Po wojnie Ukraina będzie krajem z największym deficytem mężczyzn i największą ilością wolnych kobiet.


@malachit9: Co to za bzdury xD Ukrainki już dawno wyjechały i żyją na zachodzie, nie wrócą nigdzie i możesz o nich zapomnieć. Na Ukrainie jest sausage fest.
  • Odpowiedz
. Niewątpliwy geniusz i wizjoner.


@wesola_loserka:
No skutki masz 1:1, gdzie się myli? Przynajmniej jeżeli chodzi o ten cytat, z całością pewnie bym się nie zgadzał.

a jego szczątki wejdą w skład innych zdrowych narodów.
Tylko tutaj w trakcie.
  • Odpowiedz
@doghunt: pokaż mi link do tych danych że więcej dzieci w zeszłym roku się urodziło ze związków mieszanych niż w wyłącznie polskich małżeństwach, bo to po prostu nieprawdopodobne:) Ta tabelka tego nie pokazuje. Poza tym że w 95% te dzieci obcokrajowców to Ukraińcy a nie Mokebe.
  • Odpowiedz
@56632: no nikt nie kryje się z tym, że nowy człowiek to dla nich instrument do pracowania, płacenia podatków, utrzymywania zusu i mięsna wkładka do munduru. Komicznie się tego słucha xD
  • Odpowiedz
Myślę, że demografia w PL i na zachodzie poprawi się minimum za 10lat kiedy roboty i sztuczna inteligencja zacznie wypierac z pracy ludzi. Społeczeństwo nie będzie musiało pracować by przeżyć. Ludzie będą pracować tylko wtedy kiedy będa chcieli, ponieważ dochód podstawowy wypracowany przez roboty i ai pozwoli na godne życie. Do tego zwolni się też sporo "unitów" bo ludzie z wyżu demograficznego zaczną umierać. Społeczeństwo mające dużo czasu dla siebie znów zacznie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tether69: Niska dzietność wynika z samotności, coraz mniej ludzi jest w związkach, zwiększa się liczba bezdzietnych kobiet, z powodu tego, że częściej migrują do miast, zdobywają wyższe kwalifikacje, praca obok szkoły to najpopularniejsze miejsce do poznania partnera jej brak to jeszcze większa samotność statystycznie. Pomijając już fakt, że statystycznie pracujemy coraz mniej.
  • Odpowiedz
jedno się z drugim nakłada.


@HaPe: Patrząc na to, że w związkach dzietność wcale znacząco nie kwitnie, można stawiać hipotezę, że to "drugie" nawet bardziej.
  • Odpowiedz
Kobieta to gorszy sort pracownika, mniej opłacalny dla Janusza, gdyż może się chajtnąć, zaciążyć, jest słabsza fizycznie, więc nie opłata się ściągać takich imigrantów - zgoda(?). Tylko skoro tak jest, to dlaczego wśród dwóch grup imigrantów, którzy stanowią miażdżącą większość naszych imigrantów, czyli Ukraińców (nie wliczając uchodźców) i Białorusinów taki parytet występuje już od 2014 r.?

W takim 2024 r. wsród imigrantów z Ukrainy było ~45% kobiet (jeszcze raz, nie wliczając uchodzców), a
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypominam, że w ciągu dnia umiera około 170 000 osób, a rodzi się około 370 000. Przeliczając to na stadion narodowy w Warszawie, który ma 58 500 pelnych trybun. Daje nam to liczbę 3 meczów z ludźmi, którzy po meczu odchodzą do domu Pana oraz daje nam to 6 meczów z zapełnionymi trybunami pełnymi nowych niewolników.

Twój ostatni mecz na stadionie narodowym jest już policzony, pozdrawiam trzymajcie rame.

DIE natUr.
#blackpill
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z jakiego powodu oprócz cen mieszkań Polki nie mają dzieci?

  • Brak partnera z poczuciem humoru 13.8% (20)
  • Nielegalna aborcja 10.3% (15)
  • Brak PKS 22.1% (32)
  • Wojna na Ukrainie 3.4% (5)
  • Brak żłobków 3.4% (5)
  • Wysokie ceny energii 5.5% (8)
  • Inne (napiszę w komentarzu) 15.9% (23)
  • Sprawdzam 25.5% (37)

Oddanych głosów: 145

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pamareum: Historia pokazuje, że wysoka dzietność wynika z głupoty (brak rozumienia związku przyczynowo-skutkowego, brak edukacji, zabobony - dzieci robią się jedno za drugim jak to się dzieje w Afryce), z przyczyn społecznych (religia nakazuje, społeczeństwo, rodzina ma oczekiwania, a rola kobiety jest w domu - dzieci jest więcej) albo z przyczyn ekonomicznych (dziecko ma być inwestycją we własną przyszłość - liczna rodzina, dzieci pracują od młodych lat, a później opiekują
  • Odpowiedz
  • 10
@pamareum: Ja ze swoją partnerką nie chcemy mieć dzieci, bo to niewygodne. Koniec, kropka, żadnej dodatkowej filozofii. Tak, egoistyczne podejście, ale czemu mamy się tłumaczyć przed społeczeństwem? I tu nawet nie chodzi o to, że chcemy zwiedzać świat czy coś. Po prostu chcemy mieć święty spokój i nie lubimy jak coś nas budzi w nocy.
Sory, po prostu jesteśmy wygodniccy, nie czujemy "rodzicielskiego" powołania i nikt rodzinnie nas na to
  • Odpowiedz