@theoforos1: 8k za metr to bardzo fajna cena. Osiedle fajne, kilku znajomych tam mieszka w nowej części. O ile nie masz widoku na sąsiedni blok stojący 6m dalej to całkiem zielono tam. Na plus bliskość AK i obwodnicy, na PKM idzie się 5-10min. Ogólnodostępne miejsca parkingowe. Trzeba tylko brać pod uwagę że sporo tam mają jeszcze budować, i infrastruktura w pewnym momencie przestanie wyrabiać jak nie zaczną jej poprawiać.
Od pewnego czasu zastanawia mnie jedna rzecz.
Skoro ci wszyscy samochodziarze tak krytykują aktywistów i innych ludzi którzy chcieliby, generalnie mówiąc walczyć z #samochodoza.
To jakie oni mają pomysły na wyleczenie problemów miasta jakimi są korki, zawalone autami ulice i smog?
Jakie mają/ macie koncepcje, plany, idee aby mieszkańcom żyło się lepiej i aby "pogodzić interesy wszystkich grup uczestników ruchu"? Aby było po prostu lepiej bo skoro teraz jest źle to
@No_mad: Podam Ci przykład z pewnego niemieckiego miasta, w którym mieszkałam przez rok - jakieś 20 lat temu. Nawet mi nie przyszło do głowy ściąganie tam swojego samochodu.
Mieszkałem na obrzeżach - choć miałem to szczęście, że przystanek tramwaju miałem prawie pod oknem. Co on robił dalej ku centrum? - zjeżdżał pod ziemię w kierunku 3-poziomewj stacji, z której we wszystkich kierunkach rozchodziły się wszystkie linie. Wtedy kolejny tramwaj/pociąg po zmianie
@No_mad: Problem w Twoim pytaniu jest taki, ze Ty zakładasz, że "aktywiści", którzy chcą walczyć z "samochodziarzami" to mają jakieś plany, idee, pomysły - na auta, ulice, smog - i że mają plan, aby "pogodzić interesy wszystkich grup".

A wcale tak nie jest, często aktywiści walczą z "wrogiem", którego widzą w innych ludziach - kierowcach samochodów i prowadzą swoją krucjatę "antysamochodową" - często czerpiąc satysfakcje z kłótni i dosrywania. A w
#anonimowemirkowyznania
"No One On His Deathbed Ever Said, ‘I Wish I Had Spent More Time Working’"

Wpis na mirko o chciwosci zaciekawil mnie na tyle ze postanowilem napisac cos od siebie ale anonimowo. Dla ciekawych to ten watek Zawsze mnie zastanawiało skąd bierze się ludzka chciwość.

Pamietam jak 7 lat temu zarabialem 6 tysiecy brutto i myslalem ze to jest cos super. Po dwoch latach osiagnalem 10 tysiecy brutto a w nastepnym
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
"No One On His Deathbed Ever Said, ...
Szkielet konia znaleziony wśród drewnianej konstrukcji wału, który otaczał gród gdański - najpewniej ofiara mającą zapewnić opiekę nad tym miejscem. O grodzie i o pierwszej świątyni w Gdańsku możecie poczytać w znalezisku Najstarszy kościół Gdańska i jego relikty :)

#historia #gdansk #ciekawostkihistoryczne #trojmiasto #archeologia
Pobierz PrzewodniG - Szkielet konia znaleziony wśród drewnianej konstrukcji wału, który otacz...
źródło: comment_166549306524jO5ASx9EBkneTNzYaBHv.jpg
Łepek zaparkował u nas pod sklepem, na chodniku. Kumpel podbił, powiedział że to słabe zachowanie, bo ma normalne miejsca parkingowe i blokuje ruch.
Typ gburowato odpowiedział, żeby wzywał policję, a po chwili dodał, że on sam jest z policji.

Dzięki za takich policjantów, człowiek od razu czuje się jak obywatel trzeciej kategorii, bo pan psiolicjant może wszystko i mu koledzy będą chronić dupsko.

#policja #gdansk #bekazpolicji
Najstarszy kościół Gdańska i jego relikty

Najstarszy kościół Gdańska powstał w XII wieku, po podboju Bolesława Krzywoustego. Chociaż świątynia przestała istnieć, znamy garść szczegółów dotyczącej tej budowli. Co więcej, wciąż w przestrzeni miejskiej możemy odnaleźć relikty kościoła – chociaż nie w miejscu, w którym pierwotnie się znajdował.

Skontaktowałem się z badaczem, który zajmował się tą tematyką (Piotr Samól), dla tego informacje są jak najbardziej aktualne, a dodatkowo na dole bibliografia dla osób
Pobierz PrzewodniG - Najstarszy kościół Gdańska i jego relikty

Najstarszy kościół Gdańska ...
źródło: comment_1665420367tjkHszgRv2PGuxFJDckYUu.jpg