Z takich historii to cisnąłem klocka na zielonej szkole tak mocno, że zaklinował mi się odbyt. Wziąłem i dopchałem go ręką przez papier toaletowy xd Od tamtej pory ani razu mi nie wypadł, ale sram krótko i ćwiczę zwieracz. Czasem budzę się w nocy i myślę, co by było, gdybym wtedy tak został z odbytem na wierzchu xD Dodam, że nie jestem homo - po prostu zawsze mocno parłem podczas srania. Złe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: nie tobie jednemu wypadł. Ludzie tylko o tym nie mówią.
U kobiet to się zdarza chyba najczęściej chociażby przy porodzie.

Ja kiedyś miałem takie zatwardzenie przez tydzień, że postanowiłem pojechać do szpitala żeby mi to wyciągnęli jakoś. Przez trzy dni miałem silne bolesne parcia i ciągle siedziałem na kiblu. Kupa była zbyt wielka żeby się przecisnąć a żadne czopki czy herbatki nie pomagały.
Przed szpitalem poszedłem się umyć pod
  • Odpowiedz
  • 115
@Ryoku Ogólnie, dawniej przeskoki między kolejnymi platformami były skokiem w nową erę gamingu. Dziś tego już nie ma.

Zazdroszczę graczom z lat 90., że mogli być świadkami tych zmian.
  • Odpowiedz
kto też w dzieciństwie bawił się guzikami?

u mnie w domu babka miała zawsze dużo guzików i miałam różne zabawy np. układałam je w osobnych kupkach według kolorów albo w ciągu "tęczowo" według kolorów (piękne czasy jak tęcza nie oznaczała jeszcze żadnej ideologii), lubiłam też je układać od tego który mi się najbardziej podoba albo od największego do najmniejszego

dzisiaj gówniaki mają pełno zabawek i nadal im się nudzi, a ja potrafiłam
Zoyav - kto też w dzieciństwie bawił się guzikami?

u mnie w domu babka miała zawsze ...

źródło: IMG_9150

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nostalgia #dziecinstwo #slodycze pamięta ktoś cukierki w kształcie grzybów, nie ciastka, tylko cukierki, były czymś nadziewane i miały prążkowaną powierzchnię, były w pazłotku, jadłem je za gówniaka gdzieś w 2006-2009 roku, może ktoś wie jak się nazywały i czy idzie gdzieś jeszcze to kupić, choć jak się domyślam, pewnie nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eliott-alderson: wydaje mi się że w starej gazecie widziałam reklamę czekoladek leśnych, w sensie że czekoladki w kształcie leśnych rzeczy (grzyby, szyszki bodajże), lata 1995-2000. Niestety pakiet tych gazet mam teraz słabo dostępny, ale mogę pogrzebać w internecie
  • Odpowiedz
Dlaczego czas wydaje się płynąć coraz szybciej?

Przedszkole mijało mi dość wolno, potem sześć lat podstawówki również się dłużyło. W gimnazjum czas lekko przyspieszył, ale nadal był przyzwoity. Od technikum czas zaczął mi tak szybko lecieć, że mam wrażenie, iż gimnazjum trwało dłużej niż technikum, mimo że technikum było o dwa lata dłuższe. Podstawówka wydaje się trwać dłużej niż gimnazjum, technikum i kawałek pracy razem wzięte.

Kiedy przeprowadziłem się na Dominikanę, czas spowolnił znacząco,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielkifanrapu: bo im jesteś starszy, tym poszczególne fragmenty twojego życia stanowią coraz mniejszą jego część. Kiedy kończyłeś podstawówkę, to miałeś 12 lat. Podstawówka trwała połowę twojego życia. Połowa życia to relatywnie bardzo długo.
  • Odpowiedz
Dlaczego czas wydaje się płynąć coraz szybciej?


@wielkifanrapu @eaxata to bardzo dobrze wytłumaczył. Od siebie dodałbym jeszcze, że w życiu normalnych ludzi zwłaszcza w pewnym wieku/okresie życia po prostu czas szybciej leci z racji tego, że faktycznie więcej jako ludzie robimy w życiu. Bo szkoła to co siedziałeś od 8 do 14 na przykład a spora część ludzi i więcej godzin często siedząc 90% czasu w ławce pewnie i słuchając
  • Odpowiedz
Co najgorszego o----------e za dzieciaka? Ja znalazłem uciętą lampkę choinkową i wpadłem na pomysł wsadzić to prosto do gniazdka żeby się zaświeciła no i bardzo mocno się zdziwiłem jak to jebło wszystko xD

#pytanie #dziecinstwo #heheszki
adrianoX - Co najgorszego o----------e za dzieciaka? Ja znalazłem uciętą lampkę choin...

źródło: reva

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adrianoX: zwyzywał nas ziomka sąsiad bo nas z kimś pomylił, była zima i wymyślił że kiedyś widział nas jak rzucaliśmy śnieżkami w jego okna. Wtedy to ja nawet połowy tych wyzwisk nie znałem. Poszliśmy do ziomka do chaty i napełnialiśmy worki na śmieci wodą a następnie z balkonu na 8 piętrze n-----------y tym w jego auto które była zaparkowane pod balkonami. Nie wiem co tam się o------o ale nie mógł
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #dziecinstwo #leki
Chodziłam 4 lata na terapie. Nigdy nie szukałam w internecie diagnoz i nie czytałam poradników - podchodziłam, że leczy mnie psycholog i psychiatra.
Teraz wpadła mi w ręce charakterystyka styli przywiązania. Wychodzi, że byłam i dalej trochę jestem podręcznikowym przykładem lękowego stylu przywiązania.
Jedna rzecz mi nie pasuje - wszędzie podawane jako przyczyna jest zaniedbanie przez rodzica.

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kureci_paratko: ja to bym raczej odsyłał do Mirka psychiatry co tu ma konto bo te o któych piszesz to nie maja chyba nic wspólnego z psychiatrią. z resztą nie wiem czy style przywiązywania to zainteresowanie lekarzy a nie psychologów.
  • Odpowiedz
@RadosnaKloaka: Grałem za dzieciaka i akurat padło, że robiłem moment w Sanatorium w nocy. Tak się bałem, że dużo amo straciłem i potem w walce z Rośliną miałem jej mało. +1 I też mega czekam
  • Odpowiedz
#dziecinstwo

Jak wysoko kiedykolwiek udało wam się wejść? Ja Wszedłem po drabinie na stalowy komin, który górował ponad drzewami, które rosły wokoło. Myślę, że sosny miały ze 25 m wysokości, więc komin miał trochę więcej. Widok był zajebisty. Dobrze, że nie spadłem, wchodziłem tam wiele razy. Byłem za niski, bo drabinka, która wystawała ze ściany zaczynała się gdzieś na wysokości 2 m (ja miałem wtedy około 1.5 m), trzeba było
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KwadratPolski: Jak nie umiałem jeszcze chodzić to podciągałem się na szufladzie, bo mnie ciekawiło co jest w środku, aż miałem odciski na rączkach, mama nie wiedziała nawet od czego, ale kiedyś mnie przypilnowała, podobno potrafiłem tak wisieć nawet kilka minut.
  • Odpowiedz
Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzieciństwa, które wydaje się być kilka lat temu. Wędruję myślami i swoimi uczuciami do czasów, gdzie beztrosko wszystko miało sens, gdzie wstawałem pełen sił z samego rana, żeby pograć w grę z która mnie wciągnęła. Wracam tam gdzie rodzice wydawali się ogarniać w życie i wiedziałem że znają rozwiązanie na każde przeciwieństwo losu. Wracam tam gdzie żyło
Atypical - Mam 29 lat i co jakiś czas przed snem zdarza mi się wracać myślami do dzie...

źródło: 1000013302

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atypical mam dokładnie to samo ( ͡° ʖ̯ ͡°) nawet ogrywanie starych gier czy odwiedzanie miejsc z dzieciństwa to już nie jest to samo. Jak sobie przejeżdżam tramwajem koło jakiejś szkoły i widzę zapalone światła w salach lekcyjnych to sobie myślę, że fajnie byłoby znowu sobie tak pochodzić do dawnych kolegów i nauczycieli i się pouczyć na pszyrkę.
  • Odpowiedz
@Mandon: Ja też miałem ten zegarek. Dostałem go w 2008 na gwiazdkę od rodziców. Kosztował krocie jak na tamte czasy. Był mega zajebisty. Pierwszy sezon Ben 10 był zdecydowanie najlepszy. Miałem zajoba na punkcie tej bajki.
  • Odpowiedz