Mirki szukam porady. Od miesiąca sąsiad zalewa mi szczochami miejsce parkingowe w garażu, ponieważ gdzieś u niego pękła rura pod prysznicem. Zarządca pomógł ustalić mi które to mieszkanie, wlali farbę do kilku mieszkań i z jednego właśnie ten wyciek leci. Okazuje się, że jest to patodeweloperka, jedno mieszkanie podzielone na dwa i wynajmowane oba na bookingu, więc nie dziwię się, że w końcu musiało się coś zepsuć. Zarządca nie może nic już
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ashwaganda: Radca prawny i wezwanie do zaprzestania immisji -> pozew cywilny. Skorzystaj z okazji do wyprania foteli albo pełnego detailingu samochodu i weź fakturę, a nuż się zwróci. ;)

Ewentualnie możesz kombinować ze zgłoszeniami do inspektoratu sanitarnego (zanieczyszczanie ludzkimi odchodami), inspektora budowlanego (podejrzenie naruszenia konstrukcji wyciekiem), ale bardzo małe szanse na sukces.
Tak naprawdę zarządca powinien odciąć wodę i wymusić naprawę, tylko wtedy muszą zapewnić wodę butelkowaną albo beczkowóz mieszkańcom
  • Odpowiedz
Pytanko do eksperta. Jak rozumiecie taki zapis w akcie notarialnym? Generalnie przy małym bloku jest parking i ani pośrednik (no kto by pomyślał), ani właściciel nie jest na 100% w stanie stwierdzić jak to z tym miejscem jest. Niby miało być przypisane konkretne miejsce, ale nie ma żadnych numerów itp. na tych miejscach. Z administracji dowiedziałem się, że część miejsc jest wykupionych i przypisanych do konkretnych lokali, a część nie. Właściciel tłumaczył
Hiter - Pytanko do eksperta. Jak rozumiecie taki zapis w akcie notarialnym? Generalni...

źródło: image_123650291

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapis nie stwierdza nic ponad to, co jest w akcie. Masz prawo do korzystania z jednego miejsca parkingowego na parkingu B. Nie masz na własność określonego miejsca parkingowego.

Parking w tym przypadku jest wlasnoscia wspólnoty mieszkaniowej. Podzial odbywa się nie na zasadzie indywidualnej własności (sprzedaży) miejsc parkingowych, a umownego podziału własności wspólnej pomiędzy mieszkańców. To mogą być nieformalne umowy (na gębę), ale nadal umowy i wspólnota powinna to ogarniać. Więc wszelkie informacje
  • Odpowiedz
Deweloper w sierpniu tamtego roku wypowiedział mi umowe rezerwacyjną na mieszkanie, zwrócił kwote wpłaconą na poczet rezerwacji a powinien raczej wypłacić podwójną wysokość. Myślicie że mogę jeszcze dochodzić roszczeń czy się już przedawniły? W tamtym okresie była napięta sytuacja na rynku mieszkań i musiałem wziąć większe mieszkanie, bo innego nie było już dostępnego w odpowiedniej dla mnie lokalizacji

#prawo #kiciochpyta #deweloperka #mieszkanie #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach