Europa nie jest tak głupia! Co to za problem, by w Europie produkować z powrotem klapki kubota?!


No tak, przecież to łatwe. Trzeba tylko.

1. Zbudować w Europie halę produkcyjną
2. Ale zanim zaczniesz budować halę, to trzeba skompletować części
new-object - > Europa nie jest tak głupia! Co to za problem, by w Europie produkować ...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@new-object: nie do końca, w Polsce kapitalizm był w latach 90, od wejścia do EU wpompowali w nas miliardy euro, może nie pamiętasz ale od razu w 2004 2 mln ludzi s---------o stąd przed bezrobociem


@PopeLeon: był to dziki kapitalizm, z wielkim długiem po PRL i raczkowaniem ludzi w nowych realiach. Zostaliśmy wrzuceni od razu na głęboką wodę, bez nauki pływania. Zderzyliśmy się czołowo z nasza zacofaną technologią
  • Odpowiedz
  • 1
@PopeLeon: no nie od 2004r. Było ciężko po PRLu, ale daliśmy radę. Czasy 89-2004 nie były kolorowe, ale też pokazaliśmy że potrafimy odnaleźć się w swojej rzeczywistości, i w miarę szybko zaczeliśmy się bogacic. Pamiętam rok 2000-2004. Było kijowo, ale nie tak jak po 90tych latach.
new-object - @PopeLeon: no nie od 2004r. Było ciężko po PRLu, ale daliśmy radę. Czasy...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Jeśli niemiaszki nie potrafią na wolnym rynku swoich towarów sprzedawać bo przegrywają z Chińczykami to dlaczego osoby brazylijskie czy osoby argentyńskie miałyby brać szajs z rzeszy zamiast korzystać z chińskiej myśli technicznej, która jest nowocześniejsza tańsza i wydajniejsza, skąd pomysł że w końcu osoby południowoamerykańskie nie dojdą właśnie do takiego wniosku przecież to jakiś absurd i pudrowanie trupa
Zarżną europejskie rolnictwo raz dwa i polscy rolnicy tymi traktorami za 500 000 będą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: za dwa lata i oby wcześniej nikt tej umowy nie bedzie przestrzegac.. tylko co do tego czasu

Donek podpisał niech przestrzega
  • Odpowiedz
Naprawdę sytuacja na rynku pracowniczym wygląda aż tak dramatycznie? Chłop się pyta czy w Krakowie jako były przedstawiciel handlowy ma szansę na prace za 5k netto a w odpowiedziach dostaje informacje, żeby obniżył oczekiwania i nastawiał się bardziej na widełki 3800-4000
Jak się to ma do wykopowych opowieści o programistach 15k czy kręceniu nosem na średnie wynagrodzenie? w jednym z ostatnich znalezisk na temat rynku pracy widziałem dużo wpisów drwiących nawet z
@mirko_anonim +2
✨️ Jak znaleźć pracę w Krakowie bez doświadczenia?
Mirki piszę z anonima bo aż wstyd :( Mam takie pytanie do ludzi z #krakow
Czy da się znaleźć pracę za około minimum 5000 zł netto bez znajomości fachu typu elektryka, cnc i tym pokrewne? Już tłumaczę o co
Zopyross - Naprawdę sytuacja na rynku pracowniczym wygląda aż tak dramatycznie? Chłop...

źródło: bzr

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: Czasy rynku pracownika już minęły, o ile kiedykolwiek były ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Polska przestała być krajem taniej siły roboczej, masa korporacji ucieka z Polski. Politycy nie przygotowali kraju na pułapkę średniego rozwoju i obecnie młodzi, wchodząc na rynek pracy są w kłopotliwym położeniu.

Swoje dorzucają Januszexy, ściągające tanich migrantów już nie tylko do najgorszych prac przy taśmie produkcyjnej.

Kraków jest w wyjątkowo ciężkiej sytuacji
  • Odpowiedz
@Zopyross: jak mieszkasz z drugą osobą, która pracuje to da się za tyle wyżyć. Co prawda nie jest to jakiś szczyt marzeń, ale się da. Inni pracują i mieszkają z rodzicami to też taka pensja wtedy nie przeszkadza.
  • Odpowiedz
@helghast: dlatego Ameryka tak się boi podatku cyfrowego, który już dawno powinien być w całej unii. Strasznie mnie to boli, że Europa to takie p---y z wprowadzeniem tego xd
  • Odpowiedz
  • 139
@dzony77: niepisany deal był chyba taki że USA nas chroni w NATO ale dostaje kasę, ale Donald Dump jest mało rozgarnięty i rozumie tylko "kasę" dlatego podatek cyfrowy oznacza pewny koniec NATO

myślę że ten podatek to ostateczność
  • Odpowiedz
W USA w 2024 fotowoltaika zaspokoiła 48% wzrostu popytu na prąd. W 2025 odsetek ten wzrósł do 61%. Co ciekawe, tempo dodawania nowej mocy z fotowoltaiki lekko spadło, za to zainstalowano w 2025 ponad dwukrotnie większą pojemność baterii, niż w 2024. Pozwala to przesuwać część mocy generowanej w godzinach południowych na wieczór, kiedy popyt na energię elektryczną jest największy. Dzięki bateriom prawie wyeliminowano problem "krzywej kaczki" (duck curve), polegający na desynchronizacji podaży
ossprime - W USA w 2024 fotowoltaika zaspokoiła 48% wzrostu popytu na prąd. W 2025 od...

źródło: Zrzut ekranu 2026-01-18 o 09.03.54-imageonline.co-merged

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach