Serio nie ma komu jezdzic na Glovo że wydzwaniają? Ale ja mam zasadę, że jestem w pracy i nie odbieram. Poza tym telefon wyświetlił numer na czerwono jako spam ale z własnej woli sprawdziłem, co to za agent. #przegryw #glovo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie pierwszego dnia na delivery tuż po północy:

💸 0 PLN
📱 0 zamówień
⌛ 45 minut
🚴‍♂️ 10 km kręcenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BTW muszę zrobić dokładniejszy research, czy namolnie reklamowany partner jest najtańszy do okazjonalnej jazdy. Na przykład w opisie jest, że Glovo pobiera opłatę 5 zł co tydzień. Nigdzie nie mogę tego potwierdzić. Być może za rozliczenie z partnerem.

Czyli za utrzymanie konta w Glovo wyjdzie 20 zł lub 25 zł za 1 miesiąc. Do tego prowizja partnera 30 zł. Brak B2B, więc tak czy inaczej musisz korzystać z partnera. W sumie 50 zł
  • Odpowiedz
Kontynuując komentarz, bo nie mogę już edytować:

W tamtych latach platformy delivery to była bańka i jak ktoś stworzył taką platformę i umiał przekonać klientów do korzystania z niej, przewidział, że aplikacje w telefonach zastąpią przeglądarki internetowe, to został biznesmenem.

https://www.forbes.pl/biznes/lech-kaniuk-radzi-jak-otworzyc-wlasna-firme-zaczynaj-sprzedawaj-rekrutuj-licz/lprbbfy

Warto
  • Odpowiedz
Też miałem w Sylwestra dostarczać szamę na rowerze, bo to jedyny dzień, kiedy są żniwa i jeszcze dopłacają za warunki atmosferyczne, ale nawet pozakładanie kont na czas mnie przerosło. WoźnyTV dziś 500 zł wyciągnął, co jest dobrym wynikiem. #przegryw

A napiszcie, czy długo się czeka na jedzenie, bo nie ma kto dostarczać i czy brakuje kurierów w ten dzień? #glovo #ubereats #pyszne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytałem już, ale nikt nie odpowiedział. Jakie jest zapotrzebowanie na kurierów rowerowych w święta, sylwestra, itd.? Jak zacząć, ale tak, aby się nikt o tym nie dowiedział poza skarbówką? Nie chcę zabierać pracy, więc będę brał najbardziej pojechane zlecenia, a cały przychód przekażę na cele charytatywne, nie wiem, może jakieś prezenty dla domu dziecka czy coś.

Gdybym miał działalność, to git, ale z tego, co mi się obiło, to i tak platformy wolą

Jeździć w święta jako kurier - just for fun?

  • Tak - zobaczysz, jak to jest 60.0% (21)
  • Nie - nie zabieraj pracy biednym 40.0% (14)

Oddanych głosów: 35

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kusi mnie pośmigać w święta i weekendy jako kurier rowerowy. Po prostu dla zabawy. Miałem już taki pomysł, kiedy wybuchł COVID-19, ale nie wiedziałem, jak się w to wkręcić i nie narobić sobie kłopotów, by nikt poza Urzędem Skarbowym o tym nie wiedział.

Ale z tego, co widzę, to chętnych do jazdy nie brakuje i jeśli mam zabierać pracę biednym, to dam sobie spokój.

Czy w święta jest sens śmigać? Restauracje raczej zamknięte, ale
SendMeAnAngel - Kusi mnie pośmigać w święta i weekendy jako kurier rowerowy. Po prost...

źródło: craiyon_000835_Pepe_The_Frog_dowozi_jedzenie_na_rowerze_g_rskim_po_mie_cie_w__wi_tecznym_klimacie

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ile średnio na rękę zarabia kurier zamówień na #glovo #wolt #pysznepl #ubereats w większych miastach?
ktoś się orientuje?
zawsze mi było głupio, że zazwyczaj nie dawałem napiwków, ale jak dziś przeczytałem, że podobno 40zł/h mają to już jakoś mniej mi ich szkoda ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Raime: znałem takiego typka, który w małym powiatowym potrafił wyciągnąć po 7500 netto tylko że wtedy jeździsz cały dzień łącznie z późnymi wieczorami i czasem weekendy + oznaczasz sobie gotowość w godzinie takiej a takiej do wzięcia zlecenia, rzucił to, bo nie opłacało sie mając auto 3.2l v6
  • Odpowiedz
@19216811: niedługo będą sobie liczyli też opłaty za poziom wilgotności powietrza i warunki atmosferyczne, a nie czekaj... już to robią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz