Nie wiem. Wszystko dojeżdża zimne i też nad tym ubolewam. Kiedy wiozę ciepłego kebaba studentowi do akademika, zależy mi, aby zjadł ciepłego i mógł kończyć sprawozdanie na fizykę, a nie żeby go brzuch rozbolał, trafił na SOR, a jutro oblał wejściówkę i wyleciał z zajęć.
Jak bardzo zimne dojedzie, to zależy od tego, jak złożę izolację w torbie, ale i tak są mostki termiczne, zwłaszcza od fragmentu materiału, gdzie torbę się rozkłada do
Jak bardzo zimne dojedzie, to zależy od tego, jak złożę izolację w torbie, ale i tak są mostki termiczne, zwłaszcza od fragmentu materiału, gdzie torbę się rozkłada do


















@Banja_Luka: I dla polskich prowincjuszy.