#anonimowemirkowyznania
Ostatnio rozstałem się z koleżanką. Ciężko to przeżyłem, niemal dwa dni płakałem i nie miałem siły się podnieść. Znaliśmy się krótko ale sporo przeżyliśmy w tym czasie. Stała się ona bliską osobą. otworzyłem się jej i zrozumiałem że powinienem pewne kwestie uporządkować w głowie:
- mam toksycznych rodziców
- nie mam nikogo bliskiego
- jestem kiepskim słuchaczem
- pandemia mocno zmęczyła moją psychikę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania

Pierwsza myśl po przeczytaniu twojego wpisu - jesteś młodszym mną i masz szansę zacząć się ogarniać wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
Więc nie zwlekaj i zacznij.

Psychologa sobie daruj i skup się na psychoterapii. Wiem, że to nie jest taka prosta decyzja - pójście do psychoterapeuty
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: adrenalina.. ogolnie klotnia z kims wywoluje tysiac takich mysli, ja mialem taka schizme jak w-------m liscia jednemu, przy kamerach przy wszystkich on sie caly osral zbesztalem go od najgorszych.. pozniej caly dzien o tym myslalem, ze mnie do policji poda.. itp.. ze na mnie nasle jakis zbirow a ja zadnych znajomosci nic nie mam.. na szczescie skonczylo sie na niczym i w sumie go przeprosilem, ale juz nie gadalismy
  • Odpowiedz
Znowu to zrobiłem... Znowu miałem napad obżarstwa. Pochłaniam pokarm o dowolnym smaku, byle dużo, byle poczuć jak się w środku zapełniam. Potem nadchodzi ten moment...Ulga. Kładę się na łóżku, na przemian jestem szczęśliwy a zarazem zły na siebie.
To nie jest chwila słabości. To siedzi gdzieś głębiej. Nie znam przyczyny, ale skutki przewidzieć potrafię. Sprawdzam naprężenia paska w spodniach i obiecuję sobie, że to ostatni raz...
#dieta #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maluch Racer


@Czabiii: miałem z jakiejś gazetki, w sumie moje pierwsze prawdziwe growe rozczarowanie xD

Szczególnie że wcześniej grałem w Need for Speed: Underground który wyszedł w tym samym roku xD
  • Odpowiedz
  • 4
#feels

Pierwszy grudnia już, masakra. Jutro będzie drugi, a później trzeci grudnia. Jak ten czas leci.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby była bardziej s---------a od przegrywów, to by oznaczało, że jest przegrywką, a podobno nie ma kobiet-przegrywów. Więc coś tu się nie zgadza.


@choochoomotherfucker: wszystko się zgadza. Kobieta będąca bardziej s---------a od przegrywów i tak ma od nich lepiej, więc nie może być przegrywem. Idź poćwicz logiczne myślenie ;-]
  • Odpowiedz