Jakim dzbanem trzeba być, by popierać Korwina, który twierdzi, że pokolenie s-----------h umysłowo i mentalnie Januszy i Grażyn wie lepiej niż państwo, jak wychować swoje dzieci xD
Dajmy przykład edukacji - jeśli dziecko jest z patologicznej rodziny, która nie zapłaci za edukację swojego dziecka no to w c--j to dziecko podziekuje za taką wolność i s---------e życie bez edukacji na start xD

#4konserwy #neuropa #bekazprawakow #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stuttgart ( 628 000 mieszkańców) 60% dzieci w wieku 0-6 lat pochodzi z rodzin emigranckich ( gdzie co najmniej jeden z rodziców jest emigrantem )
Duisburg ( 500 000 mieszkańców) 66%
Offenbach (127 000 mieszkańców ) 82% dzieci.

Parę dni temu pisałem o tym że w jednej szkół podstawowych w Berlinie na 103 pierwszoklasistów tylko u jednego ucznia mówi się w domu po niemiecku.
Teraz sprawa zainteresowała się stacja RTL i gazeta Stern.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś pod #merkuriusz napiszę o południowo koreańskim przepisie na wzorowe wyniki w międzynarodowych testach szkolnictwa. Zacznę od suchych statystyk:
- Polscy uczniowie na wykonanie pracy domowej poświęcają w tygodniu średnio 6.6 godziny (jesteśmy w światowej czołówce)
- Korea Południowa (tu szok) z wynikiem 2.9 godzin wlecze się na samym końcu w rankingu 66 krajów badanych przez OECD °

Jednak naprawdę ciekawie robi się, kiedy spojrzymy na sumaryczny czas, który uczniowie poświęcają na naukę. Okazuje się, że jeśli doliczymy do niego dodatkowe zajęcia i pracę z korepetytorami, spośród wszystkich państw OECD, to właśnie Koreańczycy uczą się najwięcej (~51 godz. w tygodniu) °
Merkuriusz_Ordynaryjny - Dziś pod #merkuriusz napiszę o południowo koreańskim przepis...

źródło: comment_0OptCtfd9SVxdiakPDytOlYxQlVHkfGX.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 22
@Merkuriusz_Ordynaryjny Z tego co gdzieś czytałem i co zgadza się przypuszczeniem i zdrowym rozsądkiem to nawet w Korei Pd. nie może być samych kierowników itd. itp. Dzieciaki inwestują ogromny wysiłek np w matematykę, a wewszczególności w umiejętności zdawania egzaminów podczas gdy brakuje im różnych potrzebnych na rynku umiejętności i wykształcenia.
  • Odpowiedz
@mrjetro: Dlatego wszyscy walczą o dostanie się na te SKY, które przynajmniej teoretycznie jest gwarantem sukcesu w przyszłości.

Ale tak - zgadzam się. Koreańczycy przez lata zakuwają do testów (no i w pisaniu testów są naprawdę nieźli), ale do większości zawodów trzaskanie egzaminów na czas nie jest konieczne. Podobnie z ilością osób kończących studia (ale to dotyka wszystkie rozwinięte kraje): jest nacisk na % społeczeństwa z dyplomem uczelni, a potem
  • Odpowiedz
Polskie szkolnictwo to tragedia. Na Zachodzie to na fizyce masz listę tematów i sobie wybierasz np. że chcesz robić wyłącznie doświadczenia z wybuchami, a nie głupie zadania z termodynamiki, nie mówiąc już o jakiejś dziwnej mechanice kwantowej. Ktoś w ogóle widział kiedykolwiek cząstkę elementarną? Przecież to w ogóle nie przygotowuje do życia. I jeszcze zapisane jakimś niezrozumiałym językiem matematyki. W kluczu odpowiedź 3 m/s, napiszesz 298 m/s, a nauczyciel wstawia pałę i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak masz się rozwijać? Na własną rękę. Napisałeś ten wpis będąc pewnie jeszcze uczniem tak wnioskuję, to przed Tobą jeszcze prawdopodobnie dziesiątki lat życia. Szkoła to tylko epizod. Życzę Ci, żebyś tylko nie zatracił pasji do zgłębiania informacji w przyszłości. Odnośnie metodologii nauczania w polskich szkołach poczytaj na podstawie jakich reform opiera się nasza edukacja. Wtedy zrozumiesz czemu szkoła nie uczy tego czego oczekujesz.
  • Odpowiedz
Mirki, szukam jakiegoś dobrego podręcznika-kompendium zawierające skondensowaną wiedzę odnośnie gramatyki, pisowni i głównych zasad pisania takich form jak listy, rozprawki etc. dla #jezykangielski brytyjski.
Żadnych ćwiczeń, czytanek i innych tego rzeczy - to ma być taka podręczna ściągawka, żeby nie wertować internetów w razie sklerozy.
Celuję w poziom B2 i wyżej.

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#edukacja #takaprawda #polski #lektury #ksiazki #oswiadczenie #licbaza #kultura #nauka #polska #jezykpolski #studbaza #polityka #czytajzwykopem

Otóż chciałbym wam oświadczyć, dlaczego istnieje coś takiego jak lektury szkolne i "nauka" języka polskiego w liceum kręci się dookoła lektury. Otóż: nauczyciele języka polskiego są w dużej mierze niezdolni do poprawnego nauczania gramatyki, stylistyki oraz pozostałych części języka na etapie zaawansowanym, a taki powinien obowiązywać licealistę - w teorii, bo jak wiemy nawet wykształciuchy nie wiedzą, że przed "bo" stawia się przecinek, ale mniejsza.

Po etapie gimnazjum kończy się "nauka" języka jako takiego. Wraz z liceum język polski staje się żmudną i nudną lekcją wkuwania lektury oraz wybiórczych faktów, aby potem na klasówce móc napisać kim była postać X dla postaci Y i co się wydarzyło w rozdziale XY, tak wygląda sprawdzanie znajomości lektury, fajnie, prawda? Nie ma to jak czytać książkę w celu zakucia na pamięć szczegółów, bo potem jakaś nawiedzona polonistka będzie się pytać czy firanki były niebieskie lub zielone. Chodziłem do liceum już prawie dekadę temu i nadal dobrze pamiętam te z-----e kartkówki. Ze wszystkich 2, bo oczywiście lektur nie czytałem, bo żadna to przyjemność czytać i jednocześnie wymuszać zapamiętywanie drobnych szczegółów. Pomijam, że wszystkie lektury w PL to dzieła dość mierne w tym znaczeniu, że nie angażują one czytelnika. Nie ma chęci przerzucenia kolejnej kartki, aby dowiedzieć się co się przydarzy bohaterowi, a powód tego jest prosty - w lekturach bohaterowie są dla młodzieży nudni, odlegli, bez charakteru. To nie jest materiał Tyriona, którego przygody z chęcią śledzi się w książce. Bohaterowie lektur to nudne posągi. A fabuła lektur zwykle kręci się wokół d--y - i to dosłownie.

Lektury
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidino: po co ci nauka gramatyki i fleksji poza tym czego nauczyłeś się na etapie podstawówki i gimnazjum? To jest już wiedza typowa dla ludzi którzy będą się w języku specjalizować nie mówiąc o tym że gdyby nauczyciele faktycznie wymagali takiej wiedzy to dużo osób uwaliłoby przedmiot xD
  • Odpowiedz
@juzwos Polskie szkolnictwo to jakaś tragedia. Za granicą większość czasu poświęca się zainteresowaniom ucznia, fakultetom, a lektury wybiera sam z listuy kilkuset dostępnych. Na tej liście jest głównie ciekawa i wartościowa literatura międzynarodowa oraz popularne książki. A w Polsce? W Polsce jak w lesie: Napisz co autor miał na myśli w Dziadach, czy innym g#wnie, ale według klucza, bo dostaniesz 1 i nie dopuszcze cię do matury.
  • Odpowiedz