@Pandillero generalnie to tak, w sensie kto by przychodził do instruktora z mordą jak kartofel? Szkoły tańca zatrudniają atrakcyjnych ludzi żeby przyciągać klientów, ot i cała tajemnica
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was chodzi do klubów samotnie? Jest jakiś sposób zeby sie przełamać i bez wiekszych problemów prosić do tanca?

Zawsze jak tam wchodze, to nie moge sie przelamać. Jak chodzilem czasem z kolea, to bylem w stanie podchodzic i prsic, chociaz cesto tez "z oporami" ale jednak cos tam działalem i chociaz bylem niesmialy to popychalem tez kolege ktory mmial jeszcze wieksze opory. A teraz ja chodze samemu to nic
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: W klubach się nie tańczy. Taniec to nie bujanie się obok muzyki. Poza tym jak chcesz kogoś poznać w miejscu gdzie nie da się rozmawiać? Także jak chcesz kogoś poznać to idź w miejsce do tego przeznaczone. Jak chcesz potańczyć to idź w miejsce gdzie się tańczy. Nie próbuj łączyć tych dwóch rzeczy bo wyglądasz jak 90% creepów w klubie.
A i klub z głośną muzyką nie nadaje się
  • Odpowiedz
A i klub z głośną muzyką nie nadaje się do tańca ani do poznawania ludzi.


@Rogovic: Bzdura. Nawet ja poznałem niejedną osobę w klubie. Kluby muzyczne rzadko kiedy składają się wyłącznie z sali z muzyką, w większości przypadków są też inne pomieszczenia, inne piętro albo przynajmniej wydzielona część ze stolikami, gdzie da się względnie normalnie pogadać. Próbuję znaleźć w pamięci jakikolwiek klub w jakim byłem przez ostatnie 10 lat w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie kluby polecacie w Sopocie, bez disco-polo, ale też bez typowej elektroniki/monotonnego house'u? :) Bardziej po prostu stare/nowe hity w remixowych odsłonach, bez "biało-koszulowej" napinki :)
#sopot #trojmiasto #kluby #impreza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach