Dzień 16 aktywnej walki z depresją.
Dziwny dzień, wszystko rozmyte. Hipochondria mnie męczy bardziej niż zwykle. Jakoś dziś przecierpie, jutro może będzie lepiej. Fakt faktem, nie popisałem się dzisiaj i prawie nie walczyłem z chorobą, także leżę jak ten menel.
A, no i nie robie juz na magazynie, dalem se siana.
#depresja #walkazdepresja #psychiatra #psychologia #zdrowiepsychiczne
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dzikiwonrzszhehe: No jutro planuję poćwiczyć. Motywację mam od kiedy zacząłem walkę z depresją. Czasem mam tylko zjazdy, ale myślę, że od jutra wjadą regularne ćwiczenia. Zresztą chj, zobaczymy, moze przeleze caly dzien w lozku
  • Odpowiedz
Dzień 15 aktywnej walki z depresją.
Mam poślizg 4 dniowy w pisaniu, bo dużo się działo. Było trochę złych rzeczy, było więcej dobrych. Bilans na plus. Mam różne dni, jeśli idzie o humor, np. dziś jest naprawde nieźle, ale zdarza się taki dół, że mnie wgniata w ziemię i nie pozwala się ruszyć. Ale to raz tak, raz tak. Najgorsze są zawsze wspomnienia. Tak długo jak nie pozwalam się zaskoczyć i zbyt
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 10,5 aktywnej walki z depresja.

Zaczęło się chjowo a kończy się przyzwoicie. Byłem na mega długim spacerze połączonym z zakupami. Mam ochotę na browara, moze dzis sobie wypiję. Ogólnie, tak jak rano czułem się jak zdechlak, tak teraz czuje sie zajeiscie!

#depresja #walkazdepresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 10 ech krwa,
znow zjazd, znow natlok mysli. Trochę mało motywacji do walki, ale wiem doskonale, ze zjazdy są i będą, więc nie można się poddawać. To nie jest wytłumaczenie. Gdyby ktoś nie był zorientowany, że nastrój się raz poprawia raz spada, to może i można by mu wybaczyć, że się poddaje, ale gdy ma się świadomość, że są kolejne dni, że zawsze będzie też lepiej, to nie wolno, bo po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 9 aktywnej walki z depresja.
Obudzilem sie pozniej niz zwykle, ale nie przejalem sie i od razu wzialem sie do roboty. Zajalem glowe na tyle, ze nic mi nie przeszkadza i nic nie rozprasza. Zero negatywnych mysli. Oby potrwalo jak najdluzej. Codziennie staram sie zrobic sobie mega smaczne sniadanie, to poprawia mi nastroj n dobre kilka godzin. Najgorzej z obiadem, bo nie zawsze jest czas i checi by cos robic. Ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 8,5 aktywnej walki z depresją.
Nastrój 4/10. Ale wiedziałem, ze tak będzie. Nie moze byc ciagle dobrze, czasem sa zjazdy.. Przetrawie go i znow wjade na górke.
Najgorsze są wspomnienia, ktore dopadaja zawsze wtedy kiedy tego nie chce. Nie mam zelek, mam truskawki, bedzie czerwona kupa.
Obejrzalbym jakis film, ale nie wiem czy podzierze i czy nie zasne. Browara tez bym sie napil, przynajmniej humor by sie poprawil. No trudno, jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 8 aktywnej walki z depresją.
Włączyłem trochę ruchu, nie za duzo, bo nie mam az tyle motywacji, ale chodzę spacery półgodzinne. Trochę chudne. Tez nie jakos spektakularnie, ale cos sie ruszylo. Niestety jestem hipochondrykiem wiec zaraz wydaje mi sie ze to przez jakas chorobe. Staram sie za duzo nie rozmyslac. Mam od zawsze problem z overthinking, ale pilnuje sie teraz zeby jak najmniej myslec. Problemy w pracy mam, ale staram sie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzien 5 aktywnej walki z depresją.

Wczoraj dzien byl tak spoko, ze az zapomnialem cos skrobnac tutaj.
Dzis natomiast dzien zaczal sie super duper fajnie, a potem sie zesral oczywiscie przez babe. No nie dalo sie inaczej.
Ale nic to, nie daje sie, jedziemy z tym dalej. Dzis mocna herbatka, mocna kawka i samorozwoj do pozna, potem samorozwolnienie. Zjem dzis sporo orzeszkow, bo zelki mi sie pokonczyly.
#depresja #walkazdepresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 3,5 walki aktywnej z depresją.
Dobry humor się utrzymuje, zjadłem dzis niezły bigos. Spróbuję popracować do pierwszej lub drugiej w nocy i być przy tym maksymalnie produktywnym. Może jakieś walenie konia po drodze wskoczy, zobaczymy, zobaczymy
#depresja #walkazdepresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 3 aktywnej walki z depresją.
Noc byla mega chjowa, polozylem sie za wczesnie spac, przez co nie zrobilem wieczorem kilku rzeczy. Teraz musze nadrabiac. Zjadlem na sniadanie paczke zelkow, byla dobra kupa, terez ogarniam zaleglosci. Dzien zapowiada sie znakomicie.
#depresja #walkazdepresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kajak98: Dał mi proszki, ktore juz kiedys bralem wczesniej i pomagaly. Jednak stwierdzilem ze bede jadl zelki zamiast nich i zobacze jak to pociagnie. Poszedlem do psychiatry, bo odechcialo mi sie zyc.
  • Odpowiedz
Dzien 2 aktywnej walki z depresja. Dobra, zjadłem rano żelki, cala paczke az mnie brzuch bolal. Potem zelkowa kupa. Potem lekarz.Spacer 10 minut. Teraz samorozwoj nad ksiazka. Potem moze samorozwolnienie po kolejnych zelkach, zobaczymy. Moze jakies walonko konia wskoczy, nic nie wiadomo.
#depresja #walkazdepresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dzisiaj zaczynam aktywną walkę z depresją.
Miałem w tym miesiacu taki zjazd, ze myslalem, ze sie nie pozbieram.
Ale jade z tym, jade ostro. Narazie spróbuję jeść żelki, jak nie pomoze to pojde po leki.
#depresja #walkazdepresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rekinwpaski: słońce i kolor niebieski, na depresję też tryptofan, np. chałwa sezamowa

Przed przyjęciem, czy podaniem jakiegokolwiek lekarstwa (w tym suplementu, zioła, innej oddziałującej substancji), nie wystarczy przeczytać kilka razy ulotkę i przeszukać Internet. Musisz jeszcze zrozumieć i przewidzieć możliwe potencjalne skutki uboczne, które mogą być daleko gorsze od potencjalnych efektów "leczenia". Zazwyczaj w diagnostyce istnieje inne naturalne lub praktykowane od dawna rozwiązanie (manualne lub psychiczne, czytaj wiedzę: psychologia, psychoanaliza i
  • Odpowiedz
#elektryka #elektronika #pytaniedoeksperta #wystrojwnetrz #natrectwoprzestawiaprzedmiotow #walkazdepresja
Hej, dam pytanie PRZED wypracowaniem(wciąż testuję nową klawiaturę mechaniczną i byle pytanie na pół linijki, rozrasta się do rozprawki;):
Palimy w piecu, często ojciec dowali dębiny, bo mu zawsze zimno, kaloryfery robią się naprawdę gorące, CZY NIE ZNISZCZĘ GŁOŚNICZKA, LAMPKI I MONITORA STAWIAJĄC SPRZĘT W TEN SPOSÓB NA GORĄCYM KALORYFERZE?
Chyba luty się nie "zmiękczą"?(przy jakiej temperaturze
RabarbarDwurolexowy - #elektryka #elektronika #pytaniedoeksperta #wystrojwnetrz #natr...

źródło: comment_I0JxkUrVTlYE93iYGoj2F0toheb64bpc.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@RabarbarDwurolexowy głośnik może mieć w------e bo on tak czy siak pracuje niemal na zimno (żadne znaczące prądy tam nie płyną), natomiast monitorowi i lapmce możesz znacząco skrócić życie
  • Odpowiedz