Problem to monopol NFZ, który źle wycenia procedury i niskie składki zdrowotne w stosunku co pokrywa. System utopijny.

@Yoney: chyba sobie jaja robisz. Jeśli monopolista jak NFZ nie jest w stanie wymusić niższych cen świadczeń, to w jaki sposób konkurujący ze sobą prywatni ubezpieczyciele mieliby to zrobić?
Zwiekszenie ilości ubezpieczycieli nie zwiekszy magicznie ilości lekarzy na rynku, a tylko zwiększenie ilości dostępnych lekarzy mogłoby skrócić kolejki i obniżyć ceny.
  • Odpowiedz
Widzę, że niezła nagonka na tych „wspaniałych” lekarzy. Dobrze pamiętam, że za czasów liceum mieliśmy kilku dzieciaków lekarzy. Nie wszystkim z nich wtedy udało się nawet dobrze zdać matury. Zaskoczeniem było to, że mimo słabych wyników i tak dostali się na kierunki medyczne — zapewne dzięki znajomościom rodziców.
Najpierw zapisywali ich na wieczorowe, pewnie ekstra płatne kierunki, a po chwili już byli na dziennych, bo ci bez znajomości często nie dawali rady
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wszystkim z nich wtedy udało się nawet zdać matury. Zaskoczeniem było to, że mimo słabych wyników i tak dostali się na kierunki medyczne — zapewne dzięki znajomościom rodziców.


@dwarzy2: bajkopisarstwo i to jeszcze w wykonaniu AI "—" taką pauzę tylko AI wykorzystuje. xD Próbuj jeszcze raz.
  • Odpowiedz
@dwarzy2: Co tu opisywać. Przecież to każdy wie. Też mam takich znajomych co całe życie ledwo z klasy do klasy się ślizgali a dziś mają przed nazwiskiem doktor nauk medycznych
  • Odpowiedz

Podczas wizyty u gastrologa mówię, ze żadne leki na refluks nie działają, pomimo, że całą aptekę leków wykupiłem i stosowałem dietę, oczywiście nic mi nie doradził, przepisał kolejne i powiedział „trzeba nauczyć się z tym żyć”.


@Anonimuspolak: moja sąsiadka ma takie coś, i okazało się że tam gdzieś jakaś klapka jest, co zapobiega cofaniu się, i ona źle działa (nie domyka się). Tak mi to po krotce wytłumaczyła.
  • Odpowiedz
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin refluks to nie tylko dieta i leki, jest masa innych czynników, które wpływają na niego. Na studiach nie ma przedmiotu o nazwie „empatia”, ale empatia jest jedną z głównych rzeczy o której studenci medycyny uczą się na psychologii. Widać, że jesteś nierozgarnięty więc wytłumaczę, że każdy student kierunku lekarskiego musi przejść przez to, niezależnie od tego, na jaką specjalizację koniec końców będzie chciał iść.
  • Odpowiedz

Mirki, ja już nie wyrabiam () Żyję od pierwszego do pierwszego i zaczynam rozumieć ból #lekarze którzy narzekają, że ciężko związać koniec z końcem. Bo serio, z 40k na rękę to już nie jest życie, to jest wegetacja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Policzmy razem:
Kredyt hipoteczny - 8k miesięcznie
Leasing na auto - 4.5k
Paliwo - 2k (do pracy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slusarz: Z drugiej strony mój ojciec miał rok temu 2 miliony+ zysku ze swojej spółki, a jeździ passatem B5. Takich jak ty trzeba golić z hajsu, co wszelkie firmy dossane do ciebie, z rozkoszą robią. Jest git.

I obojętnie czy to zarzutka, czy realne życie, pełno npców tak żyje.
  • Odpowiedz
Pokaż lekarzu, co masz w garażu!

Jednym z koniecznych kroków do uzdrowienia służby zdrowia jest transparentność zarobków lekarzy. W końcu większość ledwo dociąga do 20k, a tych doktorków 100k+ jest ledwie kilku na cały kraj, prawda? Więc chyba nie powinno być żadnych problemów z udowodnieniem tego, co nie?

Myślę, że świetnym pomysłem byłaby konieczność składania jawnych oświadczeń majątkowych dla ordynatorów i dyrektorów szpitali i oddziałów. Skoro inne osoby publiczne, jak.sędziowie i posłowie mogą, to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

systemem skierowań i siłami własnymi przychodni.


@Romska_Palo_Ul_Laputa: przecież te przychodnie i tak mają pełno roboty.

Ja jako informatyk muszę tracić co 3 lata pół dnia na zmierzenie ciśnienia i sprawdzenie wzroku, gdzie taki sam ciśnieniomierz mam na
  • Odpowiedz

Pierwszą i absolutnie najbardziej istotną rzeczą do zrobienia chcąc się zabrać za naprawę służby zdrowia jest całkowite i ostateczne r o z j e b a n i e obecnej izby lekarskiej. Te quasi mafijne struktury jak lew bronią przed jakimikolwiek zmianami na lepsze, betonując rynek przed nowymi lekarzami, odpowiedzialnością za błędy oraz spadkiem stawek poniżej 300 zł/15 minut wizyty.

Mają nawet własny sąd, który karze niepokornych lekarzy xD, zamiast normalnego sądu i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach