@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz.
Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
  • Odpowiedz
Jak to jest.że kiedyś runąłem id Identyczne życie jak teraz i potrafiłem się cieszyć z małych rzeczy oraz dobrze się prowadziłem a teraz nic mnie nie cieszy nawet nie mam chęci jechać na randkę 5 km…


@Onaaa20: byłeś młodszy, z wiekiem coraz mniej hormonów szczęścia się wydziela
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lenistwo i brak samodyscypliny to dość powszechne cechy charakteru

włożyć wysiłek czy utrzymać jakąkolwiek formę dyscypliny już trudno


@pianinka: Skoro trudno, to nie używaj słów i wyrażeń sugerujących, że to coś łatwego i będącego jedynie wyrazem woli, bo wygląda to tak, jakbyś obwiniała cierpiącego za to, że nie jest w stanie zaspokoić odczuwanego pragnienia.
  • Odpowiedz
@pianinka: Niewkładanie wysiłku mającego zrealizować chęci (czyli inaczej niewykonywanie jakichś czynności mających doprowadzić do realizacji) wynika z braku siły, a nie jakiejś tam woli. Brak takiego wysiłku nie oznacza, że osoba nie próbuje zacząć go wkładać (podejmowanie prób, aby się do tego zabrać, jest pewnego rodzaju wysiłkiem samym w sobie), tylko że zwyczajnie nie daje rady zacząć przez brak odpowiedniej siły spowodowany blokadami w psychice. Poza tym warto pamiętać, że
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy macie czasem wrażenie że osiągneliscie co chcieliście, a nie daje to wam szczęścia? Zawsze skupiałem się na pracy, nigdy nie chciałem skończyć jak jakiś robol pracujący na maszynie. Rozwinąłem się, awansowałem, zmieniałem firmy. W tym momencie zbliżam się do 30stki powoli i nie wiem czy poszedłem w dobrym kierunku. Pracuje dużo, praca wymaga dużo, mam dużo ludzi pod sobą, dużą odpowiedzialności. Zazwyczaj pracuje po 10h dziennie (wymagane
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: widać to widać też dzisiaj wstałem z potężnym rykiem niechęci do wszystkiego, ale spokojnie.
Damy rade, co by nie było.
A później wrócimy sobie spać i znowu weekend ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Mam problemy z zasypaniem od kilku dni i kończy się na tym że leżę całą noc i przewracam się z boku na bok.

Nic mnie nie cieszy jak dawniej. Słuchanie muzyki, granie w gry czy czytanie książek. Próbowałem obejrzeć jakiś film ale wyłączyłem po 3 minutach.

Życie to jest koszmar
#depresja #samotnosc
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kannabis mi się ostatnio śniło że próbowałem sobie podciąć żyły ale miałem tak k------o tępy nóż że nie ważne jak mocno się starałem to nie byłem w stanie przeciąć skóry
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach