Mirki, jestem osobą dość nieśmiałą, małymi krokami staram się zmienić swoje podejście do ludzi, więcej rozmawiać itp Ale np dziś na szkoleniu w pracy musieliśmy coś powiedzieć o sobie drugiej osobie, a ona później nas przedstawiała. Nic trudnego, ale gdy koleżanka mówiła o mnie i momentalnie 12 osób zaczęło się na mnie patrzeć, to poczułem się nieswojo ;_; nie wiedziałem jak się zachować, gdzie patrzeć, zacząłem się drapać itp Moje pytanie brzmi
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@akwen: Ale tu nie chodzi o samotność. Czasem jest tak, że robi się plany z ludźmi, ale nadchodzi ten dzień i praktycznie trzeba się zmusić do wyjścia. Nie oznacza to, że nagle ktoś jest samotnikiem, po prostu czasem warto odpocząć od drugiej osoby.
  • Odpowiedz
@Pertaseth: Czyli bycie osobą, która woli dobrą książkę od pustych ludzi, potrafi siedzieć w ciszy przez chwilę bez niepotrzebnego p---------a, nie musi afirmować swojej pozycji w grupie poprzez zbędne uwagi w stronę innych, to bycie s---------ą? To ja wolę w takim razie siedzieć z samymi s-----------i.
  • Odpowiedz
#introwertycy

Przez kilka dni nie mogłem przestać o niej myśleć. Gonitwa myśli, straszne wahania nastroju.
Stwierdziłem, że dłużej nie wytrzymam - muszę spróbować.
Rozmawialiśmy i w końcu się przełamałem. Spytałem się jej, czy nie chciałaby być bliżej. Być z kimś, otworzyć się dla kogoś. Mieć drugą osobę, której możesz powiedzieć wszystko i na prawdę być sobą. I tak dalej, chyba wiecie najlepiej czego szuka introwertyk w związku. Zrozumienia.
Rozmawialiśmy chwilę, ale nie dała
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy boi się odrzucenia, ale nie możesz uciec... Ciesz się czasem, który razem spędzacie, potem zapytaj znowu o konkretną odpowiedź, jeżeli każe Ci spadać albo zaproponuje przyjaźń, to trudno musisz to przeboleć, będziesz silniejszy. I nie pokazuj jej słabości; kobiety podświadomie szukają oparcia w mężczyźnie i prędzej czy później porzucają tych, których muszą niańczyć.
  • Odpowiedz
Nowy rok? Już nawet nie chce mi się wychodzić z #tfwnogf a #tinder mam dla nabicia atencji. Mam kilkadziesiąt par, nawet mi się nie chce pisać do nich. Przeglądam chwilę, potem mi się nudzi lajkuje wszystkie nie patrząc, czekam tylko aż mi wyskoczy, że wykorzystałem limit. Następnie wchodzę co jakiś czas obejrzeć nowe pary, które potem szybko usuwam. Zostawiam sobie z 20-30 par oglądam sobie ich zdjęcia, potem
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brunetroll089: A myślałam, że to ze mną jest coś nie tak, kiedy mając kiedyś konto na sympatii zapisywałam w zakładkach ciekawe profile, a kiedy uzbierało się ich trochę, to je usuwałam, i tak w kółko.

Presja otoczenia? Przecież to Twoje życie, rób z nim, co chcesz, inni nie mają nic do gadania. Trolluj świat, póki masz czas. Trafisz na fajnego różowego nawet nie wiesz kiedy, i wtedy z wolnym czasem
  • Odpowiedz
#zwiazki #introwertycy

Jakoś tak jest, że jak przychodzi wieczór to napływa jeszcze więcej myśli. Pisałem pod tym tagiem wczoraj i nie dodałem wszystkiego, bo oczekiwałem na odpowiedź. Nie zawiodłem się, kilka osób poratowało mnie solidnie, czy to na Mirko, czy to na PM.

Zawsze uważałem wylewanie uczuć za babskie zajęcie, a już na pewno nie prosto w Internety. Z drugiej strony po to mamy tagi, kto nie chce czytać
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczesliwa_patelnia: Mam/miałem (sprawa jest skomplikowana) podobny problem - warunki nieco inne, ale natura ta sama. Rozkminiałem ten problem naprawdę kuuuuupę czasu, wziąłem pod uwagę wszystkie możliwe rozwiązania, symulowałem ich rozwinięcia, blablabla (nie wiem, czy też tak masz jako introwertyk, że w taki sposób analizujesz strategię postępowania w każdej, nawet błahej sprawie, a w takich istotnych szczególnie, no ale ja mam). Doszedłem w końcu do wniosku - może błędnego, kto wie,
  • Odpowiedz
@szczesliwa_patelnia: Jeśli nie masz problemu z rozmawianiem o swoich zainteresowaniach, to to wykorzystaj. Idź gdzieś, gdzie zbierają się ludzie o takich samych lub chociaż podobnych zainteresowaniach - jakieś zloty, treningi, wystawy, ewentualnie specjalistyczne sklepy. Jeśli nic takiego nie ma, poluj na wspomnianych przez ciebie małych koncertach/wydarzeniach w pubach czy kawiarniach. Zagadaj o cokolwiek, najlepiej o wytłumaczenie czegoś prostego o czym masz już jakieś pojęcie, wiedząc od razu jak pociągnąć temat.
  • Odpowiedz
Dobra Mirunki, wiem że dzisiaj nie jest najlepszy dzień na tęgie rozkminy, ale dzięki pewnemu osobnikowi dotarł do mnie filmik, który uważam, że jest bardzo ważny. Z mniej więcej podobnymi przemyśleniami bujałam się jakiś czas, ale tutaj koleś to bardzo uporządkował. Dużo ludzi z introwertyczną osobowością jest wśród nas i ważne jest żeby ekstrawertycy przestali nieświadomie nas krzywdzić i zrozumieli nasz sposób "czucia".

Naprawdę polecam obejrzeć, jak nie dziś to np. jutro.
K.....P - Dobra Mirunki, wiem że dzisiaj nie jest najlepszy dzień na tęgie rozkminy, ...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach