Przy okazji sytuacji z #poznan. Jakis czas temu na placu zabaw pod oknami mojego domu, zauważyłam mężczyzne poruszjacego sie niepokojąco, agresywnie, mocowal się z huśtawkami. Ewidentnie pijany, nafurany lub poyeb. Telefon na 112 i zglaszam sprawę, podkreslam ze to plac zabaw. Zgłoszenie przyjęto ale przez dobry kwadrans nie przyjechał żaden patrol. Koles pobił sie jeszcze z jakimis drabinkami i sobie poszedł. Dobrze ze było rano i nie przyszły jeszcze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę się ogarnąć po tej akcji z #poznan, ciężko było mi nawet zasnąć, więc popełnię sobie wpis. Mój syn też ma 5 lat, a jak ogólnie wiadomo, już samo posiadanie dziecka zwiększa wrażliwość o 9999 leveli. Wydarzenia na świecie są różne i różnie można się z nimi utożsamiać. Zawsze da się ułożyć w głowie kilka argumentów na uspokojenie, że "mnie to nie spotka". Jak przez Sebka z BMW
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radziuxd: sytuacja jedna na milion, takie coś to naprawdę ewenement. Zamiast myśleć nad tym czego nie ma i być nadwrażliwym, zwróć większą uwagę na swoje otoczenie, czy nie ma tam kogoś w ciężkiej chorobie psychicznej i cisnij służby żeby reagowały. Bo tylko to mogło uratować chłopca.
  • Odpowiedz
@radziuxd: Ludzie nie rozumieją w tym szale codziennym, jakie ich szczęście spotyka, że dziecko zdrowe się urodziło, rodzina się kocha i życie toczy się normalnie.
Wystarczy mały błąd, pech i wszystko się sypie.
Radzę "Ojcze nasz" z podzięką na wieczór i myśleć do przodu...
Tutaj sprzedawczyni, której groził śmiercią nie powiadomiła - mogło to się inaczej skończyć.
Jak jesteś kumaty, nie masz pecha i reagujesz na sygnały to 99.9% że
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pod znaleziskami dotyczącymi zadźgania 5-latka istny festiwal natalistycznej tłuszczy w wymyślaniu jaka to kara powinna spotkać sprawcę w podeszłym wieku.
Przypominam wam, to że w ogóle zaistniały: ofiara i sprawca to wynik trwania zjawiska życia na Ziemi i romznażania się istot żywych (w tym wypadku z gatunku homo sapiens). Jedynym sposobem aby takie (i inne szkodliwe, a jest tego cała masa) sytuacje nie miały miejsca jest zlikwidowanie zjawiska życia na Ziemi.
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@konrado12

odpowiedzialnym za tą tragedię jest chory psychicznie debil w wieku 71 lat. Ty będziesz bredził o antynataliźmie, katol będzie bredził o braku Boga w sercu, jeszcze inny o opętaniu. Czasem lepiej zamknąć mordę niż wciskać w każdą głośniejszą tragedię swoją posraną religię.


To nie jest religia, a mowa o ciągu przyczynowo-skutkowym. Oczywiście większość ludzi nie prowadzi takich rozważań i rozmnaża się automatycznie. Natomiast każdy poinformowany o antynatalizmie, od tego momentu
  • Odpowiedz
tldr: Gdzie można zgłosić pogryzienie na spacerze?

Akcja trwała kilkadzisiąt sekund i byłem w za dużym szoku żeby zareagować. Podbiegł do mnie z zaskoczenia i dziabnął mnię w rękę po czym od razu zwiał. Jego opiekunka (chyba?) siedziała sobie na ławce i tylko obserwowała z daleka, pytałem ale udawała głupa i nie przyznała się do niego. Od tego czasu mam rumień i opuchliznę. W jaki sposób mogę pociągnąc rodziców dziecka do odpowiedzialności?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nic bardziej nie leczy z mówienia do własnych dzieci:
tata zaraz zrobi, tatuś przyniesie, tata zaraz naprawi.
A nie jak trzeba mówić:
zaraz zrobię, ja przyniosę, ja naprawię.
Niż wzrok ziomka z którym jesteś na wyjeździe po tym jak przypadkowo powiesz tak do jego dziecka.
Tfu... wujek ci pomoże.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ziutek_Grabaz: w ogóle powinny być kary sterylizacji dla ludzi, którzy swoje dzieci traktuję jak debili. Dziecko to mały człowiek i im wcześniej zaczniemy go traktować jak człowieka tym lepiej dla jego rozwoju. Oczywiście nie mówię tu o rozwiązywaniu całek z 3 latkiem czy dywagacjach o filizofii starożytnej grecji, ale nie trzeba go zlewać mówiąc bzdury tylko opowiadać na jego poziomie normalnym językiem jak działa świat.
  • Odpowiedz
Jedno dziecko jest ok, ale jedynacy mają ten specyficzny wajb plus wrzucamy wszystkie jaja do jednego koszyka, z tych powodów mnie ciągnie do minimum dwójki, ale to nie jest, aż tak ważne, jedynie optymalne w mojej głowie, żeby była minium 2, niekoniecznie od razu, może być po sobie, wtedy ciuchy i fanty się używa ponownie od starszego dla młodszego, ale z drugiej strony dwójka kojarzy mi się z dwójką która poznałam w
KingaM - Jedno dziecko jest ok, ale jedynacy mają ten specyficzny wajb plus wrzucamy ...

źródło: ojciec retro

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach