Pytanie do osób pracujących. Czy macie siłę i chce Wam się po pracy spotykać ze znajomymi? Ja odkąd pracuję 8h codziennie, jedyne o czym msrze po wyjściu z kołchozu to poleżeć, odpocząć w samotności. Jak tu dbać o znajomych, skoro każde wyjście sprawia że mam poczucie straty czasu i myśl że po powrocie już nie będę miala na nic czasu, poza szybkim umyciem się i pójściem spać, jest dołująca. #pracbaza

Po pracy

  • Mam siłę, chętnie często spotykam się ze znajomymi 24.0% (195)
  • Nie mam siły, nie chce mi się i rzadko się spotyka 68.4% (556)
  • Inne... skomentuj 7.6% (62)

Oddanych głosów: 813

  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@costusmierdzi: Praca i bieżące obowiązki sprawiają, że zazwyczaj nie mam na nic ochoty ani wręcz siły. Zauważyłem, że za dodatkowe prace (jakieś porządki w ogrodzie, składanie mebli itp.) i rozrywki (rower, planszówki, ksiażki, nawet gry komputerowe) biorę się chętnie wtedy kiedy mam wcześniej 2-3 dni wolnego od pracy. Dopiero wtedy odzyskuję energię i chęci.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jesteś 6 lat w zawodzie, z czego prawie 4 lata w obecnej pracy. Jest to januszex. Wiek każe się powoli ustatkować. Z jednej strony pracujesz w januszexie, zakład widać że ma swoje lata po szatniach, kiblach itp. Kierownik jest notorycznym kłamcom, co Cię irytuje i robi toksyczną atmosferę gdzie musisz polegać tylko na sobie. Z drugiej strony jednak nigdy nikt na Ciebie nie naskoczył, zawsze jest do Ciebie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #doroslosc

CZY KOBIETY KIEDYŚ DORASTAJĄ?

Chciałbym w końcu zostać ojcem, ale... Czasami trudno mi uwierzyć, jak bardzo moja różowa jest rozchwiana i zastanawiam się czy to właściwa osoba. Cały czas próbuję ją zrozumieć I chyba to właśnie najbardziej mnie męczy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: spokojnie, urodzi to sie zmieni. Nie calkiem oczywiscie ale zmienia jej sie priorytety. Musisz zrozumiec, ze my rozowe czesto jestesmy bezradne w wielu sprawach i oczekujemy pomocy. To normalne. Kocha Cie, stara sie, nie widziwiaj. Nikt nie jest idealny
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #doroslosc
Zaczęłam się zastanawiać nad sensem mojego związku. Z partnerem 5lat, od 2mieszkamy razem. Coraz bardziej denerwuje mnie z nim zwykła codzienność. Problem w tym, że jestem w ciąży....
CZY FACECI KIEDYŚ DORASTAJĄ?
O co mi chodzi? Może kilka przykładów:
- zapomniał że ma ustawiony automatyczny przelew przez co przelał w jednym miesiącu opłatę za 2
  • 203
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: widziały galy co brały. Jak chciałaś zlotą rączke to trzeba było se iść pod jakaś budowę i wziąć pierwszego lepszego który na ciebie zagwizdał.

CZY FACECI KIEDYŚ DORASTAJĄ?


I pytasz o to na podstawie jednego chłopa którego sama sobie wybrałaś? Może sama dorośnij.
Wzięłaś chłopa POMIMO tego, że nie był zaradny, tylko dlatego że posłuchałaś swojego gadziego mózgu. No ale najważniejsze że kupuje kwiaty xDDD Ech łymyn.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim pierwsza część to jakbym słyszał swoją żonę (mamy dzieci) XD. Totalnie te rzeczy związane ze sprzątaniem są dla mnie przezroczyste. Jak coś leży, to potrafię ominąć i nawet tego nie rejestruję. Robię wszystko przy dzieciach, spędzam z nimi mnóstwo czasu, pracuję, jak trzeba to ugotuję, wykonuję polecenia żony, ale tak jak piszesz, jak coś zrobię z własnej inicjatywy, to chodzę i oczekuję uznania od żony. Dlaczego? Bo ja tak naprawdę
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
dynamiczny-kreator-20: Ja mam takie wrazenie, jestem starszy mam 40 lat i jestem od 16 lat zonaty. Ale ja nie czuje tej starosci, powiem wiecej w ogole nie rozumiem tej spiny moich kumpli, ja zyje jak za czasow studiow i tak mi dobrze. Wzialem sie tylko na chwile zeby miec gdzie mieszkac ale tak to zyje po staremu. Nie czuje zadnej presji, nic nie musze a nawet nie chce. Mam swoje hobby,
  • Odpowiedz
@Goddy: jak można być zadowolonym z życia w 2025?
- rynek matrymonialny leży
- rynek mieszkaniowy leży
- widmo wojny
- inflacja
- coraz większe podziały w społeczeństwie
- ...
  • Odpowiedz
@passaq: typowe populizmy generowane przez AI, to tak samo jak na grupkach it ze 2-3 lata temu ktoś pytał czy w wieku 50 lat można przebranżowić się z handlowca do IT, wszyscy pisali ze jak najbardziej XD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co byście zrobili na moim miejscu?

Za niedługo stuknie mi 30-stka. Przez większość dorosłego życia byłem dość nieogarnięty finansowo, próbowałem studiować 3 kierunki studiów i żadnego nie skończyłem, pracowałem w wielu zawodach ale żaden z nich nie był ambitny ani dochodowy. Robiłem różne kursy, certyfikaty, pracowałem w polsce, zagranicą, ale nie wiedziałem co chce robić, nie miałem planu na siebie. Dopiero rok temu udało mi się coś małego osiągnąć.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wszyscy oczekują ode mnie, że "wydorośleje", zrezygnuje z marzeń

@mirko_anonim: stanowczo za dużo uwagi przykładasz do tego co oczekują inni. To "odkładanie na wesele" to czerwona flaga, rodzice o to cisną czy teściowie?

Wybierz swoje priorytety i je realizuj. Poza tym mam dzieciatych znajomych którzy podróżują i nurkują, można to robić nawet z trójką kaszojadów, oni tego nie sprawdzają.
Jeśli masz zrobić gówniaki a potem całe życie narzekać "przegrałem życie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Znam te wszystkie teksty doskonale. Ten o pokornym cielęciu czyli najbardziej żenujący, matka tłukła mi do łba najczęściej. I kim się stałem? Starym przegrywem z poczuciem zmarnowanego życia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 26 lat, singiel. Mieszkam za granicą, tam mam dwóch znajomych, z każdym z nich spotykam się jakieś 2 razy w miesiącu. Często też przyjeżdżam do Polski (jakoś raz na 2 miesiące +- tydzień, a w wakacje zostaje na jakieś półtora miesiąca, pracuję hybrydowo) i tutaj mam kolejnych trzech znajomych, ale jak już jestem to spotykamy się jakoś góra raz w tygodniu.

Czy to tak wygląda w tym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca, partnerką, rodzina, wyjazd za granicę, różne rzeczy ograniczają znajomych i częstość wyjść. Nawet jak ty nie masz którejś z tych rzeczy, to ci znajomi mają i nie mają czasu. Jak masz tylko szkołę/studia to jest łatwiej znaleźć czas.
  • Odpowiedz