Wymyśliłem sobie, że będę się uczył podstaw Szwedzkiego na zasadzie "podróży" po kraju na street view i tłumaczenia z wymową w google translator wszystkiego co napotkam, głównie znaki drogowe, tabliczki informacyjne + osobno gramatyka. Wydaje mi się, że w ten sposób efektywnie bo wzrokowo, praktycznie i przyjemnie przyswoję podstawy zamiast uczyć się z niczym nie powiązanych suchych zdań na duolingo.
Na jakie lokalizacje zwrócić uwagę? Jest jakiś lepszy od Google translator słownik z wymową? Jakieś inne sugestie?
@animuss: Zamierzam tam wyjechać chyba na stałe bo podoba mi się ten kraj, ja już tuż po 30tce więc nie nauczę się płynnie mówić po szwedzku ale wiesz, dobrze jest rozumieć chociaż tekst na komunikatach w około, znaki drogowe itd. Jakiś bardzo trudny ten język nie jest.
aha, no jak chcesz tam wyjechać to jest sens. Ale da się żyć bez szwedzkiego, bo dosłownie każdy mówi perfekcyjnym angielskim. A komunikaty / znaki drogowe to nawet nie są podstawy.
@animuss: jak to nie są podstawy, dla mnie te 2000 najczęściej używanych w danym języku i podstawowa gramatyka to są jego podstawy i pozwalają się w danym kraju w podstawowy sposób poruszać bez translatora na każdym kroku.
Chłop zrobi smutną minę na sali sądowej, dostanie pięć lat bo niekarany, za dobre sprawowanie wyjdzie po 3, kupi kolejnego golfa i skasuje następną rodzinę.
Na jakie lokalizacje zwrócić uwagę? Jest jakiś lepszy od Google translator słownik z wymową? Jakieś inne sugestie?
#emigrujzwykopem #szwecja #naukajezykow #jezykiobce #emigracja #pytanie #pytaniedoeksperta #podroze