#grzyby Ajajaja, nazbierałem dziś pysznych prawusków na sosik, do tego panierowana kania i podgrzybasy do słoików i suszenia. Udane zbiory ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Jak bym się więcej nie odzywał, to znaczy, że to nie były Kanie, moje plusy rozdajcie potrzebującym xD
@GdzieJestBanan: No myśmy w zeszły weekend pierwszy raz zbierali kanie (żona jadała za dzieciaka, ja za dzieciaka znalazłem jedną wielką, ale wtedy nie ruszałem grzybów). W sobotę były panierowane w jajku i bułce. W niedzielę dzieciaki zażądały powtórki, więc też było zbierane. A dzisiaj żona pojechała i pozbierała trochę grzybów "do identyfikacji", a potem zawiozła do koleżanki w celu ustalenia co jest czym. Wszystkie okazały się jadalne.
@smiech2: Myślę, że ciężko by było się pomylić, o ile ktoś ma więcej niż dwa swoje w mózgu (⌐͡■͜ʖ͡■) Ładne zdjęcie, sam kilka lat temu trafiłem w lesie na jakiegoś zwierzaka. Ale był trochę świeższy i najpierw go poczułem, a potem zobaczyłem (⌐͡■͜ʖ͡■)
@PsotnyWiatr: jest jeszcze borowik ciemnobrązowy i sosnowy, ale nie umiem ich osobiście oznaczać. W każdym razie na zdjęciu jest na 99% smaczny grzyb jadalny.
@dziad_domniemany taki protip, jak już zbierzesz grzyba to albo odetnij albo oskrob kawałek nóżki. Będziesz miał o wiele mniej roboty w domu (bo tak to czasem się brudzą jeden od drugiego)
Mój rekord w tym roku, sam w lesie na 1h 15min = 3kg grzybów. Musiałem wracać z powodu braku miejsca w koszyku. Byłoby więcej, ale część musiałem zostawić w lesie, wybierałem co lepsze ze względu na ograniczone miejsce. #grzyby
Ja tak tylko przypomnę co zrobić, żeby zebrać jak najwięcej grzybów (na podstawie własnych obserwacji):
1. Moro. Koniecznie ubierz się w moro albo inne khaki. Pamiętaj - grzybobranie to wojna. Gdy wróg (grzyb) Cię nie widzi - możesz podejść bliżej i łatwiej go wypatrzysz.
2. Jadąc autem - omijaj parkingi leśne. To nie ma sensu. Tylko frajerzy stają na parkingach. A wiadomo, że tam parkując szanse na znalezienie grzyba spadają do zera.
Potrzebuję porady. Jak obliczyć ile kosztuje godzina pracy suszarki do żywności? Suszę dziś #grzyby 9 godzin, a jeszcze kilka takich dni będzie. Suszarka firmy Niewiadów. 500 W. W instrukcji znalazłam jeszcze coś takiego: zużycie energii cała moc: 0.53 kWh, pół mocy: 0.28 kWh. Ja suszę na całej mocy.
@aika: wszyscy sie mylą bo suszarka nie ciągnie 500w non stop ani nie zużyje 0.53 kwh w godzine. Kup miernik zużycia do kontaktu inaczej się nie dowiesz dokładnie.
@Drzamich: Co jest w tym zlego? Przeciez nie dosc ze te nozki dlugo nie poleza, bo dzikie zwierzeta jedza grzyby, to jeszcze sa tam zarodniki grzybow. Czy czegos nie rozumiem? Chodzi o bol dupy ze ktos zebral grzyby? Ja osobiscie nozki zjadam (jak nie sa robaczywe), ale nie widze w tym nic zlego.
Starszy wrócił z grzybów i wysypał wszystko na blat. Podchodzę, biorę jednego i mówię "koźlarz babka, rzadki". Popatrzył na mnie i zdziwiony pyta skąd wiem jak ja się przecież na grzybach nie znam XDDD
@maestrozo: chyba brunatny, oprószony ma zielonkawy odcień trzonu i hymenoforu, ale zdjęcie może przełamywać kolory. Z grzybami często jest tak, że w zależności od otoczenia są duże różnice w wyglądzie i budowie. Po dwóch sezonach będziesz rozpoznawać w biegu
Ajajaja, nazbierałem dziś pysznych prawusków na sosik, do tego panierowana kania i podgrzybasy do słoików i suszenia. Udane zbiory ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Jak bym się więcej nie odzywał, to znaczy, że to nie były Kanie, moje plusy rozdajcie potrzebującym xD
W sobotę były panierowane w jajku i bułce. W niedzielę dzieciaki zażądały powtórki, więc też było zbierane.
A dzisiaj żona pojechała i pozbierała trochę grzybów "do identyfikacji", a potem zawiozła do koleżanki w celu ustalenia co jest czym. Wszystkie okazały się jadalne.
A tu takie wesołe
Ładne zdjęcie, sam kilka lat temu trafiłem w lesie na jakiegoś zwierzaka. Ale był trochę świeższy i najpierw go poczułem, a potem zobaczyłem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)