#nostalgia #dziecinstwo #slodycze pamięta ktoś cukierki w kształcie grzybów, nie ciastka, tylko cukierki, były czymś nadziewane i miały prążkowaną powierzchnię, były w pazłotku, jadłem je za gówniaka gdzieś w 2006-2009 roku, może ktoś wie jak się nazywały i czy idzie gdzieś jeszcze to kupić, choć jak się domyślam, pewnie nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eliott-alderson: wydaje mi się że w starej gazecie widziałam reklamę czekoladek leśnych, w sensie że czekoladki w kształcie leśnych rzeczy (grzyby, szyszki bodajże), lata 1995-2000. Niestety pakiet tych gazet mam teraz słabo dostępny, ale mogę pogrzebać w internecie
  • Odpowiedz
Dlaczego czas wydaje się płynąć coraz szybciej?

Przedszkole mijało mi dość wolno, potem sześć lat podstawówki również się dłużyło. W gimnazjum czas lekko przyspieszył, ale nadal był przyzwoity. Od technikum czas zaczął mi tak szybko lecieć, że mam wrażenie, iż gimnazjum trwało dłużej niż technikum, mimo że technikum było o dwa lata dłuższe. Podstawówka wydaje się trwać dłużej niż gimnazjum, technikum i kawałek pracy razem wzięte.

Kiedy przeprowadziłem się na Dominikanę, czas spowolnił znacząco,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielkifanrapu: bo im jesteś starszy, tym poszczególne fragmenty twojego życia stanowią coraz mniejszą jego część. Kiedy kończyłeś podstawówkę, to miałeś 12 lat. Podstawówka trwała połowę twojego życia. Połowa życia to relatywnie bardzo długo.
  • Odpowiedz
Dlaczego czas wydaje się płynąć coraz szybciej?


@wielkifanrapu @eaxata to bardzo dobrze wytłumaczył. Od siebie dodałbym jeszcze, że w życiu normalnych ludzi zwłaszcza w pewnym wieku/okresie życia po prostu czas szybciej leci z racji tego, że faktycznie więcej jako ludzie robimy w życiu. Bo szkoła to co siedziałeś od 8 do 14 na przykład a spora część ludzi i więcej godzin często siedząc 90% czasu w ławce pewnie i słuchając
  • Odpowiedz
Co najgorszego o----------e za dzieciaka? Ja znalazłem uciętą lampkę choinkową i wpadłem na pomysł wsadzić to prosto do gniazdka żeby się zaświeciła no i bardzo mocno się zdziwiłem jak to jebło wszystko xD

#pytanie #dziecinstwo #heheszki
adrianoX - Co najgorszego o----------e za dzieciaka? Ja znalazłem uciętą lampkę choin...

źródło: reva

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adrianoX: zwyzywał nas ziomka sąsiad bo nas z kimś pomylił, była zima i wymyślił że kiedyś widział nas jak rzucaliśmy śnieżkami w jego okna. Wtedy to ja nawet połowy tych wyzwisk nie znałem. Poszliśmy do ziomka do chaty i napełnialiśmy worki na śmieci wodą a następnie z balkonu na 8 piętrze n-----------y tym w jego auto które była zaparkowane pod balkonami. Nie wiem co tam się o------o ale nie mógł
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #dziecinstwo #leki
Chodziłam 4 lata na terapie. Nigdy nie szukałam w internecie diagnoz i nie czytałam poradników - podchodziłam, że leczy mnie psycholog i psychiatra.
Teraz wpadła mi w ręce charakterystyka styli przywiązania. Wychodzi, że byłam i dalej trochę jestem podręcznikowym przykładem lękowego stylu przywiązania.
Jedna rzecz mi nie pasuje - wszędzie podawane jako przyczyna jest zaniedbanie przez rodzica.

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kureci_paratko: ja to bym raczej odsyłał do Mirka psychiatry co tu ma konto bo te o któych piszesz to nie maja chyba nic wspólnego z psychiatrią. z resztą nie wiem czy style przywiązywania to zainteresowanie lekarzy a nie psychologów.
  • Odpowiedz
@RadosnaKloaka: Grałem za dzieciaka i akurat padło, że robiłem moment w Sanatorium w nocy. Tak się bałem, że dużo amo straciłem i potem w walce z Rośliną miałem jej mało. +1 I też mega czekam
  • Odpowiedz
#dziecinstwo

Jak wysoko kiedykolwiek udało wam się wejść? Ja Wszedłem po drabinie na stalowy komin, który górował ponad drzewami, które rosły wokoło. Myślę, że sosny miały ze 25 m wysokości, więc komin miał trochę więcej. Widok był zajebisty. Dobrze, że nie spadłem, wchodziłem tam wiele razy. Byłem za niski, bo drabinka, która wystawała ze ściany zaczynała się gdzieś na wysokości 2 m (ja miałem wtedy około 1.5 m), trzeba było
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KwadratPolski: Jak nie umiałem jeszcze chodzić to podciągałem się na szufladzie, bo mnie ciekawiło co jest w środku, aż miałem odciski na rączkach, mama nie wiedziała nawet od czego, ale kiedyś mnie przypilnowała, podobno potrafiłem tak wisieć nawet kilka minut.
  • Odpowiedz
Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzieciństwa, które wydaje się być kilka lat temu. Wędruję myślami i swoimi uczuciami do czasów, gdzie beztrosko wszystko miało sens, gdzie wstawałem pełen sił z samego rana, żeby pograć w grę z która mnie wciągnęła. Wracam tam gdzie rodzice wydawali się ogarniać w życie i wiedziałem że znają rozwiązanie na każde przeciwieństwo losu. Wracam tam gdzie żyło
Atypical - Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzie...

źródło: 1000013302

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atypical mam dokładnie to samo ( ͡° ʖ̯ ͡°) nawet ogrywanie starych gier czy odwiedzanie miejsc z dzieciństwa to już nie jest to samo. Jak sobie przejeżdżam tramwajem koło jakiejś szkoły i widzę zapalone światła w salach lekcyjnych to sobie myślę, że fajnie byłoby znowu sobie tak pochodzić do dawnych kolegów i nauczycieli i się pouczyć na pszyrkę.
  • Odpowiedz
@Mandon: Ja też miałem ten zegarek. Dostałem go w 2008 na gwiazdkę od rodziców. Kosztował krocie jak na tamte czasy. Był mega zajebisty. Pierwszy sezon Ben 10 był zdecydowanie najlepszy. Miałem zajoba na punkcie tej bajki.
  • Odpowiedz
Folia bąbelkowa z czasów dzieciństwa () Owoce śnieguliczki białojagodowej (Symphoricarpos albus) są popularnie znane z tego, że po rozdeptaniu „strzelają” w charakterystyczny sposób.

Okazuje się, że zabawa w ich rozdeptywanie, rozgniatanie lub rzucanie jest w pewnym sensie uniwersalnym elementem dzieciństwa w wielu regionach Ameryki Północnej i Europy. Dzieci w krajach anglojęzycznych znają owoce śnieguliczki między innymi jako popberries czy throwberries, w Szwecji –
Apaturia - Folia bąbelkowa z czasów dzieciństwa (。◕‿‿◕。) Owoce śnieguliczki białojago...

źródło: Owoce śnieguliczki (Symphoricarpos albus), Saarbrücken [Wikipedia]

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: no u mnie tak samo, starzy mysla ze sa dobrymi "rodzicami" bo mialem gdzie mieszkac, co jesc i w co sie ubrac, chodzilem na korepetycje.

zero wsparcia, milosci, rozmowy, zdrowych relacji, okazywania pozytywnych uczuc itp itd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: miałem identycznych rodziców, każdy punkt się zgadza.
Jednak myślę że nie tylko wychowanie miało na mnie wpływ, część negatywnych cech charakteru odziedziczyłem w genach i nie da się ich zmienić. Do tego dochodzi beznadziejny wygląd który jeszcze bardziej zaniża samoocenę i też nie mogę tego zmienić
  • Odpowiedz
@tomwick55 ja staram sie żyć zgodnie z wiara ale kościół omijam od kilku lat. Troche ta cała instytucja kościoła straciła dawny blask. A wierzyć zawsze dobrze jest pomaga to w byciu dobrym czlowiekiem a nie smieciem bez uczuc
  • Odpowiedz