Do tej pory nie mieliśmy jeszcze oficjalnego wskaźnika dzietności za 2023, były tylko wstępne wyliczenia że wyjdzie w okolicach 1,18. Teraz już mamy oficjalny wynik i wynosi:


#demografia
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 66
Największy swój udział mają w tym o ironio PIS i Konfa xD Ale myślą, że to przez Trzaskowskiego, bo w Wydziałach Komunikacji nie będzie krzyża xD
  • Odpowiedz
@Lukardio: Co to za ankieta? To prawdziwe czy fake? Bo tu ktoś próbuje przemycić przekaz, że Polak osiwieje ze stresu jak dostanie 1 dzień wolnego.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego klasy społeczne w Polsce zanikły? Inteligencja przemieszała się z warstwą robotniczą. Gościu malujący mieszkania zarabia więcej od inżyniera na państwowym stołku. Fryzjerka z dobrego salonu ma prestiż społeczny nie mniejszy niż nauczycielka przyrody z podstawówki. Za czasów moich rodziców (urodzeni w latach 50-tych), jednak osoby z wyższym wykształceniem trzymały się razem, było ich niewiele, ale były elitą. Na robotników patrzyli z pobłażaniem, nie było to wywyższanie się
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego surogacja nie jest zalegalizowana, a badania nad sztucznymi macicami nie są globalnie finansowane?
Wysoko rozwinięte kraje powinny wspierać badania nad technologiami reprodukcyjnymi, przeznaczając na ten cel 2% PKB. Legalizacja surogacji i finansowanie badań nad sztucznymi macicami mogłoby przynieść korzyści nie tylko społeczne, ale i demograficzne.

Wiele mężczyzn, którzy pragną zostać ojcami, nie może tego osiągnąć z powodu braku partnerki. Taka sytuacja prowadzi często do problemów psychicznych i konieczności korzystania
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Bo to są olbrzymie koszty, które dotkną niewielkiego wycinka społeczeństwa. Ludzie nie mają dzieci bo ich nie chcą, a nie dlatego, że nie mogą. Kilka, kilkanaście, kilkaset wyjątków to nadal tylko wyjątki.
  • Odpowiedz
https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/wypoczynek/6603330,rzad-gotow-do-zmiany-kodeksu-pracy-albo-kazda-dniowka-krotsza-o-godzine-albo-weekendy-zaczynajace-sie-w-czwartki.html

vs to

**"Polski nie stać na czterodniowy tydzień pracy". Pracodawcy kontra posłanka Lewicy

"Nie stać nas na czterodniowy tydzień pracy wprowadzony ustawowo" - przekonuje Konfederacja Lewiatan, organizacja zrzeszająca pracodawców. We wpisie na platformie X przedstawiła argumenty na poparcie tej tezy. Nie mogły one pozostać bez odpowiedzi posłanki Lewicy Anny Marii Żukowskiej, która zasłynęła ostatnio ciętą ripostą pod adresem marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Żukowska stanęła w obronie pomysłu skrócenia tygodnia pracy, jednego ze sztandarowych
Lukardio - https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/wypoczynek/6603330,rzad-gotow-do-zmia...

źródło: Bez tytułu

Pobierz

Popierasz pomysł skrócenia tygodnia pracy?

  • tak, jednak wole 4dniowy tydz pracy 57.2% (91)
  • tak, jednak wolę skrócenie ilości godzin 14.5% (23)
  • tak, jednak coś mniej inwazyjnego 3.8% (6)
  • ani tak ani nie 3.8% (6)
  • nie, gospdoarka się zawali 9.4% (15)
  • nie, bo to się nie da zrobić 4.4% (7)
  • nie, bo Janusze i korpo beda smutne 4.4% (7)
  • Nie inne powody 1.3% (2)
  • Nie wiem. nie mam zdania 1.3% (2)

Oddanych głosów: 159

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ode mnie wymaga się w pracy jednej rzeczy: to co ma być zrobione, ma być zrobione w terminie. Nikogo nie obchodzi, czy siedzę nad tym dwie, czy szesnaście godzin dziennie. WIęc mnie ta zmiana jest obojętna.
  • Odpowiedz
  • 29
@Davidozz: Nie wiemy, ale jeśli ma istotny wpływ to znów możemy wyciągnąć pożyteczne wnioski. Np. w przypadku powrotu poboru włączenie do niego również kobiet może mieć pozytywny skutek na wskaźnik dzietności.
Na problem niskiego przyrostu ogólnie należy w końcu spojrzeć w sposób realistyczny/pragmatyczny. Bez zidentyfikowania prawdziwych przyczyn (a w przypadku zachodniego świata zaakceptowania ich, bo obecnie jest to temat tabu) nie ma nawet co myśleć o rozwiązaniach, bo to tak
  • Odpowiedz
O cholerka, nawet ONZ się walnęło podczas prognozowania ludności. Szczyt ludności miał być w 2100 roku na poziomie 11.2 miliarda, a teraz już im wychodzi 9.5 miliarda w 2061. Wiecie, co to tam, walnęli się tylko o 2 miliardy ludzi, przecież to tyle co nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na wykopie panuje przekonanie, że co tam, że dzietność szoruje po dnie, najwyżej się imigrantami zateguje. Kurdeczka no nie bardzo Szanowni Wykopowicze to
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 65
@Don_Kichot: AI to scam. To nie ma żadnej świadomości, tylko ludzie niewiedzący jak działa to całe "AI" od strony kuchni się tym jarają. Nie ma żadnego AI - póki co jest tylko uczenie maszynowe. A humanoidalne roboty to wizja całkowitej utopii.

W skrócie; ludzkość nie zdąży z opracowaniem prawdziwej AI zanim aktualna cywilizacja totalnie się załamie z powodów demograficznych (wiecie, 5 starych ludzi na 1 młodego, permanentnie odwrócona piramida wieku
  • Odpowiedz
Śniło mi się dziś, że mam dziecko. Abstrakcja jakaś, sprowadziłbym na świat istotę, która tak samo jak ja musiałaby potem założyć pętlę na 25 lat, aby mieć dach nad głową.

#demografia #nieruchomosci
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm Dla natalisty najważniejsze, żeby namachać dzieci by mogły pracować w pracy, której się nienawidzi by mieć na dożywotnią spłatę 600 k plus odsetki na klitkę 30 M2 w wielkiej płycie i tuż przed emeryturą zejść na raka w bólach... Życia cud...
#dzieci #zwiazki #demografia
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sepia: p---------e hipolicie. Dzietność w Izraelu jest podobna do tej w całym pierwszym świecie, statystyki podbijają im palestynki i berberyjki które są obywatelkami Izraela.

I całą konfiarska narracje wuj strzelił, o jak mi przykro.
  • Odpowiedz
w 40 czy 50 metrowych mieszkankach dzieci po prostu nie będzie,

@jonasz68: nawet śmiechłem.
Metraż mieszkania nie ma nic wspólnego z demografią. Wysokość zarobków też nie.

Jest taki kraj który nazywa się Singapur. Jest to kraj dość zamożny, który też zmaga się z niską dzietnością. W Singapurze sprzątaczka zarabia odpowiednik 12000zł, śmieciarz około 16000-17000. Ten kraj mozno walczy z bezdomnością, urząd zwany Housing & Development Board, jeżeli masz przynajmniej 1 dziecko będzie to
  • Odpowiedz