Pożar w Helu


Ale ta głupota poszła daleko - już nie można napisać i powiedzieć jak wygodniej czyli "na Helu", tylko trzeba wciskać na siłę "w", bo ktoś gdzie powiedział że tak jest lepiej, pomimo że nie jest ¯\(ツ)/¯
#jezykpolski
ArnoldZboczek - > Pożar w Helu

Ale ta głupota poszła daleko - już nie można napisać ...

źródło: 1000018858

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słowo ,,żołnierz" oryginalnie zapisywano jako ,,żołdnierz", co oznaczało kogoś kto pobiera żołd. Z kolei słowo ,,żołd" jest spolonizowanym niemieckim słowem ,,sold", również oznaczającym żołd. Słowo ,,sold" jest z kolei zgermanizowaną wariacją łacińskiego słowa ,,solidus", stanowiącego nazwę późnorzymskiej złotej monety, która aż do XI wieku (dzięki Bizancjum), stanowiła najmocniejszy środek płatniczy w Europie, często służący do opłacania żołnierzy.

Tak oto łacina skrzyżowała się z językiem zachodniosłowiańskim i hybryda ta jest używana do dnia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lisiątka rodzą się po około 2 miesiącach ciąży, najczęściej wiosną. Na początku są ślepe i mają szarobure futro z białą plamką na gardle. Samica wydaje zwykle do ośmiu młodych, zwanych niedoliskami.

Po trzech tygodniach oprócz mleka zaczynają dostawać pokarm od dorosłych w postaci przeżutego jedzenia. W wieku półtora miesiąca opuszczają norę, bawią się z rodzeństwem i uczą polować na żywe ofiary przynoszone przez matkę.

Około czteromiesięczne lisy są już samodzielne, a dojrzałość płciową osiągają
Ukiss - Lisiątka rodzą się po około 2 miesiącach ciąży, najczęściej wiosną. Na począt...

źródło: Młody lis to niedolisek

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam podręczników/sposobów/aktywności dla osób obcokrajowców chcących uczyć się polskiego od podstaw. Najlepiej dla Słowian, którzy mają już doświadczenia w naukach innych języków słowiańskich.

Czy ktoś miałby coś do polecenia lub ma jakieś doświadczenie/obserwował jak ktoś od 0 uczy się polskiego? Chodzi o naukę poza Polską, więc kazusy Ukraińców lub Białorusinów, którzy obcując z Polakami opanowali język tym razem nie wchodzą w grę :P

#jezykpolski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Antysemityzm oraz rasizm są poważnymi problemami, z którymi współczesny internet, a zwłaszcza Wykop, bezskutecznie zmaga się od wielu lat. Proponuję nową i prostszą metodę walki - poprzez zamianę wszelkich członów wyrazowych „rzyt”, „rzyd”, „szyt” i tym podobnych wytworów antysemityzmu, na poprawny człon „Żyd”. Wspólnymi siłami możemy skończyć z tym przebżydłym antysemityzmem! Kto jest ze mną, niech da plusa i do dzieła! Niech język nas łączy, zamiast dzielić.

#antysemityzm #rasizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stary_grat:

na wieżyczce strażniczej w obozie koncentracyjnym stoi dwóch Niemców,
jeden mówi do drugiego:
-Ty Hans, strasznie zimno jest, może wypijemy sobie po setce?
-ok, ja, natürlich, To wyprowadź z baraku
  • Odpowiedz
Wykopki z #jezykpolski, zauważyłem nowy zwrot jakiś czas temu: zadziać się. Nowy (młody) kolega z pracy tak mówi, myślałem że to jakiś poznański slang (on jest z Poznania, ja z północy), ale coraz częściej to słyszę np. w podcastach. Sam bym zamiast tego powiedział "wydarzyć się". Np. ja bym powiedział, że nie wiadomo co się stało albo co się wydarzy, ale często słyszę "co się zadziało", "co się zadzieje".
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie robiłem "riserdżu", więc jadę na "spontanie". Czy mi się wydaje, czy słowo "literalnie" nie istniało 20 lat temu? Raczej mówiło się "dosłownie". "Literalnie" brzmi jak anglicyzm. Może jestem w błędzie. #jezykpolski #pytanie #socjologia

Jak mówisz?

  • Litelarnie 10.0% (2)
  • Dosłownie 90.0% (18)

Oddanych głosów: 20

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@LordDarthVader zawsze, czyli w PRL. Tam zazwyczaj były obchody któregoś tam dziesięciolecia partii, kraju czy plany dziesięcioletnie. Obawiam się, że jednak dekady (z łac.) były dużo wcześniej zadomowione w naszym języku, a dziesięciolecie to takie spolszczenie które się przyjeło. A teraz dekada przeżywa swój renesans (lub odrodzenie xd) dlatego, że dzisiejszy język lubuje się w angielskim i skracaniu wyrazów. A taka dekada jest krótsza, ładniejsza i schudniejsza. Jak renesans zamiast odrodzenia
  • Odpowiedz