Cześć,
podczas weekendowej rozmowy ze znajomym zaczął się on mi w pewnym momencie zwierzać (chyba chcąc się komuś wygadać). Rozmowę zapamiętałem dosyć dobrze i najważniejsze elementy według mnie to:
-nie może zasnąć, a jak już zaśnie to budzi się godzinę przed budzikiem i nie może już spać
-ciężko mu się czymkolwiek zainteresować (wszystko jest "jałowe")
-ma strach przed inwestycją czasu w cokolwiek (nawet nie może obejrzeć filmu, bo wie, że zabierze mu to 2,5h, ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aaspych: to może być depresja. Tylko ważne: przyczyny depresji są bardzo różne, u niektórych bardziej biologiczne, u innych wynikające z kontekstu środowiskowego, który wpływa na psychikę (może być tez opcja mieszana). Kontekst środowiskowy może być przejściowy, ale też długotrwający (np. osoba w kierunku depresji kształtowała się od dziecka, np poprzez wyuczoną bezradność).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
dobrze się wygadać na tagu. Trzymaj się mirek, bo faktycznie obecne czasy to dramat


@FilozofChaos: Dobrze ujęte. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że raczej nie będzie lepiej ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
Magister jest to nie wiem co Cię jeszcze powstrzymuje przed wyjazdem


@Average-CottonWorld-Enjoyer: Część moich schiz odnośnie przyszłości dotyczy tego k--------a, część świata jako takiego, dodatkowo chciałbym pomóc młodszemu bratu się ogarnąć - to też długa historia xd Chociaż niepowiem, przeniesieniem się do jakiegoś kraju śródziemnomorskiego np. Hiszpani czy Włoszech bym nie pogardził
  • Odpowiedz
@piechock12 Chłop łatwiej przyzwyczaja się do samotności, jeśli przetrwa młodość, bo tak to działa w naturze, że wielu samców nie przekazuje genów. Częściej ma też element autystyczny umożliwiający fiksację na jakiejś dziedzinie wiedzy, pracy, czy hobby.

Najgorzej znoszą samotność stare, wyizolowane społecznie kobiety — to właśnie one wciągają najwięcej stabilizatorów nastroju.
Derpinardus - @piechock12 Chłop łatwiej przyzwyczaja się do samotności, jeśli przetrw...

źródło: temp_file878036163886780970

Pobierz
  • Odpowiedz
Przeglądam moje wspomnienia na snapie sprzed 7 lat, widzę te wszystkie zdjęcia i bierze mnie ogromna nostalgia… Byłem głupim 19-latkiem żyjącym w błogiej nieświadomości tego jak wygląda świat, tworzącym najlepsze wspomnienia, mającym mnóstwo znajomych. Nie było jeszcze żadnych covidów, tiktoków, świat jeszcze nie zwariował, ceny były normalne… Tak bardzo mnie dobija ta nostalgia… Dziś już nie jestem w stanie się beztrosko cieszyć, poznałem świat jaki jest naprawdę, zacząłem być bardziej świadomy śmierci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aquillus: a skąd wiesz że to co teraz interpretujesz to jest jak naprawdę wygląda świat?
może minie kolejne 9 lat i będziesz wspominał dzisiaj jako czas kiedy nie wiedziałeś jak wygląda świat, chociaż tak myślałeś

podejrzewam ze jako 19-latek też myślałeś że wiesz jak wygląda świat
  • Odpowiedz
✨️ Czuję się wykluczona przez brak rodziny
Za miesiąc kolejne spotkanie klasowe, a ja znowu nie przyjdę, bo mi wstyd, że jako jedyna nie założyłam rodziny. Wkurza mnie to, że zostałam zepchnięta na margines społeczny, bo nie mam dzieci i męża.
#depresja

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nikt cię nie zepchnął, ludzie mają w dupie, że nie masz męża i dzieci. sama się spychasz nie przychodząc.

fun fact - kiedyś poszłam na minispotkanie klasowe za paroma koleżankami, spotkanie było w jakimś centrum rozrywki dla bajtli, bo wszystkie dzieciate. poszłam z przekonaniem, że dadzą mi odczuć, że hehe, one już dzieci w podstawówkach a ja dalej nic, a rzeczywistość była taka, że każda jedna była już po
  • Odpowiedz
Zazdroszczę ludziom ktorzy kochają swoją pracę i wiedzą gdzie i dokąd zmierzają.
Najpierw skończyłem jeden kierunek studiów. Potem skończyłem medycyne. Po 3 latach pracy mialem tak bardzo dosc swojego oddziału i wszystkiego co z medycyną związane ze zwolniłem sie i zrzeklem PWZ.
Nie chce wracać do medycyny bo jej nienawidze.
Nienaiwdze siebie za to ze nawet nie wiem co chcialbym robic i ze swiat mnie przytłacza. Nie znam sie na niczym. Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gorgz: 250h za 13.5k netto a w drugim progu 11,500 przy czym miałem rozwalone całe dnie, nigdy nie wiedziałem o której skończę pracę oraz dyżury po których miałem rozwalony cały dzień, bo w nocy co chwile coś się działo.
  • Odpowiedz