Jak myślę o wynajmowaniu pokoju, to czuję się źle, bo musiałbym dzielić z innymi mieszkanie kosztem mniejszej prywatności, swobody i ogólnego komfortu.

Jak myślę o wynajmowaniu mieszkania, to czuję się źle z tym, że miałbym płacić miesiąc w miesiąc 2000-2500zł obcemu człowiekowi.

Ehh...
#gorzkiezale #jakzyc #wynajem #zalesie
@Ksemidesdelos: może chcoiaz spadnie przez zimę o te 5 punktów pisowi w sondażach. mi emerytów nie jest żal - godzili się na przejęcie każdego aspektu w tym państwie za plucie na gejów i trzynastkę to teraz niech mają. Był czas na odpowiedzialną modernizację energetyczna.
  • Odpowiedz
Miałem dzisiaj niebezpieczną sytuację na tzw. skrzyżowaniu z pierwszeństwem łamanym (takim jak na obrazku). Droga z pierwszeństwem którą się poruszałem skręcała w prawo, ja jechałem prosto przez to skrzyżowanie zjeżdżając w ten sposób z drogi z pierwszeństwem którą się poruszałem. No i na tym skrzyżowaniu samochód postanowił mnie wyprzedzić jadąc w prawo podążając drogą z pierwszeństwem. Jakbym nie jechał uważnie i nie zachował ostrożności to by mnie samochód potrącił...

Nie ma obowiązku
dzangyl - Miałem dzisiaj niebezpieczną sytuację na tzw. skrzyżowaniu z pierwszeństwem...

źródło: comment_16618030983Cx3vAOLjVqlIg1rzMkCsi.jpg

Pobierz
@dzangyl: jechałeś przy prawej krawędzi?
Jeżeli z zajmowanego pasa ruchu można jechać co najmniej w jednym kierunku to rowerzysta może jechać środkiem tego pasa.
Polecam.
  • Odpowiedz
Rok i 10miesięcy temu napisałem ze stuknęło mi 100k oszczędności i ze przeraziły mnie ceny nieruchomości. Bo zaczynając oszczędzać (w 2016) to 100k wystarczyło na kupno kawalerki 40m po remoncie, co prawda w dosyć średniej okolicy ale....

W trakcie pisania tamtego posta (2020.10) za taka kawalerkę trzeba było zapłacić już z >200k.

Dzisiaj na koncie pojawiła mi się kwota 200k oszczędności, no i zgodnie z tradycją sprawdzam kawalerki 40m po remoncie w tej samej okolicy ... 270-300k.

To
@chado_podobny: widzę że podążasz strategią mojego kolegi który nie będzie brał pieniędzy od tych złodziei z banku i sam odłoży na własne M. Od 5 lat tak goni króliczka… Gdyby kupił 5 lat temu i nadpłacał to dzisiaj nie miałby już hipoteki.
  • Odpowiedz
Sierpien godzina 19, za oknem 30'C a patusy znowu pala w piecach jakims gownem, bo od 20 lat nie zamontowali sobie w domu boljera. Dom nagrzany po calodniowym upale, wieczorem nawet sie nie da przewietrzyc. (°°

##!$%@? #zalesie #patologiazewsi ##!$%@? #jakzyc
żyjemy w najgorszym możliwych czasach. Chciałem na szybko ogarnąć kogoś, kto wykona mi zakupy z dowozem w jednym mieście, wydawałoby się prosta sprawa, ale niekoniecznie. Chciałem dodać na szybko ogłoszenie na olx, a tam w dziale praca trzeba płacić minimum 109 złotych. No #!$%@?ło do reszty. Zrobili sobie monopol, a teraz ruchanie na kasę. No to szukam po frazie "szukam pracy" i znajduję jakąś stronkę. Są tam ze dwa świeże ogłoszenia dla
@jarzynka: i najlepsze jest to, że widać jak tacy ludzie są oderwani od rzeczywistości. Serio nie przyszło jej do głowy, że to może #!$%@?ć ludzi?
  • Odpowiedz
@jarzynka: ale z drugiej strony, łatwo się przyzwyczaić do luksusu. Kiedyś John Travolta opowiadał jak raz musieli lecieć rejsowym samolotem bo ich coś się zepsuł i jemu dziecku wyskoczył error i pytał się co ci inni ludzie tu robią? xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Też nie możecie odnaleźć się w dorosłym życiu? Prawie 30 na karku a ja się czuje dalej jak 20 latek xD. Nie wiem czy powinni mnie w szkole nauczyć czy sam powinienem umieć co się robi jako dorosły xD Dawniej wszystko było prostsze, był jakiś cel do zrobienia, wszystko miało sens. Chodzisz do szkoły bo chcesz zdać z klasy do klasy i zawsze jest coś co będzie później i wszystko co cie dopiero czeka będzie "kiedyś". Skończysz szkołę, znajdziesz fajną pracę i dziewczynę ale to wszystko kiedyś. Więc tak sobie chodzisz do tej szkoły i chcąc nie chcąc masz znajomych a przynajmniej spędzasz z innymi czas pod jednym dachem przez kilka lat i kogo tam obchodzi co będzie kiedyś. Mija kilka lat i zaliczasz jeden z celów, które miały być kiedyś czyli matura. Po maturze jak nie masz co robić i chcesz przedłużyć sobie młodość to idziesz na studia. Jak jesteś rozgarnięty to znajdujesz znajomych, chodzisz na imprezy i być może poznajesz przyszłą żonę. Ale ten czas szybko mija i znów zaliczasz kolejny cel czyli zdobycie papierów. Niby cieszysz się bo masz już to za sobą ale życie szybko sprowadza cie na ziemie bo o to wchodzisz w system praca-dom. I tak mija kilka lat i... nic się nie dzieje. Miało być tak fajnie a okazuje się, że z roku na rok tylko coraz większe oczekiwania wobec ciebie i coraz większa frustracja jeśli nic się nie zmienia. Co się robi teraz oprócz picia browara po pracy i marnowania czasu na głupoty w internecie w międzyczasie bezowocnie poszukując dziewczyny z tindera? Tak mija miesiąc, pół roku, rok, 2 lata ale ile można w ten sam sposób żyć. Znajomi w liczbie 0, fejsbuk podpowiada że kolejny znajomy ze studiów wziął ślub a głównym tematem w pracy jest rodzina, dzieci i kto obecnie stawia dom. A ty znów otwierasz browara po pracy i oglądasz sobie SpaceX i wmawiasz sobie, że coś robisz pożytecznego. Samotne picie to też dobry czas na refleksje chociaż bardziej żyjesz wtedy przeszłością bo przecież kiedyś "nie było problemów" i "wszystko było prostsze". Zastanawiasz się czy może dobrze wykorzystałeś czas w szkole, może powinieneś zacząć wtedy jakieś hobby które dałoby ci kasę a może mogłeś zagadać do tej laski z klasy która ci się podobała a teraz jest po ślubie z jakimś sebą...

#przemyslenia #przemysleniazdupy #psychologia #przegryw #niebieskiepaski #jakzyc

---
Ehh, pobudowali tych bliźniaków, szeregówek z gówna i mikrokawalerek na potęgę przez ten boom na szkolenia w nieruchomościach dla ynwestorów, że teraz jak człowiek chce kupić coś normalnego to nie ma. Zwyczajnie nie ma. Nawet jak masz kasę, to wszystko co jest na sprzedaż to są takie odpady robione najniższym kosztem. Często też wykończone po flipersku. I co mi z tego, ze jebnąłeś w łazience czarną umywalke, która ładnie wyglada na zdjęciach i złote krany, jak to wszystko jest w #!$%@? niepraktyczne i po kilku tygodniach bedzie całe w smugach od kamienia. No ale jest koszyk owoców i butelka wina na stole na zdjęciach, więc klient kupi, bo "ladne".
No właśnie kurde nie kupi. Pamiętam, że kiedyś dawno temu słyszałem, że wyposażenia nie powinno się wliczać w koszt wyceny nieruchomości. I chyba właśnie nadchodzą stare, czasy robienia poprawnych wycen.
A więc przedstawiam tutorial dla wszystkich bootcampowiczów ze sprzedaży nieruchomości:

Co ma wpływ na cenę:
- Lokalizacja
wyposażenia nie powinno się wliczać w koszt wyceny nieruchomości


@amstaf01: powinno, z tym ze jako pozycje obnizajaca wycene, bo to wszystko trzeba zerwać, wynieść i zutylizować
  • Odpowiedz
powinno, z tym ze jako pozycje obnizajaca wycene, bo to wszystko trzeba zerwać, wynieść i zutylizować


@dupasmoka: O dokładnie! Co najwyżej w taki sposób. Tylko jak wszędzie widze po raz kolejny ściany pomalowane na pomarańczowo albo tapety we wzorki monastery i mówię: :Szanowny Panie, ja rozumiem że Pan zapłacił za to miliony monet, ale mnie to zwyczajnie gówno obchodzi, nie podoba mi się i ja chce tylko samo mieszkanie kupić
  • Odpowiedz
Kurde marzy mi się #pies ale żona to straszny anty zwierzęcy człowiek (,)
Jak ją namówić na pieska? Macie jakieś patenty? :D
Wspominanie o psie jeszcze bardziej ją irytuje:P Co ciekawe mamy kota () ale tu i tak jest totalnie obojętna do zwierzaka, nie ruszają jej nawet kocie oczka (ʘʘ) #jakzyc
Polakom za granicą to ufać nie można, zapłaciłem babce żeby ogarnęła mi zasiłek w DE, nie dość ze wpisała zły numer mojego konta i nie dostałem nic przez ponad dwa miechy, to wyszło że teraz muszę im oddać 300eu bo niesłusznie przez jakiś czas dostałem zasiłek XD A teraz od wtorku nawet nie odpisuje i nie odbiera telefonu XD #niemcy #jakzyc #emigracja #januszebiznesu
@maikeleleq: bo wiele miernot probuje jeszcze dorabiac zalatwiajac takie rzeczy w urzedach Polakom, z mniejszym lub wiekszym powodzeniem, ale teraz to juz raczej za duzo jest Polonii.

Kiedys jeszcze tak parenascie lat temu i wstecz mozna bylo na tym naprawde niesamowite pieniadze robic, jeszcze jak pracowales w jakiejs ubezpieczalni albo jako steuerberater i mowiles po polsku w regionie w ktorym jest duzo polakow, to praktycznie na boku miales pare wyplat
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki powiedzcie mi czy to jest normalne?
Mam 26 lat, stały dochód, odłożone w okolicach 25 tysięcy złotych i cały czas szkoda mi jest na coś wydać, nawet na nic nie odkładam bo dwa lata temu kupiłem 6 letnie auto za gotówkę więc brak jakiś zobowiązań, tylko cały czas mam w głowie coś żeby nie wydawać kasy, za mieszkanie nie płace bo robią to rodzice mojej #rozowypasek i to mieszkanie jest nasze na własność, ona ma swój biznes i przychody rzędu +10k złotych miesięcznie więc nikt nikogo nie utrzymuje, a mi szkoda wydać np. 2k złotych na kartę do kompa :( Dajcie jakieś rady jak zmienić nastawienie do tego wszystkiego
#oszczednosci #jakzyc

---
@AnonimoweMirkoWyznania: e tam, ja mam więcej odłożone i nawet nie mam na co wydać

chciałem sobie kupić konsolę, ale po przemyśleniu - po co jak gram coś raz do roku, a później mi się nudzi? gry na kompa wystarczą

chciałem sobie kupić aparat, ale po przemyśleniu - a po co jak rzadko jeżdżę na wakacje, a resztę roku będzie leżeć? aparat w telefonie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:
Po pierwsze 25k to nie jest wcale tak dużo. Jakby, odpukać, np. zdarzył Ci się nieszczęśliwy wypadek i musiałbyś zrobić poważną operację to ile Ci zostanie? Kilka tysięcy? A co jak jeszcze potem będziesz potrzebował kasę na rehabilitację/leki itd.? Chyba nie powiesz mi, ze wolisz żyć z założeniem, że NFZ Ci wszystko pokryje w ekspresowym terminie i porządnym standardzie :( A to tylko jeden przykład. Oczywiście 25k odłożone to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Nemayu: #!$%@?, nikt tak nie bebla po angielsku jak nativy... No, może poza Hindusami. Dobrze, że są napisy.
  • Odpowiedz