@Lotczyk: Kup na allegro plastikowego kruka. U mnie podziałał, zamiast stada gołębi na balkonie czasem jeden wleci, reszta trzyma sie z dala. Przy okazji z oddali calkiem ladnie wygląda. Powinien przynajmniej częściowo pomóc.
Do jasnej cholery. Te latające szczury doprowadzą mnie kiedyś do szału. Wczoraj zadałem sobie trud wyczyszczenia całego balkonu z gołębich gówien a dziś od rana na nowo nasrane. Mam wrażenie, że cała ich egzystencja kręci się tylko wokół gruchania i srania. Nienawidzę.
#ptaki #golebie Przyleciał mi na balkon zaobrączkowany gołąb. Jest tu od 2 dni i spisałem jego numery. Wie ktoś gdzie mogę się z tym udać jeśli się np. zgubił?
@Mikka: Po numerze można poznać z jakiej części kraju pochodzi gołąb. Tu masz listę oddziałów: http://www.pzhgp.net/, do niektórych można zadzwonić i się dowiedzieć czy nie zgłosił ktoś zagubionego gołębia.
Z 3 tygodnie temu gołębie złożyły na balkonie jajka, wysiadywały je codzinnie 24h na zmianę. Dzisiaj patrze nie ma ani gołębi, ani jajek, czy to możliwe żeby gdzieś je przeniosły?
@wariat_pl: nie, jeśli nic się z jajek nie wyklują to gołębie albo zejdą z jajek i zniosą się gdzieś obok, albo wyrzucą jajka robiąc miejsce na następne.
Kurde, miałem przed chwilą w kuchni gołębia, wleciał przez drzwi od balkonu. Trochę polatał pod sufitem, wylądował, a ja go złapałem i wyniosłem na balkon. On tam już z 15 minut siedzi, nie chce lecieć, a jak wychodzę to się specjalnie nie boi (no dobra, chowa się w kąt, ale nie odlatuje). Wcześniej widziałem jak latał, więc chyba nic mu nie jest. Ma 2 obręcze. Jedną niebieską, drugą białą z napisem 4704.
1. Bądź gołębiem, cyganem przestworzy 2. Sraj beztrosko na ludzi, ale miej jedną słabość - żryj nagłogowo cukier 5. Chodź pod pomnikiem i drzyj się CUUKRRU CUKRRU 5. Dostajesz działkę cukru od szemranego typa 6. Wpadnij w długi 7. Ściga cię mafia 8. Musisz wykonać dla nich zlecenie jeżeli chcesz przeżyć 9. Przemycasz cukier do więzienia dla ich człowieka 10. Łapią cię 11. Brak profitu
Ej, Mirki, ale sen dzisiaj miałem. Rzadko zdarza się, żebym pamiętał sny, ale takich nie zapominam.
Szedłem z kumplami przez miasto, gdy nagle podszedł do nas pewien gość proponują zajebisty biznes. Mielibyśmy zainwestować w unikalny budynek zbudowany z gołębiego gówna.
Jednak odwiodłem nas od tego pomysłu twierdząc, że inwestycja w gołębie gówna jest mocno niepewna. Gołębie wszystkich #!$%@?ą, i za kilka lat może dojść do gołębiego holocaustu, i nie będzie z czego
MIrki! Znalazłem dziś w ogrodzie takiego gołębia. Jest zaobrączkowany, cały i zdrowy, tylko trochę źle zadziałały na niego dzisiejsze upały. Numer (pomarańczowej) obrączki to: PL-036-14-11037, wewnęrzną stronę skrzydeł ma pomalowaną na różowo. Internety mówią, że jest z jakiejś hodowli w Inowrocławiu (obdzwoniłem już kilka, niestety bezskutecznie). Może znacie kogoś z #inowroclaw kto hoduje takie tygrysy i zechciałby odebrać swoją zgubę, lub po prostu go przygarnąć? #bydgoszcz #golebie #golab #pzhgp
No zaraz mnie jaka ******* weźmie! Jak się pozbyć gołębia z balkonu. Co przegonię to wraca i sra na balkonisko. Na to wszystko złe zaczął sprowadzać sobie kumpla.
No i stało się. Drugie jajo. Przy pierwszym nic nie robiłam, stwierdziłam ze niech sobie leży. Ale wczoraj pojawiło się drugie. A wraz z tym drugim juz gołąb, który je wysiaduje. Nie byłam tego świadoma, dopóki dziś rano przed praca nie chciałam się napić kawy na balkonie. Wchodzę sobie elegancko jak gość na balkon w laciach, rozsiadam się z kubkiem kawy i..... Jak mi coś nie wyleci z prawej strony..... Ale się
Dobra Miraski, dziękuję wam za wsparcie <3 Postanowione - jak tylko ten szczur gdzieś na chwilę odleci to wyjebuję jajeczka przez balkon (10. piętro). I modlę się, żeby nie odwiedziła mnie jakaś ZEMSTA GOŁEMPIÓW
MAM TAKIE MARZENIE. CHCIAŁBYM USIĄŚĆ KIEDYŚ NA ŁAWCE PRZY WROCŁAWSKIM RYNKU Z PORCJĄ GOŁĄBKÓW W POJEMNIKU NA ŻYWNOŚĆ. CHCIAŁBYM NA NIEJ SIEDZIEĆ I #!$%@?Ć TE GOŁĄBKI PATRZĄC W OCZY TYM SRAJĄCYM, CZERWONOOKIM #!$%@?. DELEKTOWAŁBYM SIĘ ICH SMAKIEM, POKAZUJĄC JEDNOCZEŚNIE SPOREJ GRUPIE GOŁĘBI JAK BARDZO NIMI GARDZĘ. Z CAŁEGO SERCA CHCĘ IM POKAZAĆ, ŻE GARDZĘ NIMI DO TAKIEGO STOPNIA, ŻE JESTEM W STANIE #!$%@?Ć KILKU ICH POBRATYMCÓW NA ICH OCZACH.