• 1
Czy ktoś składał CV do szkoły, na stanowisko nauczyciela, nie mając jeszcze wyższego kierunkowego? Dostałam propozycję od szkolnej psycholog, ma mnie polecić dyrekcji, bo "podczas wolontariatu dostrzegła we mnie bardzo duży potencjał" ale nie wiem jak ugryźć fakt, że studiów pedagogicznych jeszcze nie ukończyłam (kończę w tym roku)

#pracbaza #szkola #edukacja #nauczyciele
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@elo490500 rozumiem, że posługujesz się starą terminologią? Debilizm = niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim. Tak, masz rację. Jeśli się uda, to będę uczyć osoby z lekką NI
  • Odpowiedz
Co sądzicie o zajęciach #mathriders? To chyba najbardziej znana "marka" zajęć z matematyki dla dzieci. Z tym, że wbrew pozorom ciężko się dokopać jakichkolwiek opinii na jej temat. Dziwi mnie to trochę. Powinno być sporo przykładowych filmów z zajęć, opisu metody czy też unikalnych pomocy dydaktycznych. Czy wyniki są warte takiej ceny, a może płaci się bardziej za to iż dziecko bardziej polubi matematykę lub też wywoła w nim
S.....l - Co sądzicie o zajęciach #MathRiders? To chyba najbardziej znana "marka" zaj...

źródło: comment_cyN9kGOnDSajsc1l8qjcj45KHLupmHIe.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wysłalabym na to dziecko od najmłodszych lat, żeby obyło się z matematyka i w przyszłości nie miało z nią problemów
  • Odpowiedz
Wysłalabym na to dziecko od najmłodszych lat, żeby obyło się z matematyka i w przyszłości nie miało z nią problemów


@ciutka: no własnie to zamierzam tylko muszę sam się przekonać że warto :) Nie lubię płacić za jakiś szajs (do czego sprowadza się niestety większość zajęć dodatkowych dla dzieci).
  • Odpowiedz
@LRF1000W: W szkole brzydzi mnie to że istnieje takie coś jak "interpretacja" wierszy etc. Dostałem gałę bo zinterpretowałem samodzielnie jak ja to rozumiem, ale niestety nie dopasowałem się do odgórnej interpretacji ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kończył ktoś zawodówkę budowlaną? Czego tam uczą? Faktycznie można się nauczyć praktycznych umiejętności przydatnych w zawodzie?
Zgłosił się do mnie 18-19 latek po takowej do roboty i mam mieszane uczucia czy coś będzie potrafił, a szukam kogoś kto chociaż jakieś minimum ogarnia (tynki, gładzie, regipsy), żeby go nie niańczyć xD
#kiciochpyta #edukacja #budownictwo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@meshack: jaki masz problem? Weź go gdzieś na kawałek ściany i każ mu zrobić to, co chciałby robić u Ciebie w firmie, masz 10 lat czy jesteś januszem biznesu co nie wie nic o wykończeniach
  • Odpowiedz
@patryk-witczuk: Według mnie powinna być, niestety w naszym kraju starsi ludzie to konserwy (wiem że nie każdy, mówię o swoim otoczeniu). Odpukać ja nie mam z tym problemu (jestem świadomy i się zabezpieczam), ale na pewno są ludzie którzy o tym nie wiedzą i przez to są niechciane ciąże, potem młody (17-22) musi płacić alimenty a z czego jak sam nie ma pracy i jeszcze się uczy.
  • Odpowiedz
Egzaminy dzisiaj miałem w zaocznym. I jest dobrze. 6 z geografii, polski 3 nie umiem into matma więc dopalacz wjechał. Fizyka 4 wpadło. Jutro historia to kwestia nie zdawania tylko żeby sie z profesorem nie rozgadać. Inni nie będą mieli czasu zdać. Ęgielski lekko i PP też. #edukacja #sesja #licbaza #szkola #studbaza #chwalesie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@riko1: Stary, ja zbierałem materiały do poradnika "jak s--------c sobie życie. Po gimie, zacząłem zawodową, walnąłem ją w cholere. Zacząłem zaoczne, przerwalem xd Poszedłem do pracy. Teraz się wziąłem na poważnie. Lekcje co dwa tygodnie w weekend czasem co tydzień. Zależy jak uloza program. Czasem 5-6 godzin, a czasem od 8 do 17:30. Jak dla mnie lekcję na spoko poziomie. Prezentację, omówienia, pomoc w postaci kserowek
  • Odpowiedz
Moja dziewczyna, która wzięło na wspominki bardzo narzekała na swoją nauczycielkę z podstawowki. Mówię jej że było to ponad 15 lat a Ty dalej czujesz do niej uraze? Otóż okazało się, że w klasie 1-3 nagrodę dostawali nie uczniowie z najlepszymi wynikami ale przyznawane były tym które śpiewały w akademiach albo co najlepsze:


Parsknąłem gdy mi to opowiadała z poważną miną, jednak patrząc na system edukacji w kraju jakoś mnie to nie dziwi.

P.S
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DMWN: imo normalka, ja w którejś tam klasie 1-3 nie dostałem nagrody za wyniki w nauce bo "źle się zachowywałem". Wychowawczynię pamiętam do dziś hehe, są rzeczy których się nie wybacza
  • Odpowiedz
Tak mnie wzięło na flashbacki z czasów gimnazjum. Uświadamiam sobie, jacy moi nauczyciele wtedy byli po prostu głupi i niedouczeni. Nawet kilka przykładów mi się przypomniało. Nauczycielka geografii na ten przykład. Po egzaminie gimnazjalnym podeszliśmy do niej, bo nie znaliśmy odpowiedzi na jakieś tam pytanie gdzie leży jakaś równina czy tam inna wyżyna w Polsce. Nie wiedziała. Poza tym notorycznie, jak przerabialiśmy Afrykę, myliła Tanzanię z Tasmanią. Pomijając fakt, że zamiast prowadzić
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach