Zauważyłem, że sporo osób, które znam są tak zwanymi "przodownikami pracy". Na czym to polega? A no głównie na krytyce tych, którzy nie chcą #!$%@?ć jak dzicy i dawać z siebie 120 %, gdy pracodawca za wiele nie oferuje od siebie.
W takich przypadkach te osoby są bardzo lojalne w stosunku do pracodawców, mimo że albo w hierarchii są nisko i bywa, że muszą robić więcej niż powinni. Wtedy bardzo interesują się
@Sok_Mandarynkowy: ja tam takie postacie nazywam "kapłanami świętego kultu #!$%@?". Napływ młodej siły roboczej w moim łagropolu powstrzymał trochę takie zapędy i jest już znośniej ( ͡°͜ʖ͡°) Nowe pokolenie od 2000+ nie ma już tak zrytej bani, jak ktoś pracujący w końcowce lat 90.
@CzarnyOwiec: Ale uwierz, że ja znam takie przypadki z pracy biurowej. Jakaś laska się urwała szybciej z pracy, albo miała #!$%@? bo nie będzie robić dodatkowych obowiązków czy cokolwiek, to zaraz obgadywanie, życzenie jej zwolnienia, że OKŁAMUJE PRACODAWCĘ i tego typu akcje xD
Czy pracodawca może mnie ściągnąć z ostatnich 2 dni urlopu do pracy, za karę, bo kierownik to mnie się spina i mu odpyskowałem? Oczywiście powód by dali inny, pytanie czy to może zrobić i co wtedy z urlopem?
Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, w jak bardzo odległym uniwersum żyją normickie Juleczki oraz chłopaki z tagu #przegryw - podsyłam filmik edukacyjny.
W skrócie - Julka kręci niesamowicie intrygujący filmik o tym, jak przez TYDZIEŃ wstawała o 5 RANO, po upływie tego czasu będąc na skraju emocjonalnego i fizycznego wyczerpania. Filmik ogląda prawie MILION osób, w komentarzach najczęściej przewijające się głosy brzmią mniej więcej tak: "i cant believe she actually did this
Jeden z pracowników przedsiębiorstwa ma #covid i miał go też, gdy przychodził do pracy - firma ten fakt zataiła przed innymi pracownikami, w związku z czym osoby, które z tą osobą miały kontakt nie są nawet świadome potencjalnego ryzyka.
Czy wówczas coś pracodawcy grozi pod względem prawnym? Bo to, że nie jest to przyzwoite, to wiadomo. Pracownicy nie trafili oczywiście na żadną kwarantannę, nie zalecono im samoizolacji, nie powiedziano nawet, by siebie
@GoddamnElectric: Takie zdarzenia mają miejsce masowo wszędzie. Pogódź się z tym po prostu. Pewnie wielu innych pracowników też miało covid, tylko nie leciało na testy by nie wpadać w areszt domowy.
Kiedy składałeś wypowiedzenie, to czy #januszex próbował cię jakoś zatrzymać, chciał zrobić kontrofertę, dać podwyżkę, coś negocjować, czy raczej zlał i pożegnał bez żalu. #pracbaza #korposwiat
@giguga: Ja usłyszałem, ze dużo zarabiam i zawsze mam problem. Nigdzie nie zarobię takich pieniędzy. Stoję po stronie ludzi i wszystko załatwiam sam. Omijam ich. A jak przestałem tam pracować. Szef już nie dostaje 40K netto na kwartał premii. A w firmie obok proponowali 14200netto. Raz na trzy miechy dzwonią i pytają czy chce wrócić. ¯_(ツ)_/¯
Mam takie przeświadczenie, że to nie szeregowi pracownicy tworzą atmosferę, ale top management. Pracowałem w wielu firmach i branżach i zauważyłem, że np w bankach zzwsze jest kijowa atmosfera, bo i top management to sztywniacy pod krawatem. Każde odstępstwo od ustalonej procedury to koniec świata. Czujesz się kółkiem w maszynie i masz wrażenie, że możesz być ofiarą donosiciela za byle żart. Natomiast w branży logistycznej jest zdecydowanie odwrotnie. Top management
Przychodzę do januszexu, a tu wszystkie okna ciemne, ludzie stoją na korytarzu, UPSy piszczą jak na oddziale kowidowym, repetery nie działają, więc zasięgu brak. Co za nieszczęście, że transformator padł i nie mamy zasilania. #praca #januszex #elektryka
@odysjestem: Panie Areczku, oto blankiet urlopowy. ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■ Proszę go wypełnić za dzisiejszy dzień lub przyjść w sobotę i niedzielę. (⌐͡■͜ʖ͡■) Musimy nadrobić tą awarię.
Chociaż wczoraj zamknąłem #jdg głowa nadal pracuje jak pracowała i o 4:30 pobudka jak przez ostatnie 6 lat. A od lutego do #januszex będę sobie jeździł i wstawał o 6:15 #chwalesie
@wolnynajmita: czekam na to z utęsknieniem. Niby ma się kilka dni wolnych, można by pospać a tu taki .... trzeba na nowo organizm dostosować do lenistwa i późnego wstawania ¯\_(ツ)_/¯
Areczku, jaka kwarantanna, jaki COVID? Niczym się nie musisz martwić, żona w sanepidzie pracuje, nikt cię nie będzie sprawdzać. Jutro 3:55 rozładowujesz kontener z chłopakami. Tylko nikomu ani słowa, to może pomyślimy o jakiejś premii na koniec miesiąca
Miejsce pracy to szczególne środowisko życia, w którym często dochodzi do konfliktów. Zarzewiem sporów mogą być znaczne różnice w wynagrodzeniu na tym samym stanowisku, ale także tak błahe rzeczy jak umycie kilku filiżanek po kawie. Czasem zdarza się, iż dochodzi do stosowania przemocy.
@pokaczw: Żeby uzyskać taki efekt wystarczy trochę rzadszy materiał i niekontrolowany wypierd podczas defekacji. Przy czym po takiej eksplozji wypadało by to gówno zetrzeć szczotką.
Przeczytałem dzisiaj tutaj post o tym, że komuś komputer nalicza czas pracy. Moja 1 praca to obsługa klienta w pewnym pośredniku wycieczek (zamówienia,rezerwacje,sprzedaż z przychodzącej). Pamiętam, że żeby wyjść na przerwę, trzeba było się odklikać. Miałeś 5 min na każdą godzinę. Mogłeś wykorzystać po godzinie pracy całą, jak miałes potrzebę, ale wtedy jak potem do kibla, to już kręcili nosem XD
Teraz mam taką pracę, że nikt nie sprawdza co robię, rozliczany
W takich przypadkach te osoby są bardzo lojalne w stosunku do pracodawców, mimo że albo w hierarchii są nisko i bywa, że muszą robić więcej niż powinni. Wtedy bardzo interesują się