Najwiekszy rak polskiej medycyny.
Państwo kształci lekarza, chirurga plastycznego albo dermatologa tylko po to zeby ten przy pierwszej możliwości odszedł ze szpitala do prywaty zeby robic c--e albo leczyc pryszcze xd

Bardziej pasożytniczego systemu wyobrazić sobie nie mozna.

#madycyna #lekarze #lekarz #zdrowie #szpital
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem lekarzem, ale nie mogę doczekać sie, az ktos wezmie to towarzystwo lekarskie za mordę. Zajęcia ze studentami a oni tylko "ile mozna zarobic". Koledzy w pracy tylko ile mozna zarobić. Zarobki niekotrych po 50tys. ale jeszcze im mało. Rezydenta dorabia bo ma 13tys i jej nie starcza. Im odjechał pociąg i cały peron.
Do mnie przychodza ludzie i mowią, że chodzą po lekarzach, nie maja pojecia co i jak, nikt im nic
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bedac na mitycznym zachodzie mialbys to samo, z ta roznica ze mialbys dwa prawa.
1. zapindalac na opierniczajace sie lokalne towarzystwo
2. usmiechac sie

pracujac ponad rok temu w lokalnym szpitalu mielismy 8 osobowy pokoj. No i lezy kiedys na klawiaturze kompa kartka. Zanim ja wrzuce w kosz zobacze co to jest. To byla kartka z Lohnabrechnung - moja szwajcarska kolezanka wprawdzie tak jak ja miala te sama pensje ( no okay, ja pracowalem na
  • Odpowiedz
@Hi_Lo_Hi: Przecież pani docent wiedziała co jest twojej córce, ale chciała żeby studenci sami zebrali wywiad i ją zbadali, na tym polegają zajęcia. Mają nauczyć się to robić. Chcecie więcej lekarzy to nie oburzajcie się, że przychodzą do was studenci zebrać wywiad. Masakra. Polacy wiecznie niezadowoleni
  • Odpowiedz
Problem to monopol NFZ, który źle wycenia procedury i niskie składki zdrowotne w stosunku co pokrywa. System utopijny.

@Yoney: chyba sobie jaja robisz. Jeśli monopolista jak NFZ nie jest w stanie wymusić niższych cen świadczeń, to w jaki sposób konkurujący ze sobą prywatni ubezpieczyciele mieliby to zrobić?
Zwiekszenie ilości ubezpieczycieli nie zwiekszy magicznie ilości lekarzy na rynku, a tylko zwiększenie ilości dostępnych lekarzy mogłoby skrócić kolejki i obniżyć ceny.
  • Odpowiedz
W ramach afery z zarobkami lekarzami postanowiłem, że włączę się do sprawy. Mam obecnie w otoczeniu przyszłego lekarza, który poszedł na medycynę w tym roku garść faktów:
1) wiek 30+
2) matura z chemii zdana na rozszerzeniu na < 40 % (w tym roku). Ma skończoną uczelnie techniczną z top 10.
3) na studia poszedł w ramach kredytu z https://www.pekao.com.pl/klient-indywidualny/pozyczanie-gotowki/kredyt-na-studia-medyczne.html (Kredyt może umorzyć w całości: jeśli: - przepracujesz 10 lat w publicznej służbie zdrowia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stratocumulus: Tam jest warunek że trzeba zrobić speckę z deficytu? Serio? Dobre XD za 10 lat deficytowa będzie onkologia i interna albo oddajesz 500k xDdDdDdDDd

Matura z chemii na 40? A biologia? Widzę że progi przy podłodze.
  • Odpowiedz
Widzę, że niezła nagonka na tych „wspaniałych” lekarzy. Dobrze pamiętam, że za czasów liceum mieliśmy kilku dzieciaków lekarzy. Nie wszystkim z nich wtedy udało się nawet dobrze zdać matury. Zaskoczeniem było to, że mimo słabych wyników i tak dostali się na kierunki medyczne — zapewne dzięki znajomościom rodziców.
Najpierw zapisywali ich na wieczorowe, pewnie ekstra płatne kierunki, a po chwili już byli na dziennych, bo ci bez znajomości często nie dawali rady
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wszystkim z nich wtedy udało się nawet zdać matury. Zaskoczeniem było to, że mimo słabych wyników i tak dostali się na kierunki medyczne — zapewne dzięki znajomościom rodziców.


@dwarzy2: bajkopisarstwo i to jeszcze w wykonaniu AI "—" taką pauzę tylko AI wykorzystuje. xD Próbuj jeszcze raz.
  • Odpowiedz
@dwarzy2: Co tu opisywać. Przecież to każdy wie. Też mam takich znajomych co całe życie ledwo z klasy do klasy się ślizgali a dziś mają przed nazwiskiem doktor nauk medycznych
  • Odpowiedz
Byłem wczoraj u lekarza, bo jak na robola #it przystało borykam się z bólem dłoni od ciągłego siedzenia przy kompie.
No to wchodzę na znanylekarz.pl i szukam najszybszych terminów i możliwie najlepiej ocenianego lekarza, wybrałem gościa który miał ponad 500 opinii i 5*.
Patrzę na cene wizyty: 300zl/15min, mysle sobie chyba kogoś p------o, ale dobra jak ma mi pomóc z tym bólem to jakoś to ścierpię.

Ide do gabinetu i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lekarz #lekarze #medycyna #zdrowie #nfz #polska
Gdyby lekarze mieli choć za grosz empatii i wiedzę, którą wkuwali na studiach przekładali na leczenie pacjentów, to myślę, że nie byłoby az takiego szumu wokół ich zarobków. Zawiozła mnie mama na sor, ponieważ przy omdleniu uderzyłem głową o bok stołka, po ocknięciu bardzo mi się w głowie kręciło, czułem się jak po jakimś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas wizyty u gastrologa mówię, ze żadne leki na refluks nie działają, pomimo, że całą aptekę leków wykupiłem i stosowałem dietę, oczywiście nic mi nie doradził, przepisał kolejne i powiedział „trzeba nauczyć się z tym żyć”.


@Anonimuspolak: moja sąsiadka ma takie coś, i okazało się że tam gdzieś jakaś klapka jest, co zapobiega cofaniu się, i ona źle działa (nie domyka się). Tak mi to po krotce wytłumaczyła.
  • Odpowiedz
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin refluks to nie tylko dieta i leki, jest masa innych czynników, które wpływają na niego. Na studiach nie ma przedmiotu o nazwie „empatia”, ale empatia jest jedną z głównych rzeczy o której studenci medycyny uczą się na psychologii. Widać, że jesteś nierozgarnięty więc wytłumaczę, że każdy student kierunku lekarskiego musi przejść przez to, niezależnie od tego, na jaką specjalizację koniec końców będzie chciał iść.
  • Odpowiedz
Mirki, ja już nie wyrabiam () Żyję od pierwszego do pierwszego i zaczynam rozumieć ból #lekarze którzy narzekają, że ciężko związać koniec z końcem. Bo serio, z 40k na rękę to już nie jest życie, to jest wegetacja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Policzmy razem:
Kredyt hipoteczny - 8k miesięcznie
Leasing na auto - 4.5k
Paliwo - 2k (do pracy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slusarz: Z drugiej strony mój ojciec miał rok temu 2 miliony+ zysku ze swojej spółki, a jeździ passatem B5. Takich jak ty trzeba golić z hajsu, co wszelkie firmy dossane do ciebie, z rozkoszą robią. Jest git.

I obojętnie czy to zarzutka, czy realne życie, pełno npców tak żyje.
  • Odpowiedz
Pokaż lekarzu, co masz w garażu!

Jednym z koniecznych kroków do uzdrowienia służby zdrowia jest transparentność zarobków lekarzy. W końcu większość ledwo dociąga do 20k, a tych doktorków 100k+ jest ledwie kilku na cały kraj, prawda? Więc chyba nie powinno być żadnych problemów z udowodnieniem tego, co nie?

Myślę, że świetnym pomysłem byłaby konieczność składania jawnych oświadczeń majątkowych dla ordynatorów i dyrektorów szpitali i oddziałów. Skoro inne osoby publiczne, jak.sędziowie i posłowie mogą, to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejnym krokiem, jaki należy podjąć przy usprawnianiu służby zdrowia jest całkowita likwidacja PRLowskiej abominacji jaką jest medycyna pracy.

Jest to absolutne kuriozum na skalę europejską i światową wręcz, że każdy musi co trzy lata iść i wybulić 300 złotych za badanie ciśnienia, czytania literek z tablicy i krótkiego wywiadu, w którym na wszystkie pytania trzeba odpowiedzieć "nie", by móc dalej pracować. Koniecznym jest całkowite zderegulowanie tej "specjalizacji": koniec z badaniami do pracy,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

systemem skierowań i siłami własnymi przychodni.


@Romska_Palo_Ul_Laputa: przecież te przychodnie i tak mają pełno roboty.

Ja jako informatyk muszę tracić co 3 lata pół dnia na zmierzenie ciśnienia i sprawdzenie wzroku, gdzie taki sam ciśnieniomierz mam na
  • Odpowiedz