Jestem tu z wami ponad 9 lat i nie mogę sobie odpuścić tego co chce zrobić, pochwalić się! Wielu powie to nie fb to nie coś tam... Mam w dupie i chce się wam pochwalić i prosić o zdrowie...
Dziś o 18:07 na świat przyszedł moj syn Oskar. Ten moment, ta magiczna chwila to coś tak niesamowitego, że nadal do mnie to dociera.
Cieszcie się razem ze mna,
























Hej Mirki. Jestem ze swoim niebieskim paskiem 5 lat, ale ostatnio są cały czas awantury. Okazało się, że jestem w ciąży i nagle klops bo niebieski się ode mnie odsunął... Wcześniej już był problem z tym, że nie chciał rozmawiać na tematy, które mu nie pasowały. Wczoraj leżymy sobie w łóżku po cudownym dniu i zaczynam z nim normalnie na spokojnie rozmawiać. Obraził się bo zadałam mu niewygodne pytanie.