@SendMeAnAngel: No i bardzo dobrze ze was zglaszaja, sam bym zglosil. Placisz za dostawe a gosc sobie zbiera zamowienia z okolicy i przywozi zimne.

Chcialbys zeby Cie tak potraktowali jakbys cos zamowil? Sam napisales ze z jednej aplikacji masz w cholere zamowien to po co sie bawic w rozne aplikacje, nie rozumiem totalnie.
  • Odpowiedz
Przestrzegam przed zamawianiem z glovo prime, ponieważ glovo to złodzieje. Miałem podpiętą kartę i dokonałem płatności kartą. Przed dokonaniem płatności na rachunku była uwzględniona zniżka z restauracji, 0 zł za dostawę, 0 zł obsługę. W momencie kliknięcia zapłać, glovo dokonało kradzieży anulując samemu powyższe znizki (dodało opłaty) i sobie pobrał wyższą kwotę z karty. Pomoc glovo twierdzi, że to normalne taka kradzież bo niby restauracja jest bliżej niż 5km ode mnie i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co do afery z Glovo - warto przypomnieć, że to pasożyty na polskich restauracjach. Co roku wykazują stratę, bo zapewne fakturuje ich jakaś zagraniczna spółka i nie płacą w ogóle podatków w Polsce. Nawet więcej - dostają zwrot VAT. #glovo
hansoloxd - Co do afery z Glovo - warto przypomnieć, że to pasożyty na polskich resta...

źródło: IMG_6469

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak dorobić 2000 zł w Krakowie? Sprawdź propozycje!
Da radę dorobić w Krakowie 2k może być faktura?
Mowa głównie o pracach fizycznych w jakimś znośnym systemie - soboty/i/lub niedziele i 2-3 dni w tyg wieczorami/wczesnie rano
Jakieś kurierki , sprzątanie po budowach, glovo, magazyny itp?
Mężczyzna

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#glovo
Ciekawa taktyka glovo - jak zamawiasz pierwszy raz to promocje są i jest tanio, ale jak próbujesz zamówić drugi raz to samo to już jest znacznie drożej niż jakbym sam pojechał do restauracji po jedzenie.
W dodatku zauważyłem że promocje to wielka ściema
Pokazuje że promocja -30% a ceny jak porównasz w z tymi jakie są w restauracji z tymi jake są w glovo to w glovo jest właśnie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skorakora: Ziobro zdziwienia, pierwsze zamówienie ma Cię zachęcić. Kiedyś jak jeszcze inwestorzy nie patrzyli tak w excela to promki byly na 3 zamówienia i okresowo jakieś promki na gatunki jedzenia. Teraz jak juz jest większe ciśnienie na zysk, do tego np na rynku warszawskich w gastoronomi nie opłaca się szukać kogokolwiek do dostaw, można windować ceny. Ale to jeszcze jest model na krótki czas. Ludzie biednieją i ogarniają że można
  • Odpowiedz
Mam pytanie, czy tylko u mnie mają taki problem z dostawa jedzenia pod wskazany adres? Dużo pracuje, nie robię sobie jedzenia zwykle zamawiam od jakiegoś czasu ale to dramat serio.

Mam prosty adres w bloku. Dosłownie niedaleko centrum miasta. A dostawcy i kurierzy mają problem z trafieniem. Rozumiem jakby to jeszcze było lenistwo o nie chce się wejść po schodach ale ja dosłownie mieszkam na parterze.
A oni są pod zupełnie innym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiesz dlaczego wolt nie chce mi aktywować konta rok temu dalem zgloszenie to pare miesięcy cisza dzisiaj patrze, że mi anulowali uber, glovo i inne aplikacje bez problemu mi aktywowali konto


@safjkade: Spróbuj jeszcze raz. Wolt i Glovo ograniczają ilość kurierów.

  • Odpowiedz
#glovo

Pracuję na UoP. Potrzebuję dorobić trochę grosza. Jedyne, co pozwala dorobić 2-3h dziennie i inne terminy z wolnym czasem to Glovo. Da się coś zarobić w takim grafiku z jakimiś sobotami czy coś? Miasto 100k ludzi. Jeździłbym autem, może rowerem jak będzie pogoda.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Każdy wtedy miał gwarantowane 25/h bo kilku znajomych jeździło więc to raczej nie zależało od partnera. Później to usunęli i trochę zwiększyli mnożnik za zamówienia więc już mi się odechciało jeździć
  • Odpowiedz