Poziom #!$%@? siege zenitu.

Budowlanka, UK. Pierwszego dnia kazdy z nowych pracownikow czy to naszej firmy czy podwykonawcow musi przejsc obowiazkowe testy na alkohol i narkotyki. I oto dzisiaj jeden z pracownikow oblewa test na narkotyki (okolo 3% pracownikow oblewa testy na narkotyki). Nie wiemy co to jest bo test tylko pokazuje pozytywny wynik na jedna z kilkunastu substancji. W takim wypadku pojemnik jest wysylany do dalszej analizy i po pieciu dniach
@Mariusz30: No i to jest problem z polityką firmy. Polska policja też ma takie testy które pokazują obecność i na tej podstawie będą zabierać prawka. Zjesz czekoladke z likierem przed testem, to badający też ci powie że polityka firmy tego nie rozróżnia. Jesteś koksem, szykujesz się na zawody? Pszykro mi anon, zwalniam cię, polityka firmy tego nie rozróżnia, Jesteś alkoholikiem elektrykiem ale dzisiaj jesteś trzeźwy mimo że cały się trzęsiesz? Anon
Ktoś kto wpadł na pomysł, żeby 72 piętro wieżowca było z otwartym dachem i miało sztuczną trawę był geniuszem ;__;
No i brak limitu czasowego, nie to co SkajTałer, gdzie 20 minut i narka. Dżiz, piękny ten Londyn :|
A i szampana idzie wypić, no ale aż tak nie chciałem tracić funtów xD
#dobrzewydane20funtow #gownowpis #podroze #uk #londyn
źródło: comment_YLRricEEghfYwz49reO5mTQ9vPfFgINN.jpg
Dziś znajomy zabrał nas na autentyczne londyńskie jedzenie klasy robotniczej czyli pie and mash.
Pie and mash zostało wyparte przez wszelkiego rodzaju fast foody i teraz można je spotkać głównie we wschodnim Londynie oraz Essex i Kent, gdzie przeniosła sie klasa robotnicza.
Bar, w kórym jedlismy to hm danie, powstał 100 lat temu i raczej nie przetrwa kolejnych sto, patrząc na to, że wśród klienteli brakuje młodych.

Jeśli jesteście w #londyn Bethnal
źródło: comment_HVLOq5wfPn7rfJ0umGJzcIGnkcTioeG5.jpg
Kilka historii nielegalnych imigrantów, którzy są deportowani z Anglii.

Mieszkam w Anglii 18 lat. Tu jest całe moje życie. Jeśli zmuszą mnie do powrotu do Ghany zabije się.

Mój były mąż wie o tym, że wracam do Ghany. Nienawidzi mnie. Jak tylko dowie się, że wróciłam zabije mnie.


Wypowiedź jednego z aktywistów, który protestuje przeciwko nieludzkiej i chorej polityce rządu.

Rząd trzyma w tajemnicy te masowe deportacje. Policja zabiera ludzi, którzy mieszkają
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Tl:dr


Looool. :o
Miejsce: Londyn
Dokładna lokalizacja: The Westminster Bridge
Cel: kontemplacja/rozkminy nad samym sobą.
Stoję tak sobie patrzę na życie płynące w miejscu gdzie ostatnio kilka zostało zgaszonych. Stoję rozmyślam, słucham #philcollins. Podchodzą do mnie dwie osoby, kobiety. Zaczynają pytać co słychać i czy wszystko w porządku bo wyglądam na smutnego. Słowo do słowa i pytanie czy jestem tu z powodu #zamach i czy nie chce popełnić samobójstwa bo wyglądam
źródło: comment_cRGtqscMZS1Lwhp5rjPh77U9tCFVlMPF.jpg
Słowo do słowa i pytanie czy jestem tu z powodu #zamach i czy nie chce popełnić samobójstwa bo wyglądam jakbym chciał wziąć kąpiel w Tamizie.

Przypadkowe spotkanie a #czujedobrzeczlowiek


@Gollumus_Maximmus: Wolę Polskę gdzie może nikt do mnie nie podchodzi zapytać czy mi smutno bo #!$%@? nie musi bo nikt się wczoraj nie wysadził na lotnisku ani nie rozjechał ciężarówką 40 osób. Czekam na wpis że jakiegoś wykopka jak to w Brukseli
@Gollumus_Maximmus: siedziałem kiedyś na końcu mola, za barierką na dodatkowym betonowym wzmocnieniu, z nogami dyndającymi nad wodą. Od barierki jakieś 5 metrów.

Podeszły do tej barierki dwie babki i "dzień dobry" do mnie. Zapytały, parafrazując, "co tam" w tym samym kontekście co Ciebie. Po kilku minutach rozmowy na odległość sobie poszły.

Wróciły jednak po dłużej chwili i jedna z nich prosiła bym podszedł do barierki. Wiedziałem już, że nie pójdą dopóki