Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@beken: raz mieszkałem z takim śmierdzielem na agencyjnym, ale naskarżyłem na niego koordynatorce i go przenieśli. Później kolegę z pracy dali do pokoju i była czilera-utopia
  • Odpowiedz
  • 1
@WrakPrzegrywa ja słucham ich od 16 czy 17 roku życia i wciąż mi nie przeszło. Floydów czy GnR, depeszów, a nawet Comy słucham podobnie długo. Co jakiś czas sobie przypomnę o jakiejś płycie czy wykonawcy którego słuchałem lata temu i zazwyczaj z przyjemnością do niego wracam.
  • Odpowiedz
  • 2
@macjaos: ja też. Słychać jak seplenienie. Ona odpowiada płynnie. To wprawdzie krótkie interakcje kasowe, ale seplenila jak oni. Młoda czysta głowa, osłuchała się, a reszta szkoła. W Holandii miała - jak mówiła - dwujęzyczną.
  • Odpowiedz
@tytanos: drogie, śmierdzi, szkodzi bardzo na zdrowie (śmierć przy niemożności wzięcia oddechu to naprawdę nieprzyjemna sprawa, da się lepiej), uzależnia... Nie ma żadnej, absolutnie żadnej dobrej strony palenia, więc pytanie brzmi "po co?".
  • Odpowiedz
@Runaway28: @Napalone_Okno tylko nie wracaj na busy. Wpisz sobie agencja holandia rzeszów, oni tam dają domki piętrowe 3 osobowe, zero patologii i praca pod samym nosem, można na piechotę podejść nie jeździć na rowerze, a na lepsze chęci dadzą ci amf3taminę i będziesz boss hoss
  • Odpowiedz
@PixelNomad: Dom, ktory pokazałeś ma właściciela, któryl zdecydował się sprzedać go w końcu, bo chyba ma dość problemów związanych z tym, że częśc jego domu jest holenderska a częśc belgijska - musi płacić przez to podatki podwójnie. Nie stać go na dłuższe utrzymywanie tego domu.
Ale sprzedaż takiego domu nie jest łatwa - musi ogarnąć notariusza i z Holandii i z Belgii (a to droga sprawa, zwłaszcza w Belgii, niestety
  • Odpowiedz
  • 0
@PixelNomad: parę faktów:
Miasto było wyzwalane przez polską dywizję pancerną gen Maczka
Różnica w cenie benzyny E10 na stacjach to około 40 eurocentów na korzyść stacji belgijskich
Podczas restrykcji pandemiczych, obostrzenia obowiązywały w zależności od kraju przynależności. Zabawnie wyglądało, jak z dwóch pubów obok siebie, mógł działać tylko jeden, bo np w Belgii były łagodniejsze obostrzenia
  • Odpowiedz
@Krolowa_Nauk a w Polsce i tak wiele osób w tym specjalistów gada jaka to krzywda niszcząca psychikę jak sie dziecko po roku oddaje do żłobka bo przecież powinno byc z matka 3 lata. Ciekawe, ze w tych wszystkich krajach gdzie macierzynski trwa 3 lub 4 miesiące nie rosną zaburzone dzieci.
  • Odpowiedz