#anonimowemirkowyznania
Którego języka spośród #niemiecki #hiszpanski #rosyjski się uczyć? Angielski już umiem.
1. Niemiecki - nie lubię go, prawie nic nie pamiętam z jego nauki z LO. Ale jest przydatny do pracy. W końcu Niemcy to potęga.
2. Rosyjski - lubię ten język i miałem 4.5 z niego z lektoratu na studiach, ale od kilku lat prawie go nie używam. Na rynku pracy średnio przydatny, bo tabun Ukraińców który do nas przybył
#madreslowko albo może bardziej #hiszpanski:

Torero (hiszp.)
Toureiro (port.)
Właściwa nazwa dla osób walczących z bykami. Oba słowa wzięły się od łacińskiego taurarius (walczący z bykami).
Z dziedziny #ciekawostki: słowo toreador nie występuje w hiszpańskim, zostało stworzone przez Bizeta na użytek opery Carmen, bo słowo torero było za krótkie i brakowało mu sylab w wyrazie, żeby dopasować go do rytmu utworu.
Na zdjęciu Cristina Sánchez, hiszpańska torero.
źródło: comment_PEC4Wvy1GhVwTmWYlxW39Dt2o9dvMXbp.jpg
No elo językowe świry( ͡° ͜ʖ ͡°) Stoję właśnie przed wyborem drugiego języka na studiach i mam do wyboru trzy: rosyjski, niemiecki i hiszpański. Rosyjskiego uczyłem się w podstawówce, gimnazjum i liceum i mam go już odrobinę dość. Co możecie mi powiedzieć o dwóch pozostałych? Który jest łatwiejszy? Który bardziej przyda się na rynku pracy? #pytanie #kiciochpyta #hiszpanski #niemiecki #studia
Hiszpanski raczej nieprzydatny, zna go od groma ludzi ale w wiekszosci to biedaki, prostytutki i producenci kokainy. Niemiecki spoko ale pewnie przez studia nauczysz sie kupowac bulki. Idz dalej w rosyjski, jezyk ktory u nas sie bardzo przydaje bo pelno interesow sie robi ze wschodem a lepiej nauczyc sie dobrze jednego jezyka niz znac cztery na poziomie dukanego wybierania kotleta w restauracji
@zyciejedo: Nie sądzę, by było to aż tak znaczące. Ucząc się angielskiego, będziesz zrozumiany zarówno w UK jak i w USA. Dlatego uważam, że ważniejsza jest jakość źródła, z którego się uczysz, niż strona Atlantyku.

Przeszedłem cale drzewo hiszpańskiego w duo, miałem nauczyciela z Meksyku, teraz oglądam seriale z dubbing lationo, a jednak będąc na wakacjach w Hiszpani sobie poradziłem całkiem dobrze.

Wiem, nie o ty pytałeś, ale skoro w ogóle
@buleczkowy_potwor: Wybacz, znów odpowiem okrężną drogą na proste pytanie. Wydaje mi się, że po prostu podając jakiś link, byłoby to zbyt duże niedomówienie.

Z mojego doświadczenia (przede wszystkim z hiszpańskim, ale nie tylko...), poleciłbym Ci tak (kolejność NIEprzypadkowa):
1. *Codzienne* minimum. Obowiązkowo, choćby to miała być jedna lekcja, to trzeba "dotknąć" języka. Da się i bez takiego podejścia, ale w kwestii koszt/zysków, to jest najważniejsza rzecz.
2. Wymowa - bez tego
@mike78: właśnie skończyłem czytać. Od kilku miesięcy się uczę niezbyt intensywnie. I co chwilę z translatora korzystałem ale jestem z siebie dumny.

Następną planetę zajmował Wykopek. Te odwiedziny trwały bardzo krótko, pogrążyły jednak Małego Księcia w głębokim smutku.

- Co ty tu robisz? - spytał Wykopka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed laptopem i baterią butelek z moczem.

- Mirkuję - odpowiedział ponuro Wykopek.

- Co to znaczy "mirkuję"? - spytał
Firma, w której obecnie pracuję przyznała dziś pracownikom kasę na naukę języków, dlatego tak się zacząłem zastanawiać jaki język do nauki wybrać. Obecnie pracuje w firmie zajmującej się outsourcingiem usług księgowych BPO/SSC, gdzie jak wiadomo znajomość języków to podstawa.

Czym kierować się przy wyborze języka? Popytem na nie na rynku pracy w tym sektorze? Jeśli patrzeć na oferty pracy to najpopularniejsze poza angielskim są: #niemiecki #francuski #hiszpanski #wloski.
Czy może postawić
źródło: comment_NEgIJJmI4p2ZhNuCgZivXMccjBQ7Wl4Q.jpg
@matpomiek: Żadnego języka na świecie nie nauczysz się tylko i wyłącznie z tego powodu, że ktoś ci dał na to kasę. Zaufaj mi. Wobec tego musisz sobie wybrać taki język, jaki ci sprawi przyjemność i jaki w ogóle będzie dla ciebie użyteczny. Taki, w jakim masz szanse się komunikować. Taki, w jakim widzisz jakąkolwiek przyszłość.

Inaczej cie powiem. Potrzebujesz MOTYWACJI. I tą motywacją na pewno nie jest darmowe szkolenie językowe. TO
Jakie książki autorów hiszpanskojezycznych polecacie? Najlepiej coś nie mocno trudnego a co za tym idzie nie 'starego' żeby słownictwo było aktualne. Ważne też żeby nie było mocno długie, jakiś zbiór opowiadań czy krótkie kryminaly. No nie wiem, wszystko co polecicie to chętnie zobaczę :)
#hiszpanski #pytanie #ksiazki