#zwiazki #introwertycy
Jakoś tak jest, że jak przychodzi wieczór to napływa jeszcze więcej myśli. Pisałem pod tym tagiem wczoraj i nie dodałem wszystkiego, bo oczekiwałem na odpowiedź. Nie zawiodłem się, kilka osób poratowało mnie solidnie, czy to na Mirko, czy to na PM.
Zawsze uważałem wylewanie uczuć za babskie zajęcie, a już na pewno nie prosto w Internety. Z drugiej strony po to mamy tagi, kto nie chce czytać
Jakoś tak jest, że jak przychodzi wieczór to napływa jeszcze więcej myśli. Pisałem pod tym tagiem wczoraj i nie dodałem wszystkiego, bo oczekiwałem na odpowiedź. Nie zawiodłem się, kilka osób poratowało mnie solidnie, czy to na Mirko, czy to na PM.
Zawsze uważałem wylewanie uczuć za babskie zajęcie, a już na pewno nie prosto w Internety. Z drugiej strony po to mamy tagi, kto nie chce czytać























