Czasami lubię sobie oglądać kamerki z różnych miast na rosyjskich "wypizdowach". Zwłaszcza w taką samotną, piątkowo - sobotnią noc, czyli taką jak zwykle w moim przypadku.
Ma to swój klimat. Prawie 8 rano, a dalej ciemno jak w dupie. Zaśnieżone ulice i chodniki, okutani w zimowe ubrania ludzie, czekający na przystanku autobusowym obok wakzalu na marszrutkę, która zawiezie ich do kołchozu czy innego miejsca pracy. W oczekiwaniu na busik, zawsze można sobie
bihu - Czasami lubię sobie oglądać kamerki z różnych miast na rosyjskich "wypizdowach...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: mnie tez denerwuje coraz bardzej kolchoz, mam umowe do wrzesnia 2022 ale wczesniej chyba sie zwolnie, a jak chcesz wieciej zarobic to mozesz jezdzic glovo , uberem eats woltem pyszne rowerem skuterem autem hulajnoga
  • Odpowiedz
jesteście w swoim mieszkaniu, obok was wasza ukochana, wróciliście ze Świątecznych zakupów, macie wolne, a w powietrzu unosi się zapach cynamonu, całe dnie i długie wieczory spędzacie razem, popijając gorącą czekoladę, oglądając seriale, przy czym co chwilę okazując sobie czułości


@DamianeX1X: Ale taki hollywoodzki wizerunek świąt czy życia innych ludzi dotyczy może jakiegoś 1% przypadków.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak jest mirek, bo to nowoczesne niewolnictwo. Kto normalny by to zniósł. 5 dni w tygodniu po 8 godzin i dojazd, i łaskawie kilka dni w roku wolnego, o które czasem trzeba się siłować z pracodawcą?
  • Odpowiedz