Przez ten czas dwa razy byłem z nią u Dermatologów na krioterapii, gdzie jedna z lekarek zamroziła ją za płytko, a druga nie trafiła dokładnie xd
Próbowałem też wiele preparatów z apteki, jakieś inne metody jak diabelski kamyk lub jaskółcze ziele.
Wreszcie znalazłem jakiś preparat z Scholl niedostępny w Polsce.
















źródło: image
Pobierz