@elsajko: To będziesz miał 50 poziomów kariery na każdym stanowisku - a jawności nadal nie będzie.

Równość to bylejakość. Popieram transparentność siatek wynagrodzeń w firmach, ale roszczeniowych nierobów, którzy uważają, że "im się należy" nigdy nie poprę.
  • Odpowiedz
via Android
  • 11
@WaveCreator zapewne mówisz to z perspektywy człowieka który pracuje w rozwojowej branży i zgadzam się z tym natomiast jest wiele osób pracujących w bardzo niszowych branżach. Jedna starsza osoba super doświadczenie wola 5k netto bo w obecnym miejscu ma 4k netto a pracodawca ma widełki do 20k bo tyle wołają inni młodsi bardziej rozeznani i to jest patologia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: nigdy nie zrozumiem tego srania się o 5-10 minut. Przecież nikt przez 8h nie jest w stanie utrzymać 100% wydajności. Ba, to niezdrowe. Zdrowo i lepiej jest pracowac cały czas na 80% wydajności. A 5-10 minut nic nie zmieni, szczególnie jeśli nie jesteś zwykłym z------------m. Ehh
  • Odpowiedz
Patrzcie jaki brutalny przypadek #robpill

32-latek został rażony piorunem w gminie Budzów w województwie małopolskim. Życia młodego mężczyzny nie udało się uratować - przekazały lokalne media.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że do tragedii doszło podczas prac gospodarczych. Młody mężczyzna miał obsługiwać zagęszczarkę w momencie utwardzania dojazdu do posesji. Według świadków u 32-latka miało dojść do zatrzymania krążenia


I to jest problem prac fizycznych.
P.....c - Patrzcie jaki brutalny przypadek #robpill
 32-latek został rażony piorunem ...

źródło: ROBPILL

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: Dokładnie tak. Nawet jak jesteś fachcowem i wszystko wiesz i wszystko umiesz zdarzy ci się ze płytka spadnie ci na głowę, albo szlifierkia wyskoczy ci z rąk, albo drabina poluzuje schodek albo jeździsz od klienta do klienta 5 razy dziennie i wariat w ciebie wjedzie i koniec.

Porównaj to do pracy zdalnej z kawka w ręku - jeżeli ćwiczysz trochę po pracy to i zawał Ci nie grozi aż
  • Odpowiedz
Zmieniam wlasnie prace, od zawsze bylem korposzczurem w duzych firmach, bardzoo duzych. Bylem w nich numerkiem, ktory robil swoja malutka czesc, wracal do domu i mial wszystko w nosie. W sumie nie moglem narzekac bo 0 stresu zwiazanego z praca, byleby wytrzymac do 16 i do domu ale ze rozwoj na jakies stanowiska managerskie nigdy mnie nie interesowal (raz sprobowalem i zarzadzanie ludzmi jest totalnie nie dla mnie) to stalem w miejscu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FlameLand99: Ja bym już kwity podpisał ( ͡° ͜ʖ ͡°). Nauczyłem się ze zmiana jest dobra, bo nawet jak chwilowo będzie gorzej, nawet jak się rozczarujesz , to zbierzesz doświadczenia. Sam przyznałeś ze w korpo już nie awansujesz/ nie rozwiniesz się. Sam ocen co najgorszego może się stać jeśli to będzie niewypał? Jeśli znajdziesz taka prace w korpo jak masz teraz bez problemu, to po prostu
  • Odpowiedz