Odbyłam dzisiaj całkiem pouczającą rozmowę z osobą, która wszystkie swoje problemy tłumaczy tym, że jest introwertykiem. Na studiach jej nie idzie, bo introwersja. Przyjaciół nie ma, bo introwersja. Dziewczyny nie ma, bo introwersja (generalnie bardzo rozgadany i ożywiony był jak na taką osobę). No to poczytałam sobie na ten temat i właściwie wynika z nich, że introwertycy od normalnych ludzi różnią się tym, że wolą spotkania w mniejszych grupach i w mniejszej
@amidja: Introwertycy nie różnią się tylko tym że wolą się spotkać w mniejszym gronie.

Różnią się też tym, że jakakolwiek interakcja z innymi jest dla nas wyczerpująca. Mnie męczy nawet jak siedzę z kimś w jednym pokoju i dosłownie co godzinę zamienimy dwa słowa a tak to każdy swoje. Dostaję szału jak na jakimś wyjeździe mieszkam z kimś w pokoju i potrafię zamknąć się w łazience na godzinę czy dwie tylko
@amidja: generalnie stereotyp zahukanego introwertyka wynika z tego, że jest dużo osób które mają fobie społeczne, są nieśmiałe i niepewne siebie i identyfikują się jako introwertycy a tak zupełnie nie jest. To tak jak z humanistami - nie jest się humanistą bo się nie rozumie matematyki i nie jest się introwertykiem bo się boi ludzi.
@NH35: ja dzisiaj zawiozłem rodziców 60km dalej do rodzinki około 12 w południe i od razu wróciłem, siedze sam i jestem przeszczęśliwy :D zjadłem uszka z mięsem z barszczem który sam ugotowałem, od ciotki dostałem pierożki takie do jedzenia jak 7deys xD pograłem w csa, zaraz ide się myć i ruszam na "pasterke" ( ͡° ͜ʖ ͡°) żyć nie umierać, jak dla mnie najlepsze święta które znam