mi tego bardzo brakuje u innych ludzi. Chęci zrozumienia drugiej strony, ale to się
  • Odpowiedz