Kolega kolegi syna koleżanki mojej starej ma problem - gołębie (konkretnie grzywacze), które próbują mu założyć gniazdo na balkonie (w loggi) w doniczkach z ziołami. Cały balkon zafajdany ich gównami, piórami oraz patyczkami, a same gołębie trzeba przeganiać kilka razy dziennie,, bo inaczej rozgrzebią całe doniczki. Jak je stamtąd skutecznie wykurzyć? Założenie siatki nie wchodzi w grę, bo balkon/loggia jest zabudowany roletami. Ten kolega myślał o wiatrówce (nie by strzelać, ale żeby
3g4w4re3ewedw - Kolega kolegi syna koleżanki mojej starej ma problem - gołębie (konkr...

źródło: 219124

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak sobie spalam kiedyś w mieszkaniu u brata to był czerwiec jakoś tak i koło 4 nad ranem usłyszałam gruchacze gołębie i nie mogłam spać więc weszłam na wykop I napisalam o tym o 4 rano xDSSD że nie mogę spać przez gołębie ja pierdziele co to było ileż to było emocji

#przegryw #golab #gownowpis
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj rano wstałem i chciałem preparatem na latające szczury trochę popsikać. Wychyliłem się bardziej i dostrzegłem nietuzinkową aranżację na balkonie.
Czy to już nie powinno być gdzieś zgłoszone?
#golebietochuje #golab #balkon #heheszki
Nowyyy - Dzisiaj rano wstałem i chciałem preparatem na latające szczury trochę popsik...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#golab
Tak mi się przypomniało - mam problem z gołębiami (stare prukwy sypią im spleśniały chleb i inne resztki z obiadu pod blokiem), więc próbowałem różnych rzeczy. Jedną z nich było rozkładanie naftaliny na balkonie. Tak ze 2-3 lata temu w zimie wróciłem ze świąt u rodziny do mieszkania, i to co znalazłem na wspomnianym balkonie mnie zaskoczyło - rozdziobana kapsułka naftaliny i truchło gołębia wciśnięte w kąt. Można powiedzieć,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach