@Bekazszefow: nie no, tak bez jaj? Do tej pory świadkowie w sprawach o mobbing mogli być dyskryminowani i zwalniani? Albo nie można było występować o zmianę warunków zatrudnienia? coś z tą listą jest nie tak
  • Odpowiedz
reading HN

@RicoElectrico: Co to znaczy?

Co do tematu - sorki, ale IT w Niemczech nie zarabia tak dobrze jak w Polsce. W sensie Stefan w fabryce zarabia rocznie 24000€, a programista 50 000 € - 2 razy więcej, porównując do Polski gdzie w fabryce zarabia się po 35 tys zł rocznie, a programista zarabia 180 tys rocznie czyli 5 razy więcej.
Jeszcze ciekawsze sytuacja jest np. w Norwegii, gdzie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy 10-20 lat temu było łatwiej przedsiębiorcom? Czy etatowcom było łatwiej 10-20 lat temu?

Z jednej strony była duuużo mniejsza konkurencja, jak ktoś ściągał jakieś chińskie zabaweczki i sprzedawał na allegro to można było na tym zbić majątek, dzisiaj jest 400 ogłoszeń o tej samej rzeczy..

Z drugiej strony dostęp do wiedzy był ograniczony, dzisiaj jak ktoś jest kumaty i chętny to w ciągu tygodnia dowie się wszystkiego co jest potrzebne, do
Zimny-jak-lod - Czy 10-20 lat temu było łatwiej przedsiębiorcom? Czy etatowcom było ł...

źródło: 1

Pobierz

Czy 10-20 lat temu było łatwiej przedsiębiorcom? Czy etatowcom było łatwiej 10-20 lat temu?

  • było łatwiej 49.4% (78)
  • tak samo jest, wyrównuje się 32.9% (52)
  • było trudniej 17.7% (28)

Oddanych głosów: 158

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: Chyba nigdy nie dotrze do ludzi że nie jest lepiej/gorzej tylko inaczej. Pierwsze piktogramy i pierwsze tabliczki z pismem klinowym były już o tym że kiedyś to mamuty były wolniejsze a dzidy ostrzejsze, słońce jakoś mocniej świeciło i deszcz padał kiedy potrzebny...że młodzież to dzisiaj na kole woli wozić a nie jak dziadek ciągnąć jelenia za kopyta po ziemi.
  • Odpowiedz
Znajomy ma problem! Długo szukał roboty a jak już dostał zdalną z innego miasta, to ma jakieś nagabywanie fv, i umowa zlecenie jest tak skonstruowana że mu płacą tylko wtedy gdy gada i ma przerwę, a jak u nich awarie albo oczekuje na połączenie to nie Mówił że mu grozi tylko połowa wypłaty bo tak sobie naliczają godziny robocze! Czy to legalne w ogóle jest? Pamiętam jak miałem kiedyś zdalna chyba szczepionki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ha twu na was atencjusze którzy dajecie napiwki w knajpach. Ceny w kartach są chore i często wyższe niż na zachodzie, restauratorzy to są najwięksi janusze biznesu - wyciskają was jak gąbkę żerując na inflacji a każdego pracownika biorą na umowę zlecenie za najniższą stawkę "resztę sobie dorobisz na napiwkach hrum hrum". Czyste s-----s****** i przerzucanie kosztów na klienta!

Nigdy nie dałem, nie daje i nie dam napiwku kelnerowi. Poza tym jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach