Murki,
Jak jesteście w miarę blisko z drugą osobą (nie romantycznie, tylko bardziej przyjacielsko) i mimo okazanej troski i wsparcia z waszej strony, często też wyrozumiałości… i kolejny raz zderzacie się z brakiem jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, pomocy od tej osoby, a wręcz przeciwnie jest ona poprostu wredna, nawet traktująca z góry, wyśmiewająca itd, to co to jest za znajomość, czy też przyjaźń?
Byliście w takiej sytuacji? Jak to się skończyło?
Owszem od pewnego czasu jestem
Jak jesteście w miarę blisko z drugą osobą (nie romantycznie, tylko bardziej przyjacielsko) i mimo okazanej troski i wsparcia z waszej strony, często też wyrozumiałości… i kolejny raz zderzacie się z brakiem jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, pomocy od tej osoby, a wręcz przeciwnie jest ona poprostu wredna, nawet traktująca z góry, wyśmiewająca itd, to co to jest za znajomość, czy też przyjaźń?
Byliście w takiej sytuacji? Jak to się skończyło?
Owszem od pewnego czasu jestem



























Nic z tym nie zrobimy. Potrafimy Byc i byc z tego dumni. Tak Trzeba, Tak trzeba, jak Mawiał Stachura.
Mirku, trzymaj się :)
https://www.youtube.com/shorts/tDwCd67rwM8