✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co byście zrobili na moim miejscu?

Za niedługo stuknie mi 30-stka. Przez większość dorosłego życia byłem dość nieogarnięty finansowo, próbowałem studiować 3 kierunki studiów i żadnego nie skończyłem, pracowałem w wielu zawodach ale żaden z nich nie był ambitny ani dochodowy. Robiłem różne kursy, certyfikaty, pracowałem w polsce, zagranicą, ale nie wiedziałem co chce robić, nie miałem planu na siebie. Dopiero rok temu udało mi się coś małego osiągnąć.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszyscy oczekują ode mnie, że "wydorośleje", zrezygnuje z marzeń

@mirko_anonim: stanowczo za dużo uwagi przykładasz do tego co oczekują inni. To "odkładanie na wesele" to czerwona flaga, rodzice o to cisną czy teściowie?

Wybierz swoje priorytety i je realizuj. Poza tym mam dzieciatych znajomych którzy podróżują i nurkują, można to robić nawet z trójką kaszojadów, oni tego nie sprawdzają.
Jeśli masz zrobić gówniaki a potem całe życie narzekać "przegrałem życie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 26 lat, singiel. Mieszkam za granicą, tam mam dwóch znajomych, z każdym z nich spotykam się jakieś 2 razy w miesiącu. Często też przyjeżdżam do Polski (jakoś raz na 2 miesiące +- tydzień, a w wakacje zostaje na jakieś półtora miesiąca, pracuję hybrydowo) i tutaj mam kolejnych trzech znajomych, ale jak już jestem to spotykamy się jakoś góra raz w tygodniu.

Czy to tak wygląda w tym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca, partnerką, rodzina, wyjazd za granicę, różne rzeczy ograniczają znajomych i częstość wyjść. Nawet jak ty nie masz którejś z tych rzeczy, to ci znajomi mają i nie mają czasu. Jak masz tylko szkołę/studia to jest łatwiej znaleźć czas.
  • Odpowiedz
Najgorsze w dorosłości jest to, że znajomi to teraz w większości profile na Facebooku i to, że człowiek cały czas wpada na różne przemyślenia. i myśli, że to można by powiedzieć temu, a tamto tamtemu. Ale ten ani tamten nie mają nawet czasu odpisać na sms. Każdy działa w trybie samotnej wyspy. Brak jakiegokolwiek poczucia wspólnoty. Za to każdy świeci oczami w insta czy innym g...

Codeina, kimkolwiek byłaś - jeśli to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia #doroslosc #zalesie
tl;dr ostrzegam, bo długie, czytasz na własną odpowiedzialność ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak mnie naszło wieczorową porą.

chyba największą goryczą dorosłości to jest ten moment, gdy zaczynasz dostrzegać prawdziwe intencje ludzi i pigułka realizmu rozpuszcza sie w twojej buzi. widzisz jak wszystko jest zbudowane na ciężkiej, czesto niewolniczej pracy i hierarchia staje się wręcz znamieniem ludzkim, odczuwasz to w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh nie wiem co robić w życiu. Siedzę w domu na garnuszku matki, matka wsm jest z tego powodu zadowolona. Nie poszłam na studia, zmarnowałam rok. Niby nie poszłam dlatego bo mature słabo napisałam i chce ją poprawić , ale ja i matka dobrze wiemy że z tymi wynikami dostałabym się na każde dzienne. Czy to ten słynny strach przed wyfrunieciem z gniazda który podzielam i ja i matka? #studbaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@KubaJ1001

Nie mam auta, aczkolwiek mam prawko. Nawet jak miałem, to nic przy nim nie robiłem oprócz tankowania, ani nic mi nie kazał przy nim robić. Mówiłby, on się nie interesuje niczym. Może też prawda. Też nie pokazywał czy uczył. Nic nie potrafię przy aucie. Ogólnie mam dwie lewe ręce z lekka. Ojciec żaden mechanik z zawodu. Po prostu od małego na motocyklach śmiga, też samochody ma. W końcu za kilka
  • Odpowiedz
@tomwick55: ludzie naprawde nie zdaja sobie sprawy z tego co sie dzieje wspolczenie w relacjach miedzyludzkich sa autentycznie zdziwieni ze nie ma gowniakow a panstwo polskie wydaje miliony zeby rozgryzc ta zagadke
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę anonimowo bo nie zdzierżę tej sytuacji, a mój chłopak zna moje konto na Wykopie...

Jego mama jest okropna.
Ogólnie ma 27 lat, jestem praktycznie jego pierwszą dziewczyną, mamy związek na odległość (3 godziny pociągiem).
Jego mama jest władcza, z niego zrobiła potulną, posłuszną kulkę, którą zawsze stawiała po kątach. Gdzie ja akurat zawsze umiałam postawić na swoim, mam twardy charakter i wspieram go żeby też umiał walczyć o swoje i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ok oski, łatwo się gada, ale wy normicy nie rozumiecie tego, że ktoś boi się cały czas, ma lęki i paranoję, eksploracja świata to ostatnie o czym taka osoba myśli a raczej nie myśli o tym.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: op odkrywa statystykę na nowo po raz 999. Jak dasz ogłoszenie matrymonialne ze swoją facjatą do tvp1 po wiadomościach i zobaczy go 1mln kobiet to się znajdzie i ze 100 chętnych albo więcej. Liczy się jednak prawdopodobieństwo. Chad pijany i niedomyty wracający z imprezy nad ranem zagada 3 losowe laski i już ma związek. Przegryw 4/10 może tryhardować 10 lat i dopiero dwusetna poznana kobieta pozwoli mu na coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No i super. Tylko nie sztuka jest jednak poznać kobietę tylko doprowadzić do tego żeby chciała się spotykać i to nie w celach koleżeńskich.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na takie elitarne zawody od wczesnej dwudziestki zrozumiałem że jestem za głupi. Niby coś o komputerach wiem, swego czasu grzebałem, coś programowalem. Jednak na programistę 20k zwyczajnie brakuje mi IQ. Dlatego zabardzo nie wracam myślami do przeszłości co by było gdyby, jeżeli chodzi o życie zawodowe. Mam pracę zdecydowanie powyżej minimalnej i jest git.
  • Odpowiedz