@mirko_anonim za darmo to raczej nie, chyba że coś przyaktorzysz, ale różne kroplówki mogą podać. Ale prywatnie jak zapłacisz to są gabinety, że robią takie usługi, jakieś witaminowe czy z ozonu kroplówki
ktoś poleci książkę do detoksu dopaminy?( ͡°͜ʖ͡°) jestem uzależniony od telefonu/internetu, nie potrafię wytrzymać dłużej jak godziny bez wejścia na Fb/IG.
@Adom007: polecam jednak "czymś się zająć" i na tym budować siłę oduzależnienia, ale z drugiej strony nie ufam tego typu poradnikom więc to dość jednostronna opinia, więc w tym temacie nie pomogę
@mirko_anonim: to co opisujesz, nazywa się depresją, a na pewno stanem przed depresją. Naprawia się to lekami i psychoterapią. Jak chcesz rozwiązanie instant, to dawka ceremonialna grzybków zrobi swoje, "zresetuje ci mózg", ale też najlepiej się do tego przygotować najpierw i dochodzić do takiej dawki stopniowo. Polecam przejrzeć kanał "Agata mówi"
wczorajsze popołudnie minęło bez żadnych szczególnych zdarzeń, trochę pospacerowałem żeby przewietrzyć głowę, położyłem się spać około 22:30. Ponownie problem z zaśnięciem szybkim, zasnąłem około 23:10. Przed snem żadnego uczucia ssania czy głodu. Dlatego trochę dziwi mnie fakt, że nie mogę szybko zasnąć (przed głodówką, na diecie niskokalorycznej zasypiałem bardzo szybko, maksymalnie po 10 minutach). Tutaj wydawało mi się, że nastąpi to jeszcze
Wczorajsza reszta dnia minęła dobrze, nie odczuwałem uczucia głodu, byłem jednak na większych zakupach, które następnie wnosiłem na 3 razy na trzecie piętro i po tym maratonie czułem się wyczerpany. Lało się ze mnie niemiłosiernie, musiałem położyć się na 20 minut i odpocząć. Reszta dnia bez szczególnych rewolucji. Położyłem się spać około 22:30 ale znów nie mogłem zasnąć do około 23:20. Noc minęła
@BadiBAX: smacznego, ale wbrew pozorom nie robią na mnie wrażenia fastfoody nawet podczas głodówki. Codziennie praktycznie przygotowuję posiłki dla żony, która z kolei mimo, że jest bardzo szczupła lubi zjeść jajecznicę na bekonie, czy tosty francuskie. Także obrazek z neta mnie nie złamie mając codziennie do czynienia z jedzeniem i go wąchając :)
Dziś rozpoczynam 4 dzień oczyszczenia, detoksu, zwanego potocznie #glodowka
Dla niewtajemniczonych, od połowy kwietnia jestem na redukcji, do ubiegłego piątku udało mi się zgubić 14 kg. W piątek postanowiłem zastosować jeszcze wspomagająco oczyszczenie, detoks, który potrwa u mnie prawdopodobnie 6-7 dni, do środy lub czwartku. Głodówka nie ma na celu obniżenia wagi, a oczyszczenie organizmu z toksyn, których nazbierało się dużo, do tego czyszczenie flaków. Mimo diety i trzymania kcal
@Pimenistka: no tak, w coś co zostało docenione przez kapitułę nagrody nobla mamy nie wierzyć, natomiast mamy wierzyć w magiczny zastrzyk na grypę od jednej z najbardziej skorumpowanych korporacji świata? Idź być trollem gdzie indziej.
Rozmowa ze sztuczną inteligencją o zdrowym odżywianiu. ChatGPT daje wyjątkowo merytoryczne odpowiedzi. PYTANIA: Co jest fundamentem zdrowej diety? Jaka dieta jest najzdrowsza? Czy warto praktykować post przerywany?
@PawelW124: Robię dokładnie wszystko to co napisałeś. Zdrowo się odżywiam, suplementuje witamine D(już chyba dobry miesiąc), ćwiczę regularnie, a i tak nie mam siły i energii na nic. Badania krwi zrobione, wszystko w normie. Nie mam już pomysłu...
@RedTiger: to prawda dyscyplina to jest coś czego zawsze mi brakowało, moim zdaniem wynika to z tego że za dzieciaka nikt mnie tej dyscypliny nie nauczył
Coraz więcej osób szuka sposobu na codzienny brak energii, uczucie zmęczenia i kłopoty ze zdrowiem. Wyjaśniamy czy detoks jest dobrym rozwiązaniem i jak usunąć toksyny z organizmu. Poradnik od NTFY dla Wykopków.
Co lepsze do oczyszczenia organizmu ? Łapią mnie często infekcje dróg oddechowych(upatruje dużą rolę jedzenia w odporności)i ogólnie chciałbym oczyścić organizm by się lepiej czuć nacodzien bo też z tym kicha. Co by było lepsze detoks sokowy (soków z wyciskarki) czy głodówka o samej wodzie ewentualnie z cytryną ? I ewentualne porady jak się do tego zabrać żeby zrobić to z głową
@yabish: mnie już wcześniej deprecha dopadła. Także najpierw alko a później sprawy dookoła i byle do przodu. Jestem dobrej myśli, mimo że z tym ostatnio kiepsko