• 3
@poszlemnaobkolo: Wrocław lubi wysokie ceny. Dziś przespacerowaliśmy się przez rynek po wyjściu z muzeum, z myślą o tym, żeby coś gdzieś zjeść.
Lokale nie tylko były pełne ale klienci stali w kolejkach przed. I to nie były pojedyncze miejsca.
Chyba nie jesteśmy jeszcze aż tak mocno rypani skoro tak.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kyloe: Zasada jest taka, że jak gdzieś mają ramen i sushi to ramen na pewno będzie słaby. Tu wyjątkowo dowalili, bo wygląda jak rosół z ramenowymi dodatkami.
  • Odpowiedz
OPA grecki street food na jemiołowej - zasłużona ocena na google 4.9 na 400 opinii. Zayebiste gyrosy i souvlaki, wlasciwie jakbym był w grecji i to dosłownie:

+żadnego silenia sie na RZEMIEŚLNICTWO, pity i frytki mrożone normalnie na widoku, nikt nie udaje, że sami to robią windując ceny
+smak i skład pit 1:1 bez żadnych spolszczonych wersji co czasami w kebabach ma miejsce
+lokal prowadzony przez greków ale gadają super po polsku, pikacz ma 400
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kyloe: z komentarzy na googlu wynika, ze jest gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°) aczkolwiek ja nigdy nie doszukiwałem się w magii w greckiej kuchni, pewnie dlatego jest WEDŁUG MNIE o rząd wielkości smaczniejsza niż włoska
  • Odpowiedz
#wroclaw #jedzenie71 Orientuje się ktoś gdzie dzisiaj ekipa powiedzmy 6 osób można usiąść w knajpie na zewnątrz na piwko? Bo raczej sezon się nie zaczął. Czy tylko wyspa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PSY_DELIC:
1. Mieszkańcy raczej nie stołują się na rynku, nie pamiętam kiedy ostatnio raz byłem w jakimś lokalu na Rynku, napewno nie w ciągu ostatnich 5 lat. A wcześniej też sporadycznie jakiś burger w Soczewce, za młodu Pizza Hut czy SPHINX
2. Już raz w 2020 ratowałem gastronomię xD
  • Odpowiedz
@red7000: jeśli chodzi o smak to na pewno Suszarnia. Cały czas wybieram się do Hoshi Sushi na Bierutowskiej, ale z racji, że to odległe od chaty to jakoś jeszcze nie dotarłem, ale dużo dobrego słyszałem.
  • Odpowiedz
Kilka dni temu jadłem burgera z frytkami w Pastrami Summer na Świebodzkim. Burger dość dobrze wyglądający ale w smaku totalnie przeciętny

Bułka zwyczajna, sprawiająca wrażenie takiej z makro, trochę rozpadająca się, o słabo wyczuwalnym smaku

Mięso wysmażone na mocne medium - bez pytanie o stopień wysmażenia przy zamawianiu, co w przypadku burgerów jest bardzo słabą ale niestety często stosowana praktyką. Mięso w smaku trochę jak karton, generalnie bardzo słabo był wyczuwalny smak
kyloe - Kilka dni temu jadłem burgera z frytkami w Pastrami Summer na Świebodzkim. Bu...

źródło: IMG_5262

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno nic nie wrzucałem, to polecę Wam włoską restaurację Veeno na Ruskiej. Super comfort food: w karcie pizza, pasta, ale też arancini czy inne włoskie specjały.

Otwarte ledwie 3 tygodnie temu, więc zupełna śnieżynka. Wpadliśmy wczoraj z małżonką, akurat mają walentynkowe menu, więc zjedliśmy trzydaniowy posiłek z lampką musiaka za 80zł ( ͜͡ʖ ͡€)

Często narzekam, że u nas nie ma normalnych restauracji. To to jest właśnie absolutnie normalna restauracja. Nie żadne ą
Iudex - Dawno nic nie wrzucałem, to polecę Wam włoską restaurację Veeno na Ruskiej. S...

źródło: 1000042314

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie miejsce typu bar/pub, gdzie można się napić piwa lub wypić drinka we #wroclaw polecacie?
Przy okazji może coś zjeść, ale nie jest to warunek konieczny.

Grupa 4-5 osób, przede wszystkim zależy nam, żeby dało się porozmawiać i w miarę przyzwoite ceny.

#jedzenie71 #wroclaw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jedzenie71 obczajam nowego Restaurant Week a tam cena wzrosła do 80zl za osobę :o
Przecież zupełnie się nie opłaca teraz, większość knajp ma niższe/podobne ceny... Chyba że coś polecacie mocno we wro z tegorocznej listy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po dzisiejszej wizycie w Odre, którym się wszyscy jarają, stwierdzam, że jesteśmy w głębokiej dupie gastronomicznej i przez następną dekadę nie zmieni się nic
#jedzenie71
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@holy_basil: byłem miesiąc temu. Obsługa na dramatycznym poziomie. Nie wiedzą za dużo o daniach, mowia o tym wprost jak ich o coś zapytasz. Sprawiają wrażenie dorabiajacych studentów a nie profesjonalistów. Nie potrafią zaopiekować się klientem. Stoły są tak blisko siebie, że jak idziesz we dwójkę to czujesz się jakbyś siedział w 4 osoby przy stole. Jedzenie przeciętne do bólu, nic na co chciałbym wrócić. Na ten moment - dla mnie
  • Odpowiedz
#jedzenie71 #wroclaw

WPK na swojego fanpeja wrzucił info o nowym lokalu z zapiekankami na Kościuszki.

Życzą sobie 42 za KRAFTOWĄ zapiekankę i 22 za litr wody xDDD

Dość. Wrocławskie gastro sięgnęło dna już w 2022, jak po pandemii lokale wdzięczne podatnikom za uratowanie ich przed skutkami lockdownu podniosły ceny do sufitu. "Kraftowanie", czymkolwiek kraftowość jest, zapieksy, czyli zapychacza dworcowego pomiędzy przesiadkami, jest wymyślaniem koła na nowo. To najprostsza
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach