Ostatnio byłem na pogrzebie i stypie kolegi. Zjechało się też sporo ludzi, większość z nich znam lub znałem i to od dawna. Mniej więcej roczniki zbliżone do moich, czyli między 50 a 60 lat. Po obcowaniu z nimi doszedłem do odkrywczego wniosku, że coś jest mocno nie tak z tym wszystkim....

Z nikim (dosłownie z nikim) nie dało się normalnie porozmawiać. Każdy się puszy jak paw, przechwala, opowiada kim to nie jest i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I teraz się zastanawiam, skąd się bierze taki festiwal s----------a?


@kasztan00: Ludzie w tym wieku spotykają się ze znajomymi z lat młodzieńczych tylko na pogrzebach. Do głosu dochodzą wtedy te wszystkie kompleksy i nie przepracowane traumy z przeszłości. Więc każdy każdemu chce pokazać w tym danym krótkim czasie co to nie on, żeby sobie zredukować dysonans poznawczy. A że większość nie ma do zaproponowania nic poza opowiadaniem jak to on
  • Odpowiedz
@T3sla: widzę próbę wyparcia, bo dla prawicy jest niewygodna. Ona ma poglądy prawicowe i prawicę wspiera więc jeśli nie ma nic wspólnego to nie wiem kto ma. To tak jakby wypierać się że Korwin ma niewiele wspólnego z prawica bo miał kilka żon. Ale przy takim myśleniu nikt na prawicy by nie został
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arbuzlele

Przyczyną głupoty są braki w wykształceniu i niezrozumienie otaczającego świata. Szeroki dostęp do informacji jest przekleństwem, bo po co masz się czegokolwiek uczyć jak możesz wpisać w chat gpt czy w google zapytanie i już masz odpowiedź, zazwyczaj błędną ale kto by tam weryfikował.
  • Odpowiedz